Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama

Napił się w Chełmie, dmuchał w Zamościu. Wpadł, bo ktoś zawiadomił policję

Prawie 2,5 promila alkoholu miał w organizmie 34-latek kierujący renault. Pijany wyruszył w podróż z Chełma do Zamościa. Na ul. Szwedzkiej zatrzymali go policjanci wydziału patrolowo–interwencyjnego. Okazało się, że inny kierowca podejrzewał, że ten jedzie „na podwójnym gazie” i zadzwonił na numer alarmowy 112.
Napił się w Chełmie, dmuchał w Zamościu. Wpadł, bo ktoś zawiadomił policję

Źródło: KMP Zamość

Akcja ta miała miejsce w czwartek (12 grudnia) około godziny 3.00. Dyżurny zamojskiej komendy otrzymał informację, że w kierunku powiatu zamojskiego może jechać nietrzeźwy kierowca renault.

– Takie zgłoszenie przekazała służba dyżurna krasnostawskiej policji, którą o niebezpiecznych manewrach wykonywanych przez kierującego renault powiadomił inny uczestnik ruchu – informuje podkomisarz Dorota Krukowska–Bubiło, rzeczniczka prasowa KMP w Zamościu. – Zamojski oficer dyżurny do weryfikacji zgłoszenia zadysponował będących na terenie miasta policjantów wydziału patrolowo–interwencyjnego. Funkcjonariusze opisywany pojazd zauważyli w Sitańcu. Kierujący nim mężczyzna z dużą prędkością jechał w kierunku Zamościa. Policjanci ruszyli za nim. Na ulicy Szwedzkiej pojazd zatrzymał się, a siedzący za kierownicą mężczyzna próbował oddalić się. Mundurowi jednak szybko zareagowali i uniemożliwili kierowcy opuszczenie miejsca kontroli.

Okazało się, że renault kierował 34-letni mieszkaniec Zamościa. Miał w organizmie prawie 2,5 promila alkoholu.

– Wyjaśnił policjantom, że alkohol spożywał wieczorem w Chełmie, później wsiadł za kierownicę auta i przyjechał do Zamościa. Mundurowi doprowadzili 34-latka do policyjnego aresztu. Stracił już uprawnienia do kierowania, a renault, którym jechał, zostało odholowane na parking – dodaje policjantka.

Mężczyzna odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, za co kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności do lat 3, utratę prawa jazdy oraz wysoką karę finansową.

– Pamiętajmy, że każdy z nas ma wpływ na bezpieczeństwo drogowe. Zachowajmy trzeźwość za kierownicą, a widząc innego kierowcę, którego styl jazdy wskazuje, że może być pijany, alarmujmy służby ratunkowe – apeluje rzeczniczka zamojskiej policji.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama