Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 00:21
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama OKULAROBRANIE DO 5.11

Gm. Izbica. Problem klinkierni powrócił przed wyborami...

Temat nieczynnej, starej klinkierni położonej w Izbicy wraca jak bumerang. Zakład nie funkcjonuje od prawie 30 lat, a uprzątniecie pozostałości po nim jest dla gminy "nieosiągalnym czynem" ze względu na ogromne koszty finansowe. Jak twierdzi burmistrz Jerzy Lewczuk- urząd takich pieniędzy po prost nie posiada.

Burmistrz Izbicy twierdzi, że od początku swoich rządów walczy z tym problem. Jak przyznaje, nigdy tej sprawy „nie zamiatał pod dywan” i niejednokrotnie temat poruszał na sesjach czy spotkaniach sołeckich. Dodaje, że na przestrzeni lat sytuacja nie zmieniała się, a temat został poruszany właśnie teraz, przed samymi wyborami, po to, by mu zaszkodzić.

Klinkiernia w Izbicy funkcjonowała od 1928 r. W swym najlepszym okresie zatrudniała prawie 250 osób. Na początku lat 90. obiekt został przejęty przez gminę. Urząd jednak nie był w stanie go utrzymać, więc obiekt został wydzierżawiony. Ówczesne władze Izbicy udostępniły budynek krakowskiej spółce „Klinkmar”. Pozostawione w magazynie odpady to prawdopodobnie nieczystości tejże spółki. Wobec firmy wytoczony został proces, nakazujący uprzątniecie obiektu. Nie trudno jednak zauważyć, że do dziś się w tej kwestii nic nie zmieniło. A obecnie to gmina jest właścicielem budynku.

Jeden z mieszkańców zauważył, że ostatnio obiekt jest otwarty. Wyraził w tej sprawie swoje niezadowolenie i zaniepokojenie w internecie. W sieci zadrżało...

- Brama otwarta, w okolicy walają się opakowania po jakiejś chemii, w środku nawierzchnia magazynu jest rozkopana, a niebezpieczne śmieci, składowane tam od ponad 20 lat wyciągnięte na powierzchnie! Nic nie jest zabezpieczone, nie ma również informacji, iż składowane tam są śmieci niebezpieczne dla zdrowia i życia -informuje zdenerwowany mieszkaniec. (post umieszczony na Spotted: Krasnystaw) link: 

By wyjaśnić tę sprawę, skontaktowaliśmy się z burmistrzem Jerzym Lewczukiem.

- Miejsce nie jest otwarte. Ktoś musiał wbrew zakazom tam wejść. Oznaczymy to miejsce ponownie, umieszczając dodatkowe tablice i taśmy tak, by nie było wątpliwości, aby tu nie wchodzić- informuje włodarz Izbicy.

Mieszkaniec jest zaniepokojony tym, iż w tym obiekcie niedawno były prowadzone prace budowlane. Zauważył, że posadzka jest rozkopana. Dziwi go, że mieszkańcy nie zostali o tej sprawie poinformowali.

- Faktyczne, może to wyglądać, jakby były tam prowadzone niedawno prace. Wynika to jednak z zupełnie czegoś innego. To właśnie w trosce o dobro mieszkańców zleciłem przeprowadzenie ekspertyzy i badań, by potwierdzić, z jakimi zanieczyszczeniami pozastanowymi w klinkierni mamy do czynienia. Potrzebne było przeprowadzanie wykopów i odwiertów, które wykonywane były nawet koparką. Te badania przeprowadzane były we wrześniu ubiegłego roku, a w grudniu otrzymaliśmy wynik - mówi nam Lewczuk.

Jak poinformował nas burmistrz z przeprowadzonych badań wynika, że pewne normy zostały przekroczone, jednak nie na tyle, by stwierdzić, że pozostałości po zakładzie wpływają negatywnie na zdrowie czy życie mieszkańców.

- Z tego tytułu, że odpady nie zostały zakwalifikowane jako niebezpieczne czy trujące, nie otrzymamy zewnętrznych środków, aby je zutylizować. Zostaliśmy z nimi sami. Gmina z własnych pieniędzy nie jest w stanie uprzątnąć tego obiektu, ponieważ szacowany koszt waha się pomiędzy 5 a 7 milionami złotych. My nie dysponujemy takimi wolnymi środkami. Mamy inne inwestycje, które musimy realizować. W tej chwili to miejsce zostało zakwalifikowane jako „dzikie wysypisko” śmieci - dodaje Lewczuk.

Wydawać się może, że najlepszym rozwiązaniem jest sprzedaż budynku. Mimo tego jednak że obiekt jest „do wzięcia”, chętni się nie pojawiają.

- Wiadomo, że w tym momencie jest mało prawdopodobne, aby na nowo zaczęła istnieć klinkiernia jak za danych lat. W tej chwili można myśleć o tym, by budynek stał się obiektem rekreacyjnym, turystycznym. Jednak aby tego dokonać, należałoby dysponować ogromnymi zasobami finansowymi - podsumowuje Lewczuk.

Źródło: Spotted: Krasnystaw
Źródło: Spotted: Krasnystaw
Źródło: Spotted: Krasnystaw
Czytaj także: 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Prawdziwy hodowca o gołębim sercu Treść komentarza: Czego to już nie wymyślą... Jakiemuś pseudohodowcy padły ptaki bo nie umiał zadbać i wyrzucił do lasu cymbał...to "znaleźli" chorobę żeby dalej ludziom życie uprzykrzać a prawda jaka jest każdy wie i . Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:35 Źródło komentarza: Rzekomy pomór drobiu w powiecie chełmskim. Martwe gołębie znaleziono przy lesie Autor komentarza: egon Treść komentarza: Już odprowadzili Data dodania komentarza: 27.10.2026, 11:34 Źródło komentarza: 200 nowych mieszkań w Chełmie. Powstaną dwa dziesięciopiętrowe bloki z podziemnym schronieniem [ZDJĘCIA, FILM] Autor komentarza: stary Treść komentarza: Nie zawierzaj swojego losu ludziom starym. Stary człowiek potrzebuje Twojej opieki, a nie dopuszczenia go do decydowania o Twoim losie. Potrzebuje opieki także wtedy, kiedy Ty sam jesteś również starym człowiekiem Data dodania komentarza: 27.10.2026, 10:34 Źródło komentarza: Muzyka, radość i biesiada. We Włodawie odbyła się dziesiąta Seniorska Jesienna Ballada [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Janka Treść komentarza: tempus fugit Data dodania komentarza: 26.10.2026, 18:46 Źródło komentarza: Nowi dziekani w chełmskich dekanatach i proboszczowie w Rejowcu Fabrycznym i Łopienniku [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Ck Treść komentarza: Dojechalismy jako pierwsi do tego wypadku i udzieliliśmy pomocy pomimo dziecka 2 letniego na pokladzie i 300 km do domu. Znieczulica ludzka nie zna granic. Podajac srodki opatrunkowe kolezance pielegniarce co opatrywala głowe pani poszkodowanej , ludzie nas pytali czy w bok objedzie tą zablokowaną droge... masakra.... Mam nadzieje, że z małą dziewczynką i jej nóżkami jest wszystko ok. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 10:32 Źródło komentarza: Wypadek na drodze wojewódzkiej w miejscowości Czarnoziem. Dwie osoby w szpitalu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama