Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Coś się skończyło...

Gm. Hańsk. Huta Szkła w Dubecznie zamknięta. Ludzie bez pracy, gmina bez największego zakładu

29 kwietnia oficjalnie zakończyła działalność Huta Szkła w Dubecznie – zakład o niemal 150-letniej historii, który przez dekady stanowił nie tylko jeden z głównych ośrodków przemysłowych regionu, ale także filar lokalnej gospodarki i największe miejsce zatrudnienia w gminie Hańsk. Zamknięcie huty to wydarzenie o charakterze nie tylko ekonomicznym, ale również społecznym i symbolicznym – dla wielu mieszkańców to koniec epoki i jednego z najbardziej rozpoznawalnych przedsiębiorstw w regionie.
Gm. Hańsk. Huta Szkła w Dubecznie zamknięta. Ludzie bez pracy, gmina bez największego zakładu
Zdjęcie ilustracyjne

Źródło: Freepik

Powstała w 1872 roku huta przez dziesięciolecia odgrywała kluczową rolę jako pracodawca i punkt odniesienia dla lokalnej aktywności zawodowej. Produkcja wysokiej jakości szkła trafiała na rynek krajowy, a także na eksport – m.in. do krajów Unii Europejskiej i poza jej granice. W okresie swojej największej aktywności zakład zatrudniał około 400 osób, co czyniło go największym pracodawcą w powiecie włodawskim. Zatrudnienie w hucie dawało wielu rodzinom nie tylko środki do życia, ale i poczucie stabilności, często przekazywane z pokolenia na pokolenie.

W uznaniu roli, jaką pełniła dla regionu, huta została wyróżniona prestiżowym tytułem „Wschody Powiatu Włodawskiego”. Przez lata stanowiła jeden z najbardziej widocznych symboli lokalnej przedsiębiorczości i tradycji przemysłowej we wschodniej części województwa lubelskiego.

Sygnały pogarszającej się sytuacji ekonomicznej zakładu zaczęły pojawiać się już kilkanaście miesięcy temu. Pracownicy coraz częściej zgłaszali problemy z terminowością wypłat, a także braki w podstawowym zaopatrzeniu technicznym. Właściciel spółki zalegał z opłatami za media, co w pewnym momencie groziło wstrzymaniem dostaw niezbędnych do kontynuowania produkcji. Mimo publicznych zapewnień ze strony właściciela, że problemy mają charakter przejściowy, produkcja została wstrzymana, a 29 kwietnia wygaszono hutę ze szkłem w wannie – co w branży szklarskiej uznawane jest za ostateczne przerwanie ciągłości produkcji.

Następnego dnia, 30 kwietnia, pracownicy otrzymali wypowiedzenia umów o pracę. W uzasadnieniu wskazano likwidację spółki jako formalną przyczynę rozwiązania stosunku pracy. Decyzja o zamknięciu zakładu była zaskoczeniem nie tylko dla zatrudnionych, ale także dla lokalnych władz – jak wynika z relacji, gmina Hańsk nie została o niej poinformowana przez właściciela ani przez przedstawicieli spółki. Informacje dotarły do urzędu dopiero za pośrednictwem samych pracowników.

- Z wielkim smutkiem przyjąłem informację o postawieniu w stan likwidacji zakładu Huty Szkła w Dubecznie. Dla wielu rodzin w naszej gminie to ogromny cios. Zakład ten przez lata był źródłem utrzymania i stabilizacji. Jako wójt od dłuższego czasu pozostawałem w kontakcie z właścicielem huty. Wielokrotnie rozmawiałem z nim na temat trudnej sytuacji zakładu i narastających problemów, w tym opóźnień w wypłatach wynagrodzeń dla pracowników - mówi wójt gminy Hańsk Alan Struski. - Za każdym razem otrzymywałem zapewnienia, że przedsiębiorstwo prowadzi działania naprawcze, planuje kontynuację działalności i wkrótce wyjdzie z kryzysu. Pomimo tych deklaracji, o fakcie likwidacji spółki gmina Hańsk nie została poinformowana przez właściciela zakładu ani jego przedstawicieli. Informację tę uzyskaliśmy dopiero od samych pracowników huty – wskazał wójt.

W odpowiedzi na zaistniałą sytuację gmina zapowiada konkretne działania pomocowe. W najbliższym czasie planowane jest zorganizowanie specjalnego spotkania informacyjnego dla wszystkich pracowników huty, którzy utracili zatrudnienie. W spotkaniu udział wezmą przedstawiciele Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Hańsku, radca prawny udzielający porad w zakresie praw pracowniczych i potencjalnych roszczeń, a także reprezentanci Powiatowego Urzędu Pracy we Włodawie, którzy zaprezentują możliwości wsparcia, przekwalifikowania zawodowego i aktywizacji osób pozostających bez pracy. Do udziału w wydarzeniu zaproszone zostaną również inne instytucje i organizacje gotowe udzielić pomocy.

- Pragnę zapewnić, że gmina Hańsk nie pozostawi nikogo bez wsparcia – podkreśla wójt Struski. – Proszę wszystkich mieszkańców o solidarność, zrozumienie i wzajemne wsparcie. Tylko wspólnym wysiłkiem jesteśmy w stanie stawić czoła tej trudnej sytuacji.

Szczegółowe informacje dotyczące terminu i miejsca spotkania mają zostać ogłoszone w najbliższych dniach. Władze gminy deklarują, że będą pozostawać w bezpośrednim kontakcie z mieszkańcami oraz podejmować kolejne działania w zależności od potrzeb i rozwoju sytuacji. Los pracowników huty, którzy z dnia na dzień stracili zatrudnienie, staje się obecnie jednym z głównych tematów społecznych w gminie Hańsk.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PfTreść komentarza: Bzdury! Prawda jest taka, że w Chełmie nie ma ani dobrych specjalistów ani dobrego ośrodka wspierającego ludzi w kryzysie ! Oddział psychiatryczny i odwykowy to totalna porażka, pacjenci są bez odpowiedniego wsparcia, faszerowani lekami bez pomocy psychologów. W ten sposób właśnie straciłam członka swojej rodziny, który nie otrzymał należytej pomocy bo takiej w Chełmie nie ma !Data dodania komentarza: 29.04.2026, 17:42Źródło komentarza: Zdesperowana kobieta wbiła sobie nóż prosto w brzuchAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A na byłych czerwonych, a dziś wiernych wyznawców pis to nawet nie ma określenia w słowniku ludzi cywilizowanych.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 15:04Źródło komentarza: Lekcja odpowiedzialności w Rudzie-Hucie. Wójt postawił ultimatum, a młodzi chwycili za miotłyAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak we wsi zmowa milczenia, to strażacy powinni olać pożar i czekać aż wszystko samo się wypali. Następni chętni na wypalanie traw na pewno się zastanowią.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 13:47Źródło komentarza: Plaga podpaleń i lokalna zmowa milczenia. Gmina Urszulin walczy z pożarami trawAutor komentarza: WaleryTreść komentarza: To chyba normaData dodania komentarza: 29.04.2026, 13:13Źródło komentarza: Ksiądz proboszcz podejrzany o pedofilięAutor komentarza: staryTreść komentarza: Ten SPN powinien powstać, ale szanse są małe. Ten wasz post powinien zostać rozbudowany i opublikowany jako mocny merytorycznie artykuł w super tygodniu i w tygodniku chełmskim. Po wsiach te gazety są czytane i dyskutowane dość dokładnie. Poza tym, musicie zrozumieć, i znaleźć odpowiednią narrację na obawy które nie są artykułowane "wprost" Chodzi o to, że obecnie cały ten zalesiony i ekstensywny rolniczo teren zarządzany głównie przez LP to swoisty ekosystem i biocenoza drobnych i większych nielegalnych i pół-legalnych interesików (także na bazie funduszy UE). Utworzenie SPL zniszczy ten misterny układ, a odbudowa tego już w ramach SPN zajmie lata, i wielu wypadnie z tej gry.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:11Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama