Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 7 października 2026 01:59
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama baner reklamowy

Przyszłość złamana przez błąd egzaminatora. O tym, że zdała maturę, dowiedziała się w dzień poprawki

Była pewna, że nie zdała matury. Okazało się, że egzaminator oceniający jej pracę z polskiego pomylił się. Przez to maturzystkę ominęła rekrutacja na studia.
Przyszłość złamana przez błąd egzaminatora. O tym, że zdała maturę, dowiedziała się w dzień poprawki

Autor: iStock

Wyniki egzaminów maturalnych młodzi ludzie poznali na początku lipca. Każdy, kto nie zgodził się z oceną, mógł wystąpić do właściwej terytorialnie Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej o wgląd do swojej pracy. Potem wystąpić o weryfikację do dyrektora OKE. Ten może ocenę zmienić lub podtrzymać.

Jeżeli to nic nie dało, można było odwołać się do Kolegium Arbitrażu Egzaminacyjnego przy Centralnej Komisji Egzaminacyjnej. Wniosek taki należy złożyć w ciągu 7 dni od otrzymania informacji z OKE o wyniku weryfikacji sumy punktów.

Młodzi ludzie korzystają z takiej możliwości, ale sami dyrektorzy szkół przyznają, że nie dzieje się to często. Na odwołanie decydują się ci, którym na lepszym wyniku bardzo zależy. Problemem jest też fakt, że OKE wskazuje konkretną datę i godzinę, kiedy można zapoznać się ze swoją pracą. I trzeba to zrobić w siedzibie komisji. 

Nie zdała, ale zdała

I właśnie matury dotyczy sprawa dziewczyny z Lublina. Nie zdała egzaminu w języka polskiego, ale gdy podeszła do poprawki, okazało się, że pierwszy test poszedł je dobrze.

Ale po kolei. Jedno z zadań wymagało, żeby zdający odniósł się do tekstu epickiego lub dramatycznego znajdującego się na liście lektur obowiązkowych. Maturzystka wybrała „Treny" Jana Kochanowskiego, ale egzaminator uznał to za utwór liryczny i zaliczył błąd.

– Maturzystka postanowiła odwołać się od wyniku matury. Zwłaszcza że miała bardzo dobrze zdać egzamin na poziomie rozszerzonym – podaje gazeta.pl.

Odwołanie nic nie dało, ale sprawa miała swój ciąg dalszy w komisji arbitrażowej. A ta przyznała rację maturzystce.

Stracone szanse

„Informację o tym, że zdała w pierwszym terminie, otrzymała od Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej dopiero w dniu podejścia do egzaminu poprawkowego. Jej wynik wyniósł 72 procent. Ominęła ją jednak rekrutacja na wymarzone studia” – podaje serwis.

Sprawę opisała także „Rzeczpospolita”. W publikacji prawnicy tłumaczą, że możliwe w tym wypadku jest wywalczenie odszkodowania. Ale będzie to trudne. 

– Zadośćuczynienie mogłoby być rozważane, gdyby maturzysta bezpośrednio wskutek błędnych wyników egzaminu maturalnego doznał uszczerbku na zdrowiu – mówi Aleksander Jakubowski.

A Beata Patoleta dodaje: 

– Dla wniesienia powództwa o odszkodowanie niezbędne byłoby z kolei wykazanie szkody. Absolwentka musiałaby wykazać, że poniosła określone koszty.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jola Treść komentarza: Jakoś nie widać żeby Chełm się wyludniał. Wszędzie zapełnione przedszkola ,auta nie ma gdzie zaparkować , o tłokach w sklepie już nie wspomnę. Skąd ci ludzie przyjeżdżają ? Data dodania komentarza: 6.10.2026, 19:32 Źródło komentarza: Chełm się kurczy i starzeje. W rok ubyło ponad 770 mieszkańców. Na jedno urodzenie przypada ponad 2,5 zgonu Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Może to i dobrze. Bo po kiego czorta Roch ma spłodzić Rocha???????????????? Rochów ci w Chełmie dostatek. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 15:13 Źródło komentarza: Chełm się kurczy i starzeje. W rok ubyło ponad 770 mieszkańców. Na jedno urodzenie przypada ponad 2,5 zgonu Autor komentarza: AJSM Treść komentarza: Co za kobieta?! Zawistna, że ktoś przewoził z hulajnogę, choć nie ma to wpływu na przewóz wózka dziecięcego. Zakapowała kierowcę, choć On musi się stosować do przepisów bezpieczeństwa. Chyba, że ktoś ma pretensje, że kierowca "w przyklęku nie otworzył drzwi". Może jeszcze z kwiatami miał witać? Data dodania komentarza: 6.10.2026, 15:11 Źródło komentarza: Chełm. Mama z wózkiem z dwójką dzieci nie mogła wsiąść do miejskiego autobusu. CLA wyjaśnia dlaczego Autor komentarza: lol Treść komentarza: @miejscowy odkleiło Ci się coś od sufitu pod mózgiem? Przecież to decyzja UM, co ma obecny premier do tego? xD Data dodania komentarza: 6.10.2026, 14:26 Źródło komentarza: Hotel MOSiR w Chełmie do rozbiórki. Miasto: przynosi ok. 600 tys. zł straty rocznie Autor komentarza: Grzegorz Treść komentarza: Tępił komunę aż miło! Data dodania komentarza: 6.10.2026, 13:06 Źródło komentarza: Ostatni świt „Żelaznego”. Tak zginął ppor. Edward Taraszkiewicz. Mieszkańcy powiatu włodawskiego pamiętają o nim
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama