W czwartek (24 stycznia) do dyżurnego chełmskiej jednostki zgłosił się 72-latek, który poinformował, że padł ofiarą oszustwa.
- Do mężczyzny zadzwoniła kobieta przedstawiająca się za pracownika księgowości z informacją, że może wypłacić gotówkę, którą zainwestował na giełdzie, jednak żeby mógł otrzymać zebrane pieniądze, musi wpłacić prowizję. 72-latek miał mieć na „swoim koncie” 100 tysięcy złotych. Nic nie wzbudziło jego podejrzeń, pomimo że nie był pewien, czy kiedykolwiek inwestował na giełdzie. Mężczyzna stracił blisko 20 tysięcy złotych - mówi mł. asp. Angelika Głąb-Kunysz z komendy Miejskiej Policji w Chełmie.
Policjantka ostrzega i apeluje o zachowanie rozsądku przy tego typu inwestycjach. - Jeśli skontaktuje się z nami osoba informująca o możliwości uzyskania szybkich i wysokich zysków, nie ulegajmy presji oraz nie dajmy się skusić pozornie atrakcyjnymi ofertami.
Czytaj też:


Napisz komentarz
Komentarze