Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama
Dzień Strażaka

Chełm. Strażacy na pierwszej linii. Codzienne wyzwania i misja, która nie ma końca

Strażacy to nie tylko pogromcy ognia. Ich codzienna służba to pasmo wyzwań, poświęcenia i nieustannej gotowości do niesienia pomocy. W rozmowie z Radiem Bon Ton brygadier Wojciech Chudoba, komendant Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Chełmie, opowiadał o kulisach pracy strażaków, wyzwaniach współczesności i konieczności ciągłego rozwoju formacji.
Chełm. Strażacy na pierwszej linii. Codzienne wyzwania i misja, która nie ma końca

Źródło: Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Chełmie

4 maja - Międzynarodowy Dzień Strażaka. Święty Florian – patron tych, którzy idą w ogień. Czy strażacy wtedy odpoczywają? Niekoniecznie. Dla nich to dzień jak każdy inny – z wyjątkiem może większej liczby uścisków dłoni i podziękowań. Ale obowiązki czekają jak zawsze.

Czego bym sobie życzył z tej okazji? Żebyśmy zawsze bezpiecznie wracali do strażnicy. I żeby nasze rodziny rozumiały, że gdy nas nie ma, to nie dlatego, że nie chcemy być. Tylko dlatego, że gdzieś ktoś nas potrzebuje – mówi komendant Wojciech Chudoba.

Praca strażaka nie kończy się na pożarach. To dzisiaj szeroki wachlarz działań: ratownictwo techniczne, chemiczne, ekologiczne, a coraz częściej – pomoc przy skutkach gwałtownych zjawisk pogodowych. Tylko jednego popołudnia w czerwcu ubiegłego roku chełmscy strażacy interweniowali ponad 120 razy.

Choć wiele służb mundurowych boryka się dziś z kryzysem kadrowym, PSP w Chełmie nie odczuwa tego problemu. Na jedno miejsce w trakcie naboru zgłasza się średnio od pięciu do dziesięciu kandydatów. Jak zauważa komendant Wojciech Chudoba, może to być zasługa społecznego zaufania, jakim od lat cieszy się straż pożarna – według najnowszego raportu to wciąż najbardziej szanowana formacja w kraju. Ale to zaufanie nie bierze się znikąd. 

Ciężko na nie pracujemy i jesteśmy zawsze tam, gdzie mieszkańcy nas potrzebują - mówi komendant.

Modernizacja i inwestycje w bezpieczeństwo

Ostatni rok to znaczące inwestycje w infrastrukturę i wyposażenie chełmskiej komendy. Wśród najważniejszych przedsięwzięć znalazły się m.in. remont elewacji i dachu jednostki ratowniczo-gaśniczej nr 1 (ponad 1,6 mln zł), modernizacja masztu antenowego, pomieszczeń socjalnych oraz zakup 80 kompletów specjalistycznych ubrań bojowych. Pozyskano także nowy ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy wart 1,6 mln zł.

Bez dobrych warunków służby, nie można mówić o bezpieczeństwie mieszkańców. To, co udało się zrealizować, to zasługa wielu osób i dobrej współpracy z przełożonymi z Lublina – mówi komendant.

Nowe wyzwania dla PSP przynosi także ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej, która poszerza kompetencje straży pożarnej o m.in. organizację pomocy humanitarnej, budowę systemów ostrzegania i alarmowania ludności. Do 2028 roku formacja zostanie także wzmocniona o ponad 2100 nowych etatów.

Ochotnicy – niezastąpione ogniwo systemu

W działaniach ratowniczych nieocenioną rolę odgrywają jednostki ochotniczych straży pożarnych. W powiecie chełmskim działa ich około 100, z czego wiele aktywnie uczestniczy w akcjach w ramach Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego.

Bez druhów ochotników funkcjonowanie systemu ratowniczego byłoby niemożliwe. To blisko 250 tysięcy ludzi w całym kraju, którzy bezinteresownie niosą pomoc lokalnym społecznościom – podkreśla bryg. Chudoba.

Strażak to nie bohater z plakatu

Zapytany, czego życzy się strażakom, brygadier Wojciech Chudoba odpowiada bez wahania: 

Aby zawsze bezpiecznie wracali do strażnicy po każdej interwencji. Tylko tyle i aż tyle.

W obliczu zmieniających się zagrożeń, nieprzewidywalnej pogody i nowych obowiązków, praca strażaka to nie zawód – to służba. Taka, której nie da się wykonywać bez odwagi, pasji i poświęcenia. Właśnie dlatego – z okazji Międzynarodowego Dnia Strażaka – warto nie tylko podziękować - warto też zrozumieć, jak wielką odpowiedzialność niosą na swoich barkach i  jak cicho, bez rozgłosu, robią to codziennie.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Baton Treść komentarza: Wszystko ok tylko z tym mostem dziwna sprawa. Obawiam się, że postoi długo bez możliwości przeprawy chociaż już widywałem ludzi z tej strony Wieprza robiących zakupy w Lidlu. Z Zawiepsza to rzut beretem Data dodania komentarza: 14.09.2026, 17:41 Źródło komentarza: Krasnystaw. Burmistrz Miciuła rzuca wyzwanie krytykom i hejterom: „Zróbcie referendum! Ja mam dość!" Autor komentarza: Ewa Wieczorek Treść komentarza: Jedno kryterium ceny w takich przetargach na odpady zwykle wychodzi przewidywalnie, ale przy tej skali - 820 ton plus opcja - warto sprawdzić, jak wykonawca rozłoży trasy z jednym pojazdem na paliwo alternatywne, bo to niewielkie wymaganie robi różnicę przy raportach do 15. każdego miesiąca. Wystarczy zerknąć w Mimirze na przetargi w branży odbioru odpadów i usług ekologicznych https://mimira.eu/przetargi/branze/uslugi-odbioru-sciekow-usuwania-odpadow-czyszczenia-sprzatania-i-uslugi-ekologiczne, żeby zobaczyć, że stawki z Wierzbicy nie odbiegają od tego, co inne gminy podpisywały w ostatnich miesiącach. Zastanawia mnie, czy zamawiajacy przewidział w umowie waloryzację na wypadek skoku cen paliwa w 2027 roku. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 14:55 Źródło komentarza: Wywóz odpadów w gminie Wierzbica w 2027 roku. Przetarg rozstrzygnięty Autor komentarza: ANATOL FEJGIN Treść komentarza: Czekam na ostateczny tytuł wykonawczy ,dla miasta i gminy .Każda ze stron ma swoje własne wyliczenia dotyczące roszczeń. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 11:39 Źródło komentarza: Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną procedurę Autor komentarza: Ola Treść komentarza: Mam nadzieje, ze w gminie Żmudź mieszkancy tez pogonią ten syf!!! Data dodania komentarza: 13.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Losy biometanowni w gminie Leśniowice raczej przesądzone. Inwestor deklaruje wycofanie po sprzeciwie mieszkańców Autor komentarza: Tak pomyślałem. Treść komentarza: Mostowa miała byc skończona w październiku? Czy źle usłyszałem? Data dodania komentarza: 13.09.2026, 15:36 Źródło komentarza: Włodawa. Mostowa z terminem do końca listopada
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama