Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Przeczytaj!
Reklama
Reklama baner reklamowy

Ruszył proces ws. pobicia nastolatka. Sąd uchylił areszt oskarżonym

W Sądzie Rejonowym w Białej Podlaskiej rozpoczął się proces w sprawie brutalnego pobicia 18-latka. Na ławie oskarżonych zasiadły cztery osoby. Żadne z nich nie wróciło już do aresztu.
  • Źródło: Słowo Podlasia
kadr z sali sądowej w białej podlaskiej
17-letni Kamil K. oraz o trzy lata starszy Krystian P. zostali doprowadzeni z aresztu śledczego, gdzie przebywali od marca

Autor: Dorota Hojda

Na pierwszej z rozpraw nie zjawił się pokrzywdzony ani spokrewnieni z nim świadkowie. Według zeznań jednej z przesłuchiwanych osób nastolatek wciąż przebywa za granicą. Sąd wysłuchał zeznań dwóch z pięciu wezwanych dziś świadków, w tym matki jednego z agresorów. Kobieta zaciekle broniła niewinności syna, podkreślając jego problemy zdrowotne i trudne dzieciństwo. Wspomniała też o wyzwiskach, jakie otrzymywała po publikacji filmu z pobicia.

17-letni Kamil K. oraz o trzy lata starszy Krystian P. zostali doprowadzeni z aresztu śledczego, gdzie przebywali od marca. Obaj oskarżeni są z art. 282 kk. Na młodszym z nich, oprócz wymuszenia rozbójniczego w związku z udziałem w pobiciu, ciąży zarzut posiadania substancji psychotropowych – 4,3 g mefedronu. Podejrzani zadeklarowali chęć przeproszenia pokrzywdzonego, gdyby ten pojawił się na sali rozpraw. 

Odpowiadający „z wolnej stopy” Szymon Ś., który nagrywał całe zajście oraz 35-letni Adam Sz., ojczym jednego z oskarżonych o pobicie, mają odpowiadać za tzw. poplecznictwo – utrudnianie postępowania karnego oraz „krycie” Kamila i Krystiana. Szymon Ś. oskarżony jest także za użycie groźby bezprawnej wobec trzech funkcjonariuszy bialskiej policji. 23-latek, by uniknąć zatrzymania, poszczuł policjantów swoimi psami. Podczas dzisiejszej rozprawy oświadczył, że chciałby ich przeprosić.

Żaden z oskarżonych nie chciał odpowiadać przed sędzią Piotrem Marczyńskim. Zgodzili się jednak z treścią odczytanych wyjaśnień, które składali podczas trwania postępowania przygotowawczego. Tylko Adam Sz. nie przyznał się do winy. Mężczyzna, jako jedyny z podejrzanych w sprawie nie korzysta z pomocy adwokata.

Obrońcy zawnioskowali o zakończenie aresztowania dla dwóch z oskarżonych, czemu przeciwny był prokurator. Sędzia przychylił się do prośby mecenasów, podkreślając, że areszt tymczasowy nie jest substytutem kary a środkiem zapewniającym sprawny przebieg postępowania. W miejsce więzienia przewodniczący posiedzenia nakazał zastosowanie zakazu opuszczania kraju, obowiązek meldowania się we wskazanym komisariacie dwa razy w tygodniu oraz zabronił kontaktowania się z pokrzywdzonym. Po ogłoszeniu decyzji sędzi policjanci rozkuli kajdanki z kostek Kamila K. i Krystiana P.

Kolejną rozprawę zaplanowano pod koniec września.

Przypominamy, 14 marca opinią publiczną wstrząsnęła sprawa pobicia 18-latka z Białej Podlaskiej. Zdarzenie te było bulwersująca nie tylko ze względu na brutalność sprawców, ale także niecichnące echa innej napaści, do którego doszło niecały miesiąc wcześniej również w województwie lubelskim. Nastolatek z Zamościa miał jednak mniej szczęścia niż bialczanin i nie przeżył napaści. Do filmiku z pobicia 18-latka dotarli dziennikarze Słowa Podlasia, za sprawą których pobiciem zainteresowała się lokalna policja. Podejrzani zostali zatrzymani kilka dni po zdarzeniu. Okazało się, że powodem napaści miał być dług w wysokości 400 zł.

Czytaj także: 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kierowczyni krasnostawskaTreść komentarza: Żadne oświetlenie nie pomoże, jeśli piesi nadal będą się zachowywać, jak nieśmiertelni wchodząc z biegu pod auta... Jak już koniecznie ktoś chce pieniądze wydawać, to proponuję szykany dla pieszych wymuszające rozejrzenie się w obie strony, dające kierowcom szansę dostrzeżenia pieszych, którzy za nic mają swoje życie i chodzą ubrani na czarno i bez odblasków utrudniając kierowcom zobaczenie ich nawet w dobrze doświetlonych miejscach. To nie brak oświetlenia stanowi największy problem, a mentalność pieszych. Tu jest pole do popisu dla policji, która powinna nauczyć krasnostawskich pieszych prawidłowego zachowania w obrębie przejścia (z pozdrowieniami dla starych bab trajkoczących przy samym przejściu, bez zamiaru przejścia). Kierowcy przewrażliwieni na zachowanie nieprzytomnych pieszych nadużywają już hamulca przed przejściami, więc czas wziąć się za prawdziwe źródło problemu, zamiast marnować publiczne pieniądze na kolejne oświetlenie, które nic nie zmieni.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 16:06Źródło komentarza: Krasnystaw. Bezpieczeństwo na zebrach. Burmistrz odpowiada na interpelację radnejAutor komentarza: Oze SrozeTreść komentarza: Wpływy do budżetu gminy to jedno, a czynsz za dzierżawę to druga strona medalu, chyba ważniejsza niż te wpływy do budżetu... Ciekawe kto na tym tak naprawdę skorzysta, bo na pewno nie zwykli mieszkańcy...Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:28Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: Aj WajTreść komentarza: To ta na której sklep ma być?Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:18Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Co trolu???? Nie pasuje ci, że posłanka dorwała się do łopaty???? Widocznie lubi kopać dołki.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:31Źródło komentarza: Wbili pierwszą łopatę pod rewitalizację Młyna Michalenki. Powstanie nowe centrum kultury w Chełmie [ZDJĘCIA]Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A dziura po PKS dalej straszy.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:14Źródło komentarza: Spór o 180 mln zł na Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Chełmie. Prezydent Banaszek odpowiada na medialne zarzuty
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama