Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Gm. Żółkiewka. Temat kompostowni wciąż żywy. Mieszkańcy trzymają rękę na pulsie

Niepokój mieszkańców Olchowca nie wygasł. Od początku protestów przeciwko budowie kompostowni informujemy o ich obawach i działaniach. Czy uda im się powstrzymać inwestycję, która budzi tak duże kontrowersje? Czy w sprawie coś drgnęło?

Jak udało nam się ustalić, postępowanie administracyjne dotyczące powstania kompostowni rolniczej w Olchowcu jest nadal w toku. Spółka, która chce wybudować obiekt, złożyła wniosek o jego zawieszenie, po tym jak w grudniu 2023 roku Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Lublinie nakazała odpowiedzieć inwestorom na aż 64 zastrzeżenia dotyczące dokumentacji inwestycji.

W protest bardzo zaangażowana jest Milena Jović, prezes Fundacji Jedyne Takie Miejsce.

- Od samego początku kwestionowaliśmy raport przedstawiony przez spółkę IBNC. Ocena wpływu na środowisko tej inwestycji jest po prostu niemożliwa, ponieważ raport jest nierzetelny, a co gorsza, nie spełnia wymogów prawa - powiedziała nam Milena Jović.

Jak wyjaśnia prezes fundacji, teren, na którym miałaby powstać inwestycja, jest zbyt pochyły oraz prowadzi do niego jedynie polna dróżka.

- Te utrudnienia są ignorowane przez inwestorów, którzy chcą wszystko wyrównać, tworząc abstrakcyjną, 15-metrową skarpę. Nie zwrócili przy tym uwagi na to, że napływ wody doprowadzi do powstawania procesów erozyjnych, a całe przedsięwzięcie powodowałoby zmianę natężenia i kierunku odpływu wód - dodaje w rozmowie z nami Jović.

Mieszkańcy obawiają się dodatkowo, że planowana inwestycja może negatywnie wpłynąć na wyjątkowy charakter regionu, który jest kluczowy dla rozwijającej się Turystycznej Marki Kraszczady. Obawiają się, że duża ingerencja w krajobraz może zaszkodzić wizerunkowi powiatu krasnostawskiego jako atrakcyjnego turystycznie miejsca.

Warto dodać, że włodarz Żółkiewki Jacek Lis od początku wspiera mieszkańców w proteście i także jest przeciwny, aby budowa kompostowni się rozpoczęła.

Postępowanie sądowe drugiej instancji dotyczące planowanej inwestycji wciąż trwa. Mieszkańcy, którzy od początku sprzeciwiają się tej inicjatywie, zapewniają, że pozostają w gotowości. Długotrwałe procedury są jednak dla nich stresujące. Nie ukrywają, że cenne jest wsparcie ze strony władz gminy, w szczególności wójta, który aktywnie uczestniczy w działaniach mających na celu ochronę ich interesów.

Warto wspomnieć, że budowa tego typu kompostowni dotyczy także innych obszarów naszego kraju. Inwestor chce wybudować te obiekty także w Szamotułach (województwo wielkopolskie) oraz w Nowych Raciborach (województwo mazowieckie).

O dalszym rozwoju sprawy będziemy informować.

Czytaj także: 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak dziś pamiętam piękny lipcowy dzień 80 roku. W sklepach ocet i denaturat. Czasami była musztarda. Przy bazarku na Lwowskiej stoi duży Fiat, otwarty bagażnik, z którego pani w brudnym niby białym fartuchu sprzedaje wędliny własnego wyrobu. Jedna starsza pani zwraca uwagę sprzedającej, że w takiej temperaturze niebezpieczne jest przechowywanie i sprzedawanie wędlin. Szybko otrzymała odpowiedź. "Jeszcze nasze krowy będą nosiły na rogach wasze pierścionki". Jakoś nigdy nie słyszałem o rogach z pierścionkami. Natomiast lamenty i ciągłe narzekania o biedzie rolników tak.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 09:37Źródło komentarza: Czy da się podnieść ceny skupu zbóż na ziemi włodawskiej?Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: ignacTreść komentarza: superData dodania komentarza: 5.03.2026, 18:02Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama