Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy

Gm. Wojsławice. Umowa podpisana - hala „przyklepana”

Budowa obiektu, o który władze gminy z uporem zabiegały, staje się faktem. Halę sportową wybuduje firma ANTRO z Chełma – wykonawca, który został wyłoniony w drodze standardowej procedury przetargowej. Wszystkie dokumenty zostały już podpisane, a więc nie pozostało już nic innego, jak wbić pierwszą łopatę.
Gm. Wojsławice. Umowa podpisana -  hala „przyklepana”

Źródło: profil Facebook Henryk Gołębiowski

Ostateczną umowę z wykonawcą władze samorządu podpisały 21 sierpnia. Wartość inwestycji to niecałe 16 700 000 zł. Dofinansowanie z Rządowego Funduszu Polski Ład: Program Inwestycji Strategicznych wyniosło niecałe 15 000 000 zł.

Warto przypomnieć, że budować halę chciało aż ośmiu wykonawców, a na wszystkie zaplanowane prace przeznaczono kwotę 17,6 mln zł. Przedsiębiorstwo z F.H.U Termix Jerzy Grudniak z Zamościa przedłożyło ofertę na niespełna 21,8 mln zł. Była to oczywiście kwota, która znacznie przekraczała możliwości finansowe samorządu. Najkorzystniejszą, z punktu widzenia samorządu, ofertę przedstawiła właśnie firma ANTRO z Chełma. Po weryfikacji wszystkich dokumentów to właśnie jej postanowiono powierzyć zadanie budowy obiektu.

- Na zrealizowanie zadania wykonawca ma 30 miesięcy od daty podpisania umowy. Po wielu problemach, na jakie natknęliśmy się w trakcie przygotowań, dzisiaj mogę powiedzieć, że dla tej najważniejszej i epokowej inwestycji zaświeciło słońce. Budowa sali gimnastycznej to było moje zobowiązanie wyborcze, które z pełnym oddaniem i zaangażowaniem "dowiozę do końca" – ocenia wójt Henryk Gołębiowski

Aby ten moment mógł nastąpić, samorządowcy musieli przejść długą i wyboistą drogę. Czynników, z powodu których inwestycja opóźniała się, było całe mnóstwo. Pod koniec listopada ubiegłego roku informowaliśmy o tym, że Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego przekazał gminie postanowienie, które uchyliło wcześniejszą decyzję Lubelskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków Delegatura w Chełmie. O co dokładnie chodziło? Konserwator nie chciał zatwierdzić projektu budowy budynku, ponieważ twierdził, że nie będzie licował z lokalnym krajobrazem.

- Chodziło też o lokalny drzewostan, ale minister najwyraźniej uznał, że dla całego projektu są to nieistotne przeszkody. Teren, gdzie chcielibyśmy rozpocząć budowę, nie jest zabytkiem, ponieważ nie ma tzw. karty zabytku. W tej chwili oczekujemy na wydanie pozwolenia na budowę, które z kolei umożliwi nam ponowne ogłoszenie procedury przetargowej – wyjaśniał nam wówczas wójt Henryk Gołębiowski.

Łatwe nie było też przeprowadzenie pierwszego przetargu na wyłonienie wykonawcy prac. Na budowę obiektu chciano przeznaczyć, podobnie, jak teraz, nieco ponad 17,5 mln zł. Co prawda, najniższa oferta opiewała na 16,9 mln zł, ale postępowanie ostatecznie unieważniono. Dlaczego? W uzasadnieniu tej decyzji pojawiło się stwierdzenie, że pięciu potencjalnych wykonawców, którzy złożyli swoje oferty, nie wyrazili pisemnej zgody na przedłużenie terminu związania ofertą oraz nie wnieśli nowego wadium. Ta prawidłowość nie dotyczyła oferenta nr 6, którego kosztorys przewyższał jednak znacznie założenia władz samorządu. Za wykonane zlecenie chciał pobrać wynagrodzenie w wysokości 19,8 mln zł, a w tym czasie, czyli w kwietniu ubiegłego roku, samorządu nie było stać na to, aby dorzucić do puli inwestycji dodatkowe środki.

Teraz wszyscy oczekują z niecierpliwością na efekty prac budowlańców. 

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak dziś pamiętam piękny lipcowy dzień 80 roku. W sklepach ocet i denaturat. Czasami była musztarda. Przy bazarku na Lwowskiej stoi duży Fiat, otwarty bagażnik, z którego pani w brudnym niby białym fartuchu sprzedaje wędliny własnego wyrobu. Jedna starsza pani zwraca uwagę sprzedającej, że w takiej temperaturze niebezpieczne jest przechowywanie i sprzedawanie wędlin. Szybko otrzymała odpowiedź. "Jeszcze nasze krowy będą nosiły na rogach wasze pierścionki". Jakoś nigdy nie słyszałem o rogach z pierścionkami. Natomiast lamenty i ciągłe narzekania o biedzie rolników tak.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 09:37Źródło komentarza: Czy da się podnieść ceny skupu zbóż na ziemi włodawskiej?Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: ignacTreść komentarza: superData dodania komentarza: 5.03.2026, 18:02Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama