Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
WAŻNY TEMAT!

Czy chirurgia w chełmskim szpitalu działa? Pacjenci alarmują, szpital uspokaja, a wicedyrektor rezygnuje

W ostatnich dniach maja nasza redakcja została zasypana informacjami od zaniepokojonych pacjentów i mieszkańców regionu, że w Samodzielnym Publicznym Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Chełmie doszło do zamknięcia lub zawieszania oddziału chirurgii. Według relacji pacjentów, chorzy byli przenoszeni na inne oddziały, a planowe operacje zostały wstrzymane. Czy rzeczywiście mamy do czynienia z kryzysem kadrowym w jednym z kluczowych oddziałów szpitala?

– Jeszcze wczoraj zapewniano nas, że oddział chirurgii jest bezpieczny, a dziś rano mojego męża przeniesiono na oddział wewnętrzny i poinformowano o zamknięciu chirurgii – relacjonowała jedna z naszych Czytelniczek.

Na próby uzyskania oficjalnego komentarza dyrektorka szpitala Agnieszka Kruk nie odpowiedziała. Po tygodniu otrzymaliśmy za to lakoniczną odpowiedź od Justyny Żwirskiej, p.o. kierownika Działu Spraw Pracowniczych i Organizacyjnych, w której czytamy, że oddział chirurgii "nie został zamknięty ani zawieszony", a przeniesienia pacjentów są „standardową procedurą medyczną”. Zapewniła również, że „przyjęcia planowe są realizowane zgodnie z możliwościami i zasobami kadrowymi”, cokolwiek to znaczy...

Operacje zawieszone, chirurgów brakuje?

Wbrew tym zapewnieniom, docierają do nas informacje z wewnątrz szpitala, które malują dużo bardziej niepokojący obraz. Przekazano nam, że planowe operacje na oddziale chirurgicznym nie są wykonywane od kilku tygodni, a oddział chirurgiczny funkcjonuje obecnie w trybie doraźnym, z ograniczoną liczbą lekarzy. 

Żurawska poinformowała nas tymczasem, że "ogólnie w Samodzielnym Publicznym Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Chełmie zatrudnionych jest 14 chirurgów". Ale dostaliśmy też niepokojące informacje, że mimo iż formalnie zatrudnionych jest 14 chirurgów, w rzeczywistości oddział może liczyć zaledwie na jednego stałego specjalistę. Pozostali lekarze pracują w trybie dorywczym, często nieobsługującym potrzeby oddziału, a jedynie SOR.

– Gdyby wśród tej czternastki było trzech oddziałowych specjalistów, to można by mówić o realnym funkcjonowaniu. A tak mamy jednego – tłumaczy Lech Litwin, zastępca dyrektora ds. lecznictwa. – Przy takim stanie rzeczy oddział nie jest w stanie pracować normalnie. Brakuje chirurgów do prowadzenia leczenia, a niektórych z obecnych specjalistów nie da się po prostu zaangażować na potrzeby oddziału, bo są albo zbyt rzadko obecni, albo bez odpowiedniego doświadczenia.

Co z urologią?

Niepokój budzi też sytuacja oddziału urologii, który dotąd funkcjonował dzięki dyżurom chirurgów. Dziś, wobec braku kadry, jego dalsze działanie również może stanąć pod znakiem zapytania, choć jak czytamy w wiadomości od Justyny Żwirskiej: "Dyżury w Oddziale Urologicznym pełnią lekarze zgodnie z wewnętrznymi przepisami szpitala dotyczącymi organizacji dyżurów medycznych", czyli tak naprawdę znów nie otrzymaliśmy konkretnej odpowiedzi...

Rezygnacja zastępcy dyrektora

W tle kadrowego kryzysu ma dojść również do zmian w kierownictwie szpitala. Lech Litwin poinformował nas, że nie zamierza startować w konkursie na stanowisko zastępcy dyrektora ds. lecznictwa, który został ponownie ogłoszony. 

– Nie rezygnuję z dnia na dzień, ale nie przystąpię do konkursu. W lipcu będę jeszcze funkcjonował, chociaż częściowo na urlopie. Zmiany mogą nadejść w sierpniu – mówi Litwin. 

Nasuwa się pytanie, czy dyrektora Litwina będzie miał kto zastąpić? W poprzednich konkursach chętnych bowiem nie było...

Ogłoszenie o konkursie na stanowisko zastępcy dyrektora ds. lecznictwa zostało już opublikowane. Kandydaci mieli czas do 2 czerwca na złożenie aplikacji. Wymagania obejmują m.in. ośmioletni staż pracy, tytuł specjalisty i doświadczenie w zarządzaniu podmiotem leczniczym.

Sytuacja w chełmskim szpitalu nie pozostawia złudzeń. Oddział chirurgii, choć formalnie niezamknięty, boryka się z poważnym kryzysem kadrowym. Mieszkańcy regionu z niepokojem śledzą rozwój wydarzeń, mając nadzieję, że uda się pozyskać odpowiednich specjalistów i przywrócić pełną funkcjonalność jednego z najważniejszych oddziałów.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kasia 05.06.2025 21:04
oddział nie istnieje. Potwierdzam. Dzwoniłem wiele razy. Żadnych przyjęć.

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PfTreść komentarza: Bzdury! Prawda jest taka, że w Chełmie nie ma ani dobrych specjalistów ani dobrego ośrodka wspierającego ludzi w kryzysie ! Oddział psychiatryczny i odwykowy to totalna porażka, pacjenci są bez odpowiedniego wsparcia, faszerowani lekami bez pomocy psychologów. W ten sposób właśnie straciłam członka swojej rodziny, który nie otrzymał należytej pomocy bo takiej w Chełmie nie ma !Data dodania komentarza: 29.04.2026, 17:42Źródło komentarza: Zdesperowana kobieta wbiła sobie nóż prosto w brzuchAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A na byłych czerwonych, a dziś wiernych wyznawców pis to nawet nie ma określenia w słowniku ludzi cywilizowanych.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 15:04Źródło komentarza: Lekcja odpowiedzialności w Rudzie-Hucie. Wójt postawił ultimatum, a młodzi chwycili za miotłyAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak we wsi zmowa milczenia, to strażacy powinni olać pożar i czekać aż wszystko samo się wypali. Następni chętni na wypalanie traw na pewno się zastanowią.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 13:47Źródło komentarza: Plaga podpaleń i lokalna zmowa milczenia. Gmina Urszulin walczy z pożarami trawAutor komentarza: WaleryTreść komentarza: To chyba normaData dodania komentarza: 29.04.2026, 13:13Źródło komentarza: Ksiądz proboszcz podejrzany o pedofilięAutor komentarza: staryTreść komentarza: Ten SPN powinien powstać, ale szanse są małe. Ten wasz post powinien zostać rozbudowany i opublikowany jako mocny merytorycznie artykuł w super tygodniu i w tygodniku chełmskim. Po wsiach te gazety są czytane i dyskutowane dość dokładnie. Poza tym, musicie zrozumieć, i znaleźć odpowiednią narrację na obawy które nie są artykułowane "wprost" Chodzi o to, że obecnie cały ten zalesiony i ekstensywny rolniczo teren zarządzany głównie przez LP to swoisty ekosystem i biocenoza drobnych i większych nielegalnych i pół-legalnych interesików (także na bazie funduszy UE). Utworzenie SPL zniszczy ten misterny układ, a odbudowa tego już w ramach SPN zajmie lata, i wielu wypadnie z tej gry.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:11Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama