Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama
Proboszcz i konserwator uspokajają

Chełm. Kontrowersje wokół wycinki drzew na terenie parafii pw. Rozesłania Świętych Apostołów

Otrzymaliśmy od zaniepokojonych czytelników sygnał o dużej wycince drzew na terenie parafii pw. Rozesłania Świętych Apostołów. Niektórzy sugerowali nawet, że może być przeprowadzana nielegalna, ponieważ prace tego typu dozwolone są jedynie do końca lutego. Ks. proboszcz Jacek Lewicki zapewnia jednak, że wycinka siedmiu drzew odbywa się zgodnie z prawem, a parafia uzyskała wszelkie wymagane pozwolenia.
Chełm. Kontrowersje wokół wycinki drzew na terenie parafii pw. Rozesłania Świętych Apostołów

Źródło: nadesłane

Decyzję o wycince potwierdza Paweł Wira, kierownik chełmskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków. Jak wyjaśnia, wprawdzie optymalny okres na cięcie drzew trwa od października do lutego, ale można je usuwać przez cały rok, pod warunkiem że nie występują na nich chronione gatunki ptaków czy porostów. W tym przypadku przeprowadzono odpowiednie oględziny, a wycinka była uzasadniona względami zdrowotnymi drzew oraz kolizją z infrastrukturą sakralną i ogrodzeniem.

Do usunięcia wskazano trzy brzozy rosnące przy figurze Matki Boskiej Łaskawej oraz cztery inne drzewa znajdujące się w pobliżu ogrodzenia parafialnego przy ulicy Reformackiej. 

- Te drzewa zostały już wiele lat temu oznaczone do wycinki, ale parafia nie występowała wcześniej o pozwolenie. Teraz ich usunięcie stało się konieczne, ponieważ niektóre wręcz opierały się o ogrodzenie, które przechyla się i wymaga pilnego remontu - tłumaczy Paweł Wira.

Ogrodzenie parafii przewidziane jest do renowacji w ramach projektu wspieranego przez Urząd Miast Chełm. Parafia pozyskała na ten cel ponad 3 miliony złotych ze środków Polskiego Ładu. Prace mają rozpocząć się od ulicy Reformackiej, gdzie znajduje się mur oporowy wymagający pilnej interwencji. Przetarg na realizację inwestycji wygrała firma z Krasnegostawu, a koszt przedsięwzięcia wynosi niemal 3,2 mln zł. 

Zdjęcie nadesłane

Nie wiadomo jeszcze, czy w przyszłości konieczne będą kolejne wycinki. 

- Na razie nie wpłynęły żadne nowe wnioski, ale monitorujemy drzewa rosnące przy wejściu do podziemi kredowych oraz wzdłuż bramy wjazdowej. Jeśli okaże się, że zagrażają one bezpieczeństwu lub zabytkowemu murowi, parafia może wystąpić o kolejne zezwolenia na cięcie - podsumowuje Wira.

Choć niektórzy mieszkańcy obawiali się nielegalnej wycinki, wszystko wskazuje na to, że przeprowadzono ją zgodnie z obowiązującymi przepisami i w uzasadnionych przypadkach. Kluczowe będzie teraz przeprowadzenie planowanego remontu ogrodzenia, aby zapobiec dalszej degradacji infrastruktury parafialnej.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama