Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Gm. Białopole. Przeciwnicy odwołali się, ale bezskutecznie. Zakład w Buśnie jednak powstanie?

Trudno w tej chwili o jednoznaczną odpowiedź, ale pewne jest jedno. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Chełmie nie znajduje podstaw do tego, aby uchylić decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, jaką we wrześniu ubiegłego roku wydała w sprawie planów spółki AGROCAL wójt Aneta Radomska.
Gm. Białopole. Przeciwnicy odwołali się, ale bezskutecznie. Zakład w Buśnie jednak powstanie?
zdjęcie ilustracyjne

Źródło: Freepik

Ci, którzy śledzą przebieg całej sprawy wiedzą, że decyzja urzędującej wójt stanowiła potwierdzenie pierwszej, za wydanie której odpowiadał, jeszcze w listopadzie 2023 roku, jej poprzednik, Henryk Maruszewski. 

Dlaczego przeciwnicy powstania zakładu postanowili zakwestionować decyzję po raz drugi? Najwyraźniej nie wszyscy dowierzają dokumentom i zapewnieniom o tym, że produkcja nawozów nie zaburzy dobrostanu mieszkańców Buśna. 

Jakie wątpliwości zgłaszano do tej pory? Jedna z nich dotyczyła magazynowania osadów ściekowych. To z tego surowca produkowany ma być granulat nawozowy. 

- „Przewidziane jest magazynowanie ustabilizowanych osadów ściekowych w wiacie namiotowej. Taka forma magazynowania powodować będzie uciążliwość zapachową oraz nie będzie chronić surowca przed dostępem zwierząt i owadów. Przewożenie osadu do hali produkcyjnej z magazynu jest niemożliwe bez zabrudzenia płyty betonowej. Duże opady atmosferyczne mogą wypłukiwać resztki surowca do gleby i wody z pominięciem zbiornika i separatora." (pis. oryg.) - formułowali przeciwnicy inwestycji w jednym z dokumentów

W raporcie inwestorskim stwierdzono natomiast, że odpady będą przetwarzane na bieżąco. Ci, którzy wyrazili swoje wątpliwości, twierdzą jednak, że w miejscu, gdzie będzie dostarczany osad, zmieści się jednak nie 25 m3 materiału (ilość, jaka mieści się na samochodzie ciężarowym), ale ok. 7 m3. Zachodzi więc, zdaniem mieszkańców, obawa o to, że pozostała część będzie zalegała w hali, powodując wspomniane wcześniej uciążliwości. Dodano też, że magazyn powinien funkcjonować nie w hali namiotowej, ale w szczelnie zamkniętym budynku.

Na tym jednak wątpliwości się nie kończą. Właściciel działki, która przylega do posesji, na której miałaby powstać cała instalacja, twierdzi, że funkcjonowanie zakładu narazi zarówno jego, jak i jego klientów na uporczywy, długotrwały zapach.

Swoje uwagi zgłaszał również wielokrotnie społeczny komitet miejscowości Buśno. Jego członkowie są zdania, że inwestor usiłuje za wszelką cenę zrealizować plany, którym sprzeciwia się „duża liczba mieszkańców”.

- „Zauważamy ponadto, że Wody Polskie nie odniosły się do istniejącej studni głębinowej, znajdującej się na tej samej działce, ok. 50 m od planowanej inwestycji. Prosimy o wyjaśnienie, dlaczego studnia była użytkowana do czasu uruchomienia wodociągu zbiorowego. Studnia niewłaściwie zabezpieczona może stanowić zagrożenie skażenia wody dla całej gminy i ościennych terenów. Poza tym – czy ma sens rewitalizacja zbiornika wodnego znajdującego się w bliskim sąsiedztwie planowanej inwestycji?" (pis. oryg.) - pytają mieszkańcy samego Buśna.

W czasie ubiegłorocznej, wrześniowej sesji wójt Aneta Radomska zapewniała o tym, że inwestor zamierza wyjść naprzeciw wszystkim tym oczekiwaniom i że uwagi zostały uwzględnione w „Raporcie oddziaływania na środowisko”. Jej zdaniem zakład zostanie zbudowany zgodnie ze wszystkimi standardami. Czy można zrobić coś więcej? Władze gminy uważają, że obowiązujące przepisy prawa zostały wypełnione, zatem wydana decyzja nie powinna nikogo dziwić. 

Teraz okazuje się, że podobnego zdania jest również Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Chełmie. 

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PfTreść komentarza: Bzdury! Prawda jest taka, że w Chełmie nie ma ani dobrych specjalistów ani dobrego ośrodka wspierającego ludzi w kryzysie ! Oddział psychiatryczny i odwykowy to totalna porażka, pacjenci są bez odpowiedniego wsparcia, faszerowani lekami bez pomocy psychologów. W ten sposób właśnie straciłam członka swojej rodziny, który nie otrzymał należytej pomocy bo takiej w Chełmie nie ma !Data dodania komentarza: 29.04.2026, 17:42Źródło komentarza: Zdesperowana kobieta wbiła sobie nóż prosto w brzuchAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A na byłych czerwonych, a dziś wiernych wyznawców pis to nawet nie ma określenia w słowniku ludzi cywilizowanych.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 15:04Źródło komentarza: Lekcja odpowiedzialności w Rudzie-Hucie. Wójt postawił ultimatum, a młodzi chwycili za miotłyAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak we wsi zmowa milczenia, to strażacy powinni olać pożar i czekać aż wszystko samo się wypali. Następni chętni na wypalanie traw na pewno się zastanowią.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 13:47Źródło komentarza: Plaga podpaleń i lokalna zmowa milczenia. Gmina Urszulin walczy z pożarami trawAutor komentarza: WaleryTreść komentarza: To chyba normaData dodania komentarza: 29.04.2026, 13:13Źródło komentarza: Ksiądz proboszcz podejrzany o pedofilięAutor komentarza: staryTreść komentarza: Ten SPN powinien powstać, ale szanse są małe. Ten wasz post powinien zostać rozbudowany i opublikowany jako mocny merytorycznie artykuł w super tygodniu i w tygodniku chełmskim. Po wsiach te gazety są czytane i dyskutowane dość dokładnie. Poza tym, musicie zrozumieć, i znaleźć odpowiednią narrację na obawy które nie są artykułowane "wprost" Chodzi o to, że obecnie cały ten zalesiony i ekstensywny rolniczo teren zarządzany głównie przez LP to swoisty ekosystem i biocenoza drobnych i większych nielegalnych i pół-legalnych interesików (także na bazie funduszy UE). Utworzenie SPL zniszczy ten misterny układ, a odbudowa tego już w ramach SPN zajmie lata, i wielu wypadnie z tej gry.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:11Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama