Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Pow. krasnostawski. Czyje nieśmiertelniki wydobyli odkrywcy?

Nieśmiertelniki to malutkie przedmioty, które są „wielką” kopalnią wiedzy. Poszukiwacze ze Stowarzyszenia „Wolica” odkryli kolejny, tym razem austro-węgierski. Na swoim koncie mają już podobne znaleziska, które należały do pruskich żołnierzy.
Pow. krasnostawski. Czyje nieśmiertelniki wydobyli odkrywcy?

Źródło: wolica

Nieśmiertelniki wojskowe to niewielkie, metalowe płytki noszone przez żołnierzy na łańcuszkach wokół szyi. Pełnią one ważną funkcję identyfikacyjną oraz mogą być wykorzystywane jako narzędzie przekazujące ważne informacje medyczne lub osobiste. Teraz odkryli kolejny taki skarb.

- Do końca mieliśmy nadzieję, że otwierając go, ukarze się nam wydrapane imię oraz nazwisko. Niestety, okazał się pusty. Problem w tym, że w takich pudełeczkach żołnierze wypisywali swoje dane na karteczce. Na małym skrawku papieru można było przeczytać imię i nazwisko, datę oraz miejsce urodzenia, numer żołnierza oraz pułku – informuje nas Wojciech Werus, prezes stowarzyszenia.

W trakcie powojennych ekshumacji żołnierzy austro-węgierskich zdano sobie sprawę, że taka forma nieśmiertelnika jest nietrafiona. Papier rozkładał się wraz z ciałami. Zapis piórem nie tolerował ciężkich warunków podczas intensywnych walk w okopach oraz dużej wilgotności.

- Wielu żołnierzy już na froncie zdawało sobie sprawę, że sama karteczka w płaskim pudełeczku z zawieszką jest niewystarczająca. Wydrapywali swoje dane na niezbędnikach, kubeczkach lub wkładali karteczki z danymi do szklanych buteleczek. Sposobów, jak i możliwości, było bardzo wiele. Większość pomysłów okazała się skuteczna, lecz nie wszyscy je praktykowali - dodaje Werus.

Poszukiwacze nie tracą jednak nadziei i mają nadzieję, że kolejny odkryty przez nich nieśmiertelnik jednak okaże się głęboką kopalnią wiedzy.


Czytaj także: 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: staryTreść komentarza: 10-latek nie bardzo wie, o co chodzi z tą komunią (większość dorosłych, łącznie z plebanami też nie wie), to nich przynajmniej zapamieta i kojarzy ten event z prezentami i byciem w centrum uwagiData dodania komentarza: 21.04.2026, 15:08Źródło komentarza: Banalizacja pierwszej komunii. Znany ksiądz alarmuje i uderza w biskupówAutor komentarza: cyklistaTreść komentarza: Precz z rowerami! Rowery na złom!Data dodania komentarza: 21.04.2026, 13:54Źródło komentarza: Masz takie połączenie? Nie oddzwaniaj. To pułapka na abonentówAutor komentarza: ścieżki roweroweTreść komentarza: w krasnymstawie urzędnicy wpadli na genialny pomysł by wykazać się,że budują ścieżki rowerowe.Po prostu zabrali pieszym połowę chodnika ,postawili jakiś znak i gotowe!!Taka łatwizna prowadzi do kolizji i zagrożenia życia lub zdrowia pieszych!!!!!!gratulacje dla ,,oszczędnych i cwanych urzędników!!!!Data dodania komentarza: 21.04.2026, 11:22Źródło komentarza: Masz takie połączenie? Nie oddzwaniaj. To pułapka na abonentówAutor komentarza: LeokadiaTreść komentarza: A posłanka Anna Dąbrowska-Banaszek jest po której stronie?Data dodania komentarza: 21.04.2026, 08:23Źródło komentarza: Betonowa inwestycja czy niezbędny rozwój? Spór o włodawskie centrum przesiadkoweAutor komentarza: blondynka kolejnaTreść komentarza: W czerwcu tego roku!Data dodania komentarza: 21.04.2026, 07:01Źródło komentarza: Budowa ulicy Bojarskiego w Krasnymstawie wciąż na papierze. Skąd te opóźnienia? - pyta radny
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama