Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy

Piorun grzmotnął w oborę i zabił 8 krów. Trwa zbiórka pieniędzy

Podczas nawałnicy w gospodarstwie rolnym Barbary i Andrzeja Cisło w Terebiniu (gmina Werbkowice) od uderzenia pioruna padło 8 krów, czyli połowa inwentarza w tym gospodarstwie. Szacunkowe straty wynoszą około 60 tys. zł. Padłe zwierzęta nie były ubezpieczone. Radna powiatowa Danuta Muzyczka z Werbkowic założyła internetową zbiórkę pieniędzy dla poszkodowanej rodziny rolników z Terebinia.
Piorun grzmotnął w oborę i zabił 8 krów. Trwa zbiórka pieniędzy
Na miejsce przyjechali strażacy. Pomogli wyciągnąć martwe krowy z obory. Padłe zwierzęta przebadał lekarz weterynarii.

W ciągu minionego weekendu przez nasz region przeszły gwałtowne burze z nawalnym deszczem. Zawodowi strażacy z Hrubieszowa i druhowie z jednostek OSP w powiecie kilkanaście razy byli wzywani do usuwania skutków nawałnic. Przede wszystkim z dróg usuwano powalone wiatrem drzewa i konary. W Werbkowicach przy ul. 3 Maja podmuchy uszkodziły dach na budynku mieszkalnym.

– Porywisty wiatr zerwał kilka elementów dachowego poszycia. Strażacy z Hrubieszowa i ochotnicy w Werbkowic zabezpieczyli dach plandeką przed opadami deszczu – relacjonuje mł bryg. Kamil Zamościński, zastępca komendanta powiatowego PSP w Hrubieszowie.

"Jeszcze ciepła, bez oznak życia"

Do najbardziej dotkliwych skutków nawałnicy z 13 lipca doszło w Terebiniu (gmina Werbkowice). Tam wczesnym wieczorem piorun uderzył w budynek inwentarski. Świadkowie usłyszeli potężny, ogłuszający huk, a chwile potem rozległo się przerażające ryczenie zwierząt.

Wystraszeni właściciele gospodarstwa pobiegli do obory, a tam leżało 8 martwych krów. Zaalarmowano służby. Na miejsce przyjechali strażacy z Hrubieszowa. Pomogli wyciągnąć martwe krowy z obory. Padłe zwierzęta przebadał lekarz weterynarii.

"Po intensywnych wyładowaniach atmosferycznych – burza z piorunami w miejscowości Terebiń – padłe sztuki były jeszcze ciepłe, ale bez oznak życia. Brak było ruchów oddechowych klatki i brzucha. (...) Można podejrzewać, że przyczyną upadku zwierząt było wyładowanie atmosferyczne, tj. uderzenie pioruna w zabudowania inwentarskie" – napisał w zaświadczeniu lekarz weterynarii z Hrubieszowa.

Padłe od pioruna krowy były połową stada bydła mlecznego, jakie hodowała rodzina rolników z Terebinia. Zwierzęta nie były ubezpieczone. Właściciele stada nie otrzymają ani grosza. Ich straty sięgają szacunkowo około 60 tys. zł.

Na taką kwotę założono zbiórkę pieniędzy na portalu zrzutka.pl. Zrobiła to Danuta Muzyczka, radna powiatu hrubieszowskiego, znana z różnych charytatywnych inicjatyw.

"Bożena i Andrzej Cisłowie z Terebinia od wielu lat prowadzą gospodarstwo rolne. Głównie zajmują się hodowlą krów mlecznych i z tego się utrzymują. Burza, jaka przeszła w tamtym rejonie 13 lipca, okazała się dla nich tragiczna w skutkach. Od porażenia piorunem w gospodarstwie rodziny rolników padło 8 krów, czyli połowa tamtejszej hodowli' – napisano pod postem o zbiórce pieniędzy dla poszkodowanych z Terebinia.

Bardzo skromni i pracowici ludzie

– Nie spodziewali się tego, że głośny huk uderzenia pioruna i przeraźliwy ryk zwierząt zakończy się dla nich – jako hodowców – tak ogromną stratą. Niestety, bydło nie było ubezpieczone. Poszkodowana rolnicza rodzina z Terebinia, to bardzo skromni i pracowici ludzie. Dzięki swojej ciężkiej pracy zawsze sobie jakoś radzili. Pomimo tego, że wychowują chorą córeczkę, nigdy nie korzystali z jakiejkolwiek pomocy. Pani Bożena z ogromną nieśmiałością zwróciła się o pomoc do ludzi. Tak więc prosimy o wsparcie finansowe dla rodziny z Terebinia. Ich miesięczne dochody spadły o połowę, a koszty hodowli pozostały do spłaty. Pomóżmy im na początek, niech się odbiją po wypadku w gospodarstwie – mówi Danuta Muzyczka.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Rytm
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pieją kury Treść komentarza: Gdyby to była uprawa rumianku czy słonecznika, produkcja warzyw, owoców czy mleka, to nikt by nie protestował. Niechęć do smrodu odchodów z przemysłu pod własnymi drzwiami, to normalna ludzka rzecz. Przykre, że tyle odludnych nieużytków, ale trzeba zrobić przemysł i fermę drobiarską ludziom pod nosem…ważne, że kasa się zgadza. Czy nie od początku inwestor właśnie tym ludzi zachęcał? Data dodania komentarza: 25.09.2026, 11:22 Źródło komentarza: Stary Brus. Upór na koszt gminy? Autor komentarza: znawca tematu Treść komentarza: Zdecydowanie tak. To silny człowiek. Nie ważne, że mały. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 11:08 Źródło komentarza: Chełm. Po ulewie zalewa posesje przy ul. Reja. Miasto wie, w czym problem. Na razie będzie czyścić kanalizację Autor komentarza: m Treść komentarza: Dla takich jak ty i historyk podszywający się pod innych na pewno mądrze. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 10:49 Źródło komentarza: Prezydent RP Karol Nawrocki we Włodawie tuż po alarmie przygranicznym [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: franek Treść komentarza: Nagroda Nobla z fizyki dla tego, który zaprojektował układ paneli fotowoltaicznych. Pierwsze na świecie rozwiązanie. Polak potrafi. Chyba, że działają tak jak słoneczniki obracając się za słońcem. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 10:43 Źródło komentarza: Rejowiec Fabryczny. Władze uspokajają i uzasadniają. Nowe instalacje OZE na etapie testów i odbiorów Autor komentarza: m Treść komentarza: Zamiast spędzać czas z komputerem niech dzieciak pobawi się na dworze na świeżym powietrzu. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 10:30 Źródło komentarza: Zrobił to dla zabawy? 12-latek zrzucił betonowe elementy na tory
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama