Hrubieszowscy policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają dokładne okoliczności tego tragicznego zdarzenia. Do dramatu doszło 21 lipca w jednym z gospodarstw rolnych w miejscowości Łotoszyny (gm. Hrubieszów).
Z zebranych na miejscu wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 55-letnia kobieta wykonywała rutynowe prace w rejonie zabudowań gospodarczych. W pewnym momencie na podjeździe odłączona została przyczepa rolnicza. Z nieustalonych jeszcze przyczyn maszyna nagle ruszyła i samoczynnie zaczęła staczać się w stronę ściany budynku. Kobieta znalazła się na trasie przejazdu ważącego wiele ton sprzętu i została do ściany przygnieciona.
CZYTAJ TEŻ: Audi uderzyło w drzewo. 31-latka wypadła z auta. Zmarła w szpitalu
Obrażenia, jakich doznała 55-latka, okazały się śmiertelne – przybyłe na miejsce służby ratunkowe mogły jedynie stwierdzić zgon. Hrubieszowska prokuratura wszczęła śledztwo, które wyjaśni wszystkie okoliczności śmierci 55-latki z gminy Hrubieszów.
- Przypominamy i apelujemy: okres prac w gospodarstwie to czas kiedy szczególnie często dochodzi do wypadków. Ich przyczyną zwykle jest niezachowanie podstawowych zasad bezpieczeństwa, nieuwaga, zmęczenie. Nie podchodźmy do wykonywanych prac w sposób rutynowy. Z pozoru proste czynności wykonywane wbrew zasadom bezpieczeństwa mogą być niebezpieczne dla zdrowia, a nawet życia. W sytuacji, gdy doszło do wypadku, ważne jest jak najszybsze udzielenie pomocy takiej osobie i powiadomienie służb ratunkowych, dzwoniąc na numer 112 - informuje asp. szt. Jarosław Karkuszewski z hrubieszowskiej policji.
Czytaj też:



Napisz komentarz
Komentarze