Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

Gm. Siedliszcze. Skarbnik po 21 latach postanowiła odpocząć

Po 21 latach pracy z urzędu odeszła na zasłużoną emeryturę skarbnik gminy Teresa Kocot. Pracę w samorządzie rozpoczęła w 2003 roku, ale z księgowością związana była od 1978 roku. Takich ludzi, sumiennych i oddanych swojej pracy, trudno dzisiaj znaleźć nawet ze świecą...
Gm. Siedliszcze. Skarbnik po 21 latach postanowiła odpocząć
Małgorzata Dyszewska (z lewej) zastąpiła na stanowisku skarbnika gminy Teresę Kocot (z prawej)

Źródło: profil Facebook Tomasz Szczepaniak

Pożegnanie pani Teresy miało miejsce w czasie ostatniej sesji rady miejskiej. Burmistrz Hieronim Zonik podziękował doświadczonej skarbnik za wszystkie, spędzone w urzędzie lata.

- Cóż mogę powiedzieć - „Umarł król, niech żyje król”. Oczywiście na szczęście nikt nie umarł, ale taki w istocie charakter mają te zmiany. Mnie osobiście jest bardzo przykro, że pani skarbnik postanowiła odejść na emeryturę. Jednocześnie cieszę się tym, że udało się znaleźć na jej miejsce osobę, która przejmie wszystkie obowiązki. O znalezienie skarbnika, który sprostałby wszystkim wymaganiom, jest niezwykle trudno. Przepisy są w tym zakresie dosyć wymagające. Tym bardziej cieszę się, że tę funkcję będę mógł powierzyć osobie stąd, z naszej gminy – ocenił zmiany włodarz Siedliszcza.

Na miejsce Kocot przyszła Małgorzata Dyszewska, która posiada, niezbędne zresztą na tym stanowisku, doświadczenie pracy w samorządzie.

- Księgowość jednostki samorządowej znacząco różni się od księgowości podmiotu gospodarczego, księgowości biznesowej. Praca skarbnika jest niezwykle mozolna. To ciągłe „siedzenie w cyferkach” i pilnowanie, aby wszystko przebiegało tak, jak należy. To także dyscyplinowanie innych pracowników urzędu, nierzadko również mnie – podkreślił, wyrażając wdzięczność, burmistrz Zonik.

Wzruszenia nie ukrywała też sama Kocot.

- Przyszedł taki czas, żeby odpocząć i pożegnać pracę w księgowości. Moją pracę zawodową rozpoczęłam w 1978 roku w Zakładzie Przetwórstwa Owocowo-Warzywnego w Chełmie. Później związana byłam z Bankiem Spółdzielczym w Siedliszczu. A w urzędzie pojawiłam się w 2003 roku. Mija więc od tego momentu 21 lat – wspomniała w krótkim wystąpieniu dotychczasowa skarbnik.

Jak sama stwierdziła, miała wielkie szczęście i zaszczyt wykonywać pracę, którą lubiła i która dawała jej mnóstwo satysfakcji.

- Chciałabym bardzo podziękować za współpracę panu przewodniczącemu Wiesławowi Prażnowskiemu, wszystkim radnym oraz panu burmistrzowi. Za to, że mogłam liczyć na jego zrozumienie i wsparcie w trudnych momentach. Dziękuję też wszystkim pracownikom urzędu i podległych urzędowi jednostek. Bardzo dziękuję też pracownikom z wydziału finansowego za rzetelną i sumienną pracę – podsumowała w czasie sesji pani Teresa.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama