Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 14 września 2026 20:27
Reklama baner reklamowy
Reklama
Dowódca o incydencie w Tarnawie-Kol.

Rosyjska rakieta pod Biłgorajem. Generał Nowak: Rosjanie celowo uderzyli w terytorium Polski

To nie był przypadek ani błąd nawigacyjny. Lipcowy incydent w miejscowości Tarnawa-Kolonia (gmina Turobin) przybiera coraz bardziej złowrogie barwy. Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych, gen. dyw. pil. dr Ireneusz Nowak w rozmowie z dziennikiem "Rzeczpospolita", nie pozostawia wątpliwości: rosyjski pocisk manewrujący został z dużą dozą prawdopodobieństwa celowo wymierzony w terytorium Rzeczypospolitej.
Z ustaleń wojskowych wynika, że pod Tarnawą-Kolonią spadła rakieta manewrująca Ch-101 pochodząca z najświeższej partii produkcyjnej. Pocisk wyposażony był w bojową głowicę oraz zaawansowany układ naprowadzania, niezwykle odporny na zakłócenia radioelektroniczne.
Z ustaleń wojskowych wynika, że pod Tarnawą-Kolonią spadła rakieta manewrująca Ch-101 pochodząca z najświeższej partii produkcyjnej. Pocisk wyposażony był w bojową głowicę oraz zaawansowany układ naprowadzania, niezwykle odporny na zakłócenia radioelektroniczne.

Autor: Fot. właścicielka pola w Tarnawie Kolonii

30 lipca w nocy mieszkańcy spokojnej Tarnawy-Kolonii usłyszeli potężny huk. W trakcie zmasowanego ataku rakietowego na zachodnią Ukrainę, w polską przestrzeń powietrzną wtargnął niezidentyfikowany obiekt. Na miejsce natychmiast skierowano m.in. polski myśliwiec F-16. Rakieta rozbiła się na terenach rolniczych, pozostawiając głęboki krater. Na szczęście z dala od zabudowań – nikt nie ucierpiał. Dziś wiemy już znacznie więcej o kulisach i charakterze tego zdarzenia.

Czytaj też: Tej nocy w domach zadrżały szyby! Widmo wojny mieszkańcy gminy Dorohusk zobaczyli tuż za progiem

„Zmierzała dokładnie tam, gdzie miała uderzyć”

W rozmowie z „Rzeczpospolitą” gen. Ireneusz Nowak ujawnił, jak z biegiem tygodni i po zebraniu szczegółowych danych zmieniła się ocena sytuacji przez polskie dowództwo.

To pytanie dostałem już tamtej nocy, ok. godz. 5 nad ranem od jednego z członków ścisłego kierownictwa resortu obrony narodowej. Wtedy moja odpowiedź brzmiała 50 na 50 proc. Dzisiaj mogę powiedzieć jednoznacznie, że w 80 proc. jestem przekonany, że było to działanie intencjonalne. Te brakujące 20 proc. wynika z oczekiwania na odpowiedź ze strony służb specjalnych – oświadczył dowódca operacyjny RSZ.

Z ustaleń wojskowych wynika, że pod Tarnawą-Kolonią spadła rakieta manewrująca Ch-101 pochodząca z najświeższej partii produkcyjnej. Pocisk wyposażony był w bojową głowicę oraz zaawansowany układ naprowadzania, niezwykle odporny na zakłócenia radioelektroniczne.

Z analizy trasy tego pocisku manewrującego nad Ukrainą wynika, że raczej nie miał on żadnego celu alternatywnego na terytorium Ukrainy i zmierzał dokładnie tam, gdzie miał uderzyć. Ten pocisk miał bardzo małą powierzchnię odbicia, zaprogramowany został tak, aby zostać wykrytym bardzo późno, poruszał się lotem koszącym nad drzewami – precyzuje generał.

Czytaj również: Wojskowa rakieta uderzyła w dom w Wyrykach-Woli. Prokuratura umorzyła śledztwo

Testowanie granic i przygotowanie na najgorsze

W ocenie Dowódcy Operacyjnego RSZ lipcowe wydarzenia na Lubelszczyźnie to świadoma próba sił i test polskich oraz sojuszniczych systemów obronnych. Rosja postawiła kolejny krok na tzw. drabinie eskalacyjnej, rzucając wyzwanie obronie powietrznej.

Zademonstrowano cel, który jest supertrudny do zwalczania dla systemu obrony powietrznej nie tylko polskiego, ale też tych najbardziej obecnie zaawansowanych, stworzonych przez Ukrainę, Izrael czy budowanego przez USA – zaznaczył gen. Nowak.

Zapytany o potencjalne konsekwencje i dalsze kroki ze strony Federacji Rosyjskiej, dowódca nakreślił niepokojącą perspektywę, wskazując, że wojsko musi być gotowe na odparcie najgroźniejszych scenariuszy.

Jako żołnierz i dowódca operacyjny muszę brać pod uwagę najgorsze scenariusze, dlatego zakładam, że kolejnym działaniem może być targetowanie elementu infrastruktury krytycznej lub kompleksu przemysłu zbrojeniowego – ostrzegł.

Czytaj także: Rosja uderza tuż przy granicy w Dorohusku. Tusk ogłasza „tryb wzmocniony”

Szybka reakcja służb

Mimo że Rosjanie użyli trudno wykrywalnej rakiety poruszającej się tuż nad ziemią, generał podkreśla, że reakcja polskich sił zbrojnych była natychmiastowa. Obiekt został wykryty, w powietrzu operowały myśliwce gotowe do jego zestrzelenia, a śmigłowiec wojskowy błyskawicznie zlokalizował miejsce upadku. Teren natychmiast zabezpieczyły pododdziały Wojsk Obrony Terytorialnej oraz służby śledcze.

Eksperci i wojskowi nie mają wątpliwości: incydent pod Tarnawą-Kolonią to wyrachowana prowokacja, która stawia Polskę i cały sojusz NATO w stanie najwyższej czujności.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Baton Treść komentarza: Wszystko ok tylko z tym mostem dziwna sprawa. Obawiam się, że postoi długo bez możliwości przeprawy chociaż już widywałem ludzi z tej strony Wieprza robiących zakupy w Lidlu. Z Zawiepsza to rzut beretem Data dodania komentarza: 14.09.2026, 17:41 Źródło komentarza: Krasnystaw. Burmistrz Miciuła rzuca wyzwanie krytykom i hejterom: „Zróbcie referendum! Ja mam dość!" Autor komentarza: Ewa Wieczorek Treść komentarza: Jedno kryterium ceny w takich przetargach na odpady zwykle wychodzi przewidywalnie, ale przy tej skali - 820 ton plus opcja - warto sprawdzić, jak wykonawca rozłoży trasy z jednym pojazdem na paliwo alternatywne, bo to niewielkie wymaganie robi różnicę przy raportach do 15. każdego miesiąca. Wystarczy zerknąć w Mimirze na przetargi w branży odbioru odpadów i usług ekologicznych https://mimira.eu/przetargi/branze/uslugi-odbioru-sciekow-usuwania-odpadow-czyszczenia-sprzatania-i-uslugi-ekologiczne, żeby zobaczyć, że stawki z Wierzbicy nie odbiegają od tego, co inne gminy podpisywały w ostatnich miesiącach. Zastanawia mnie, czy zamawiajacy przewidział w umowie waloryzację na wypadek skoku cen paliwa w 2027 roku. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 14:55 Źródło komentarza: Wywóz odpadów w gminie Wierzbica w 2027 roku. Przetarg rozstrzygnięty Autor komentarza: ANATOL FEJGIN Treść komentarza: Czekam na ostateczny tytuł wykonawczy ,dla miasta i gminy .Każda ze stron ma swoje własne wyliczenia dotyczące roszczeń. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 11:39 Źródło komentarza: Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną procedurę Autor komentarza: Ola Treść komentarza: Mam nadzieje, ze w gminie Żmudź mieszkancy tez pogonią ten syf!!! Data dodania komentarza: 13.09.2026, 22:09 Źródło komentarza: Losy biometanowni w gminie Leśniowice raczej przesądzone. Inwestor deklaruje wycofanie po sprzeciwie mieszkańców Autor komentarza: Tak pomyślałem. Treść komentarza: Mostowa miała byc skończona w październiku? Czy źle usłyszałem? Data dodania komentarza: 13.09.2026, 15:36 Źródło komentarza: Włodawa. Mostowa z terminem do końca listopada
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama