Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy

Siedliszcze. Kandydatka złożyła skargę i musi czekać

Nie wiemy jeszcze, jaki skutek przyniesie ostatecznie wyborczy protest, który złożyła kandydatka na burmistrza Siedliszcza Joanna Bartnik. Jej pismo zostało zarejestrowane, a termin rozprawy nie jest jeszcze znany.
Siedliszcze. Kandydatka złożyła skargę i musi czekać

Źródło: Freepik

- "Sprawa została zarejestrowana przed I Wydziałem Cywilnym Sądu Okręgowego w Lublinie. Na chwilę obecną w sprawie nie ma jeszcze wyznaczonego terminu rozprawy" (pis. oryg.) – stwierdziła w skierowanej do nas korespondencji Magdalena Dobosz, starszy inspektor Biura Prasowego Sądu Okręgowego w Lublinie

Przypomnijmy, że Bartnik przegrała z Hieronimem Zonikiem 103 głosami. Kontrkandydatka doświadczonego samorządowca twierdzi, że doszło do szeregu przestępstw przeciwko wyborom, mających wpływ na przebieg głosowania w Siedliszczu. O konkretach podczas konferencji, którą zwołała 30 kwietnia, jednak nie mówiła, by nie zaszkodzić sprawie:

- Naprawdę nie mam ochoty, aby tłumaczyć się z bezpodstawnych oskarżeń. Ktoś na mnie pluje, a ja mam się z tego tłumaczyć? Proszę też zwrócić uwagę na to, że na konferencji, którą zwołała pani Bartnik, któryś z dziennikarzy zadał pytanie o konkretne powody złożenia tego protestu. Takie konkrety nie zostały przytoczone. Uważam, że to wszystko organizowane jest po to, aby robić niepotrzebny zupełnie, medialny szum. Naprawdę, nic złego nie zrobiłem. W mediach społecznościowych mówiłem o sobie i wyłącznie o sobie. Moje nazwisko było natomiast przytaczane w każdym możliwym kontekście. Społeczeństwo gminy zostało podzielone i skłócone. Starszym mieszkańcom nie mieści się to w głowie, jak można się w taki sposób zachowywać. Proszę zwrócić uwagę na to, że po wyborach podziękowałem wyborcom, a ze strony mojej kontrkandydatki nie padły żadne słowa, które powinny paść. Dzwonią moi koledzy samorządowcy z Polski i pytają „Co się u Was dzieje?”. Wstyd, zwyczajnie wstyd... – komentuje obecną sytuację burmistrz Hieronim Zonik.

Joanna Bartnik twierdzi natomiast, że jej zarzuty nie są bezpodstawne. W złożonym właśnie proteście pojawiły się bowiem zarzuty związane z przestępstwami przeciwko wyborom i referendum, które określa rozdział 31 Kodeksu Karnego.

- Złożyliśmy ten protest, ponieważ twierdzimy, że wybory są nieważne. Wnosimy też o ponowne przeprowadzenie wyborów we wszystkich okręgach. Uważamy, że dopuszczono się przestępstw przeciwko wyborom, które to przestępstwa określa rozdział 31. Kodeksu Karnego. Uważamy, że głosy oddawały osoby do tego nieuprawnione oraz, że udzielano korzyści majątkowych w zamian za „poprawne” głosowanie. To tylko niektóre punkty, które zawarliśmy w proteście. Sprawa jest dosyć delikatna. Mieliśmy możliwość, aby złożyć taki protest w przeciągu 14 dni od momentu ogłoszenia wyników wyborów, więc z tej możliwości skorzystaliśmy. W kampanii mój wizerunek legł w gruzach. Szkalowało się i nadal szkaluje moje nazwisko. Rozpowszechniane są na mój temat nieprawdziwe informacje. Chciałam, aby ludzie w Siedliszczu poczuli się wreszcie wolni. Nie chodzi tak naprawdę o stanowisko... – poinformowała nas kandydatka na burmistrza Siedliszcza. 

Sąd Okręgowy w Lublinie na rozpatrzenie protestu powyborczego Joanny Bartnik ma 30 dni. Jeśli uzna za zasadny, w Siedliszczu odbędzie się ponowne głosowanie i trzecia tura wyborów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak dziś pamiętam piękny lipcowy dzień 80 roku. W sklepach ocet i denaturat. Czasami była musztarda. Przy bazarku na Lwowskiej stoi duży Fiat, otwarty bagażnik, z którego pani w brudnym niby białym fartuchu sprzedaje wędliny własnego wyrobu. Jedna starsza pani zwraca uwagę sprzedającej, że w takiej temperaturze niebezpieczne jest przechowywanie i sprzedawanie wędlin. Szybko otrzymała odpowiedź. "Jeszcze nasze krowy będą nosiły na rogach wasze pierścionki". Jakoś nigdy nie słyszałem o rogach z pierścionkami. Natomiast lamenty i ciągłe narzekania o biedzie rolników tak.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 09:37Źródło komentarza: Czy da się podnieść ceny skupu zbóż na ziemi włodawskiej?Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: ignacTreść komentarza: superData dodania komentarza: 5.03.2026, 18:02Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama