Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy

Krasnostawianie biegali w Tokio i w Łańcucie

Kilkoro reprezentantów sekcji biegowej Ruchu Izbica rozpoczęło marcowe starty wyścigami w dalszych zakątkach Polski, ale również za granicą.

Troje zawodników klubu wzięło udział w Biegach Hrabiego organizowanych w Łańcucie. Z dystansem 20 km zmierzyli się tam Andrzej Łoiński i Piotr Czemerys. Pierwszy przekroczył linię mety w 1 godz. 23 min 27 sek., co dało mu czwarte miejsce w open i pierwsze w kategorii wiekowej. Z kolei drugi z nich osiągnął czas 1 godz. 28 min 3 sek., a to zapewniło mu siódme miejsce w open i również pierwsze wśród równolatków. Na dystans 35 km zdecydował się Marek Antończak i finiszował w 3 godz. 8 min 34 sek., a to przełożyło się na 17. lokatę w open i czwartą w kategorii wiekowej.

Do biegania z przytupem powrócił natomiast Ireneusz Hawryluk, który udał się do Tokio, żeby zmierzyć się z tamtejszym maratonem. Jeden z najbardziej doświadczonych krasnostawskich biegaczy chciał wystartować w stolicy Japonii już w 2020 r., ale na drodze stanęła mu najpierw pandemia, a następnie kontuzja i długa rekonwalescencja. Nadrobił zaległości i przekroczył linię mety w 5 godz. 40 min, tym samym powracając co rywalizacji w World Marathon Majors. Ma już za sobą udział w biegach na dystansie 42 km nie tylko w Tokio, ale również Bostonie, Chicago i Berlinie. Do upragnionego celu pozostały mu jeszcze starty w Nowym Jorku i Londynie.

Teraz czytane:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: ignacTreść komentarza: superData dodania komentarza: 5.03.2026, 18:02Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: miejscowaTreść komentarza: Ta, a Anna Dąbrowska-Banaszek będzie Ministrą Zdrowia i Wszelkiej Szczęśliwości!Data dodania komentarza: 5.03.2026, 13:21Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama