Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Służba nie drużba, czyli raz strażak, raz złotnik, a raz hydraulik [ZDJĘCIA, FILM]

Ratowanie zwierząt domowych i gospodarczych z różnych opałów, zdejmowanie obrączek po ukąszeniach owadów czy wietrzenie zadymionych mieszkań po nieudanych eksperymentach kulinarnych. Okazuje się, że strażacy na służbie, także tej ochotniczej, spotykają się z bardzo różnymi wezwaniami, nie tylko z pożarami i wypadkami komunikacyjnymi. Tak też było w przypadku poniedziałkowego wyjazdu OSP Zarzecze.
Służba nie drużba, czyli raz strażak, raz złotnik, a raz hydraulik [ZDJĘCIA, FILM]
Strażacy zakręcili główny zawór, zabezpieczyli całe miejsce i powiadomili służby wodociągowe

Źródło: Nadesłane

Strażacy – ochotnicy z jednostki w Zarzeczu tuż po 18 dostali wezwanie do miejscowości Jagodne (gm. Chełm). Na miejscu okazało się, że uszkodzeniu uległ zawór sieci wodociągowej, w wyniku czego w pobliżu drogi zaczęło powstawać coraz większe rozlewisko. Strażacy zakręcili główny zawór, zabezpieczyli miejsce zdarzenia i powiadomili służby wodociągowe o sytuacji.

– Ten wyciek powstał przy głównej drodze do wsi. Jakby tak przez całą noc woda płynęła, mogłoby się zrobić niebezpiecznie. Jestem jednak pełna podziwu dla chłopaków ze straży, spisali się na medal! – przekazała nam pani Diana, która to zadzwoniła na numer alarmowy.

Jednocześnie nasza rozmówczyni dodaje, że nie miała innego wyjścia, aniżeli powiadomienie służb ratowniczych, bo przy studzience i zaworze nie było żadnej informacji zawierającej numer kontaktowy, na który trzeba zgłaszać tego rodzaju problemy...

Czytaj także:


Na miejscu wycieku pojawili się druhowie z OSP Zarzecze

Na miejscu wycieku pojawili się druhowie z OSP Zarzecze

Strażacy zakręcili główny zawór, zabezpieczyli całe miejsce i powiadomili służby wodociągowe

Strażacy zakręcili główny zawór, zabezpieczyli całe miejsce i powiadomili służby wodociągowe

Dalszymi czynnościami zajęli się już pracownicy właściciela wodociągu

Dalszymi czynnościami zajęli się już pracownicy właściciela wodociągu


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Oby tylko od niej nie spłonęła.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 12:26Źródło komentarza: Koniec z „Dobrym posiłkiem w szpitalach”. Powrót do przeszłościAutor komentarza: JanTreść komentarza: Ta Pani co opisała sytuację mieszka na osiedlu Baraki. Zostało ono wyremontowane na koszt miasta zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz Wybudowane 2 parkingi, boisko itp. Za remont nie zapłaciła ani grosza i ma pretensje że os. Morawinek jest odśnieżane. Jakoś nie zauważa że tam nie ma nic. Ani parkingu, boiska, stare dziurawe płyty chodnikowe, bez monitoringu. Łatwo być roszczeniową osobą jak się wszystko dostało za darmo.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 10:08Źródło komentarza: Rejowiec Fabryczny. Tak miasto walczy z ciężką zimą. Nie wszyscy są zadowoleni z pracy samorządowych służb.Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A Ty zapewne jesteś w trakcie leczenia. Jak widać z komentarza leczenie nie skutkuje. Życzę zdrowia.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 09:33Źródło komentarza: - Wszystko zależy teraz od Państwa – prezydent Chełma Jakub Banaszek rzuca wyzwanie ogólnopolskim mediomAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: I tu się z Tobą całkowicie zgadzam.Tak na prawdę to w ogóle nie wiadomo do czego się nadaje.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 09:18Źródło komentarza: Kadrowe zmiany w MOSiR pod lupą komisji. Radny wymusił debatęAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jeszcze kilka lat temu tego by nie zrobił, bo domów ministrów pilnowała 24 godziny na dobę policja. Gdyby się pojawił dostał by pałą i gazem po oczach.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 09:00Źródło komentarza: Mieszkaniec Horodyszcza siedzi w areszcie. Wylał gnojowicę pod domem ministra
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama