Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 28 września 2026 23:50
Reklama baner reklamowy
Reklama

Podrabiali karty i okradali Amerykanów

Najpierw ktoś nielegalnie skopiował paski magnetyczne amerykańskich kart płatniczych. Potem najprawdopodobniej dwaj Ukraińcy próbowali w naszym regionie wypłacać gotówkę z bankomatów należących do banków spółdzielczych. Teraz krasnostawscy policjanci i zamojska prokuratura poszukują sprawców tzw. skimmingu.

Na początku listopada Prokuratura Okręgowa w Zamościu wszczęła śledztwo w sprawie podrobienia w nieustalonym miejscu czterech kart płatniczych. Czynności w tej sprawie wykonywała Komenda Powiatowa Policji w Krasnymstawie.

Krasnostawscy funkcjonariusze ustalili, że 4 października w godzinach nocnych dwaj mężczyźni próbowali najpierw w Izbicy, a później w Krasnymstawie wypłacać gotówkę w dwóch bankomatach banków spółdzielczych. Najprawdopodobniej byli to obywatele Ukrainy. Pomimo kilku odmów i zatrzymania przez bankomaty czterech kart, udało im się wypłacić w sumie 2 tys. zł.

- Zatrzymane karty poddano badaniu. Ustalono, że są to tzw. "czyste" karty, na które naniesiono skopiowany nielegalnie pasek magnetyczny innych kart płatniczych. Przestępstwo to nosi nazwę skimmingu - informuje Bartosz Wójcik, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu.

Co to jest skimming?

Skopiowana karta zachowuje się w elektronicznych systemach bankowych jak oryginał. Wszystkie operacje, wykonane przy pomocy kopii, odbywają się kosztem posiadacza oryginalnej karty i obciążają jego rachunek.

Przestępstwo to dzieli się na dwa rodzaje. Skimming w placówce handlowej polega na wykonaniu kopii karty przez sprzedawcę lub inną osobę, która weszła w jej chwilowe posiadanie. Ponieważ w takiej sytuacji przestępcy nie zawsze mają możliwość poznać kod PIN sklonowanej karty, kopie mogą wykorzystać tylko w przypadku kart, które nie wymagają autoryzacji przy pomocy PIN-u, i tylko w płatnościach za towary i usługi. Nie mogą wykorzystać skopiowanej karty do pobierania pieniędzy z bankomatów.

Znacznie bardziej niebezpieczny jest skimming bankomatowy. Polega to na tym, że przestępcy instalują na bankomatach lub w ich wnętrzu (czytniku) specjalne urządzenia, które służą do pozyskiwania danych z paska magnetycznego lub chipa oraz PIN-u.

Do przestępstwa może służyć kamera, fałszywa klawiatura lub płaska płytka obwodu umieszczona w czytniku na kartę, dzięki której można podsłuchać i zmanipulować komunikację między terminalem a chipem i uzyskać numer PIN. Zarejestrowane w ten sposób informacje są najczęściej transmitowane drogą radiową i służą do produkcji fałszywych kart, za pomocą których możliwe jest pobieranie gotówki z kont klientów banków za pośrednictwem bankomatów.

Więcej o tej nowej metodzie kradzieży przeczytacie w najnowszym wydaniu Super Tygodnia Chełmskiego.

 

Zobacz też: Wybierz sobie Mikołaja! Przeczytaj o naszej akcji TUTAJ!

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Rytm
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama