Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Jeden z rolników protestujących w Dorohusku na ukraińskiej liście terrorystów...

Kolejne dni protestu rolników. We wtorek (13 lutego) kilku z nich pojechało na rampę przeładunkową w Teosinie. W mediach społecznościowych pojawił się film pokazujący zawartość wagonów czekających na rozładunek w pobliskiej miejscowości. Rolnik, który umieścił w Internecie nagranie, znalazł się na ukraińskiej liście terrorystów. Na interwencję przyjechał wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak.
Jeden z rolników protestujących w Dorohusku na ukraińskiej liście terrorystów...

Autor: mm

Pan Maciej, rolnik z regionu, był świadkiem wizyty Kołodziejczaka. Był w szoku: 

- Pojechałem z kolegami pod PKP Cargo po tym, jak Kołodziejczak pierwszy raz stamtąd wyszedł. Ośmieszyli człowieka. Gdybym był ministrem, to bym się obraził…

"Przeprowadzam kontrolę poselską. Chcę sprawdzić, jaki towar w ostatnich dniach wjeżdżał do Polski. Niestety, napotkałem na opór️. Pracownicy nie chcą przedstawić mi dokumentów z dwóch ostatnich pociągów, które przyjechały z Ukrainy do Polski" - napisał na Facebooku minister, który żądał wyjaśnień od PKP Cargo. 

Nagranie i zdjęcia z Teosina, na których widać spleśniałe zboże, zgniłą, rozpadającą się kukurydzę i wagony pełne rzepaku, nie spotkały się z przychylnością strony ukraińskiej.

Autor filmu Hubert Ojdana został wciągnięty na listę terrorystów prowadzoną przez Centrum Myrotvorec i publikowaną na ich stronie internetowej. Udostępniono dane osobowe Polaka. Napisano o nim „Prawdopodobnie współpraca ze służbami specjalnymi Rosji, w celu identyfikacji i blokowania ładunków wojskowych dla osobistych korzyści finansowych. Organizacja i udział w akcjach niszczenia żywności strategicznej (zboża)’’. Centrum zwróciło się do organów ścigania o potraktowanie tej publikacji jako oświadczenia, że obywatel ten dopuścił się umyślnego działania przeciwko bezpieczeństwu narodowemu Ukrainy.

Pan Hubert po zdarzeniu tak oceniał sytuację: 

- Gorzej być nie może, na razie chyba muszę wyjechać z Polski, potrzebna jest ochrona, mam obawy o rodzinę i gospodarstwo. Już kiedyś płonęły mi chlewnie… Aktualnie sporo ludzi mi pomaga, w tym posłowie ponad podziałami: Ryszard Wilk, Anna Gębicka, Michał Kołodziejczak, Stefan Krajewski.

Zapytaliśmy Ministerstwo Spraw Zagranicznych, czy zostaną podjęte jakieś kroki w celu wyjaśnienia sytuacji. Otrzymaliśmy od rzecznika MSZ następująca odpowiedź: 

„Po konsultacji pytania z Departamentem Wschodnim MSZ uprzejmie wyjaśniamy, że w rozmowach ze stroną ukraińską Ministerstwo podnosi kwestię polskich obywateli wpisywanych na listę Myrotvorec. Podkreślamy, że nie może mieć miejsca upublicznianie danych osobowych polskich obywateli w Internecie. Działania te mogą nieść konsekwencje dla ich bezpieczeństwa. Apelujemy do strony ukraińskiej o usuwanie wpisów dotyczących polskich obywateli".

W piątek dowiedzieliśmy się też, że rolnik został objęty ochroną państwową.

Lokalni gospodarze są w szoku, ale nie odpuszczają. Na granicy cały czas gorąco. Dołączyli do nich rolnicy z Tych, Łubianki, Torunia, Krobonoszy, Płocka i wielu innych miejscowości. Na niedzielę (18 lutego) zaplanowano strajk generalny. Ma się zjechać wiele osób, nie tylko z Polski, ale z Francji, Niemiec, Belgii. Rolnicy nawoływali  wszystkich obywateli, by ich wsparli. Granica jest otwarta dla przedstawicieli różnych gałęzi rolnictwa.

Pani Aleksandra razem z mężem prowadzi gospodarstwo leszczynowe. Uprawiają orzechy laskowe.

– Jestem tu dlatego, żeby wesprzeć innych rolników. Nas też problem dotyka, mamy ogromne trudności ze sprzedażą orzechów. Idzie orzech z Ukrainy, u nas cena spada. Jest ciężko. Czy mamy wyjeżdżać za granicę, żeby zapewnić dziecku godne życie? Chciałabym przekazać konsumentom, aby wybierali produkty od lokalnych rolników, a nie to, co jest w promocji. Wiem, że jest ciężko i nie wszystkich stać, ale warto zjednoczyć się z innymi ludźmi, którzy tu marzną.

Poniżej galeria zdjęć

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

dkaczegoichwybieracie 19.02.2024 17:43
Rząd nas wykończy. Jaki w tym cel, robią na polskich ziemiach miejsce dka innego narodu?

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: ignacTreść komentarza: superData dodania komentarza: 5.03.2026, 18:02Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: miejscowaTreść komentarza: Ta, a Anna Dąbrowska-Banaszek będzie Ministrą Zdrowia i Wszelkiej Szczęśliwości!Data dodania komentarza: 5.03.2026, 13:21Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama