Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Przeczytaj!
Reklama
Reklama baner reklamowy

Gm. Sawin. Mieszkańcy spółdzielni sięgnęli po radykalne środki. Jakie?

Postanowili złożyć do Prokuratury Rejonowej w Chełmie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez radę nadzorczą oraz zarząd spółdzielni. O otwartym konflikcie pomiędzy mieszkańcami a władzami informowaliśmy już wielokrotnie. Teraz ci pierwsi najwyraźniej uznali, że od słów należy przejść do czynów.
Gm. Sawin. Mieszkańcy spółdzielni sięgnęli po radykalne środki. Jakie?
Bloki spółdzielni przy ul. Nowoprojektowanej w Sawinie. Funkcjonuje tam również plac zabaw dla dzieci.

Źródło: nadesłane

Dla dobra mieszkańców...

A lista zarzutów, jaka pojawia się w dokumencie, jest naprawdę długa. Po pierwsze mieszkańcy uważają, że zarówno zarząd spółdzielni, jak i jej rada nadzorcza dążą, za wszelką cenę, do wymiany kotła zasilającego instalację centralnego ogrzewania i zmuszają mieszkańców do wpłacania na ten cel dodatkowej kwoty 1500 zł. Mieszkańcy twierdzą, że jest to niczym nieuzasadnione marnotrawienie środków i powołują się przy tym na casus budynków położonych przy ul. Stodoły w tej samej miejscowości, gdzie mieszkania o podobnym standardzie mają być efektywnie ogrzewane przy pomocy kotła zasilanego olejem opałowym. Uważają ponadto, że nakłady na ogrzewanie, jakie ponoszą mieszkańcy tamtych mieszkań, mają być zbliżone do kosztów ogrzewania wyliczanych w spółdzielni przy Nowoprojektowanej. 

Warto więc zapytać – dlaczego mieszkańcy sięgnęli po ten argument? W jednym z materiałów na temat Nowoprojektowanej informowaliśmy, że pierwotnie całe osiedle należące do spółdzielni miało być zasilane energią pochodzącą z kotła olejowego. Takie plany władze miały kilkanaście lat temu, ale obecny prezes spółdzielni Sławomir Suszcz wyjaśniał nam, że z tego typu kotła zrezygnowano ze względów ekonomicznych. 

-To było wiele lat temu, a obecnie te ceny oleju opałowego znacznie się przecież zmieniły. Podczas pierwszej doby po rozruchu kocioł spalił prawie 10 tys. litrów oleju opałowego. Dysponujemy pięcioma zbiornikami po 2 tys. litrów. Cóż, w spółdzielni funkcjonuje przestarzała instalacja, zawiera za dużo wody, ok. 8 tys. litrów. Wymaga więc dużej ilości energii. Używanie tego pieca było całkowicie nieuzasadnione z ekonomicznego punktu widzenia – zauważył w jednej z rozmów z nami prezes Suszcz.

Prezes informował nas również o tym, że wymiana kotła na model zasilany ekogroszkiem była omawiana z mieszkańcami podczas walnego zgromadzenia i wszyscy mieli się zgodzić na to, aby na wspólny, zimowy komfort zrzucić się po 1500 zł. W zamian obiecano, że stawki czynszu nie zmienią się, a środki mieszkańcy mieli wyasygnować z puli 3000 zł, jakie otrzymali w ramach tzw. dodatku węglowego. 

Dwie prawdy

Tymczasem właściciele mieszkań twierdzą, że rzeczywistość jest zupełnie inna. Uważają, że informacje, jakimi dzielił się z naszą redakcją prezes Suszcz są nieprawdziwe, czego nie omieszkali opisać w omawianym dokumencie. Twierdzą również, że kontrole w spółdzielni nie były prowadzone od lat, a stosowne dokumenty nie trafiały do odpowiednich instytucji zajmujących się monitorowaniem działań prowadzonych przez organy takie, jak właśnie zarządy spółdzielni i ich rady nadzorcze. 

Mieszkańcy uważają również, że próbuje się ich zastraszyć i skłonić do wpłaty środków siłą. 

- Straszono nas sądem i karnymi odsetkami. W miejscach publicznych (na tablicach informacyjnych i drzwiach wejściowych do budynków – przyp. red) umieszczano informacje o tym, kto zapłacił dodatkową kwotę, a kto nie wywiązał się z tego obowiązku – czytamy w udostępnionym nam dokumencie.

Kiedy poruszaliśmy problem udostępniania list mieszkańców w miejscach publicznych, zapytaliśmy prezesa Suszcza o to, czy nie uważa tego rozwiązania za pewne nadużycie. Konkretne nazwiska na listach się co prawda nie pojawiły, ale poszczególne rodziny zostały wskazane poprzez numer mieszkania i bloku. Prezes w rozmowie z nami stwierdził, że jego zdaniem litera prawa nie została przekroczona. 

- To nie są żadne dane wrażliwe. To tylko numery mieszkań. I oczywiście kwoty. Wiem, że mieszkańcy mają obiekcje, ale uważam, że postąpiliśmy zgodnie z prawem – twierdził w sierpniu tego roku prezes spółdzielni.

Czy jest drugie dno?

Mieszkańcy bloków pytają też głośno o to, czy aby wymiana pieca nie jest związana z chęcią pozyskania przez władze dodatkowych korzyści majątkowych z tytułu prowizji w ramach zakupu kotła i opału do niego.

- Przypuszczamy również, że chodzi tylko o to, aby osoby zainteresowane, w tym sam prezes, miały dodatkową pracę w sezonie grzewczym (w poprzednim sezonie prezes był też palaczem) – twierdzą mieszkańcy w swoim piśmie.

Ostatni raz o wątpliwościach mieszkańców rozmawialiśmy z prezesem Suszczem pod koniec sierpnia tego roku. Teraz chcieliśmy zapytać go o to, czy ma świadomość, że takie pismo wpłynęło do Prokuratury Rejonowej w Chełmie, ale niestety telefon biura spółdzielni, który powinien być czynny w godzinach od 18 do 19 od poniedziałku do piątku, pozostawał głuchy. 

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kierowczyni krasnostawskaTreść komentarza: Żadne oświetlenie nie pomoże, jeśli piesi nadal będą się zachowywać, jak nieśmiertelni wchodząc z biegu pod auta... Jak już koniecznie ktoś chce pieniądze wydawać, to proponuję szykany dla pieszych wymuszające rozejrzenie się w obie strony, dające kierowcom szansę dostrzeżenia pieszych, którzy za nic mają swoje życie i chodzą ubrani na czarno i bez odblasków utrudniając kierowcom zobaczenie ich nawet w dobrze doświetlonych miejscach. To nie brak oświetlenia stanowi największy problem, a mentalność pieszych. Tu jest pole do popisu dla policji, która powinna nauczyć krasnostawskich pieszych prawidłowego zachowania w obrębie przejścia (z pozdrowieniami dla starych bab trajkoczących przy samym przejściu, bez zamiaru przejścia). Kierowcy przewrażliwieni na zachowanie nieprzytomnych pieszych nadużywają już hamulca przed przejściami, więc czas wziąć się za prawdziwe źródło problemu, zamiast marnować publiczne pieniądze na kolejne oświetlenie, które nic nie zmieni.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 16:06Źródło komentarza: Krasnystaw. Bezpieczeństwo na zebrach. Burmistrz odpowiada na interpelację radnejAutor komentarza: Oze SrozeTreść komentarza: Wpływy do budżetu gminy to jedno, a czynsz za dzierżawę to druga strona medalu, chyba ważniejsza niż te wpływy do budżetu... Ciekawe kto na tym tak naprawdę skorzysta, bo na pewno nie zwykli mieszkańcy...Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:28Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: Aj WajTreść komentarza: To ta na której sklep ma być?Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:18Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Co trolu???? Nie pasuje ci, że posłanka dorwała się do łopaty???? Widocznie lubi kopać dołki.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:31Źródło komentarza: Wbili pierwszą łopatę pod rewitalizację Młyna Michalenki. Powstanie nowe centrum kultury w Chełmie [ZDJĘCIA]Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A dziura po PKS dalej straszy.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:14Źródło komentarza: Spór o 180 mln zł na Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Chełmie. Prezydent Banaszek odpowiada na medialne zarzuty
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama