Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 7 października 2026 06:29
Reklama baner reklamowy
Reklama

Prosiła o pomoc 2 szpitale. Bezskutecznie. W końcu umarła

36-latka tydzień dobijała się o pomoc w 2 szpitalach. Za każdym razem była odsyłana do domu. Kiedy w końcu został przyjęta na oddział, na ratunek było już za późno.
Prosiła o pomoc 2 szpitale. Bezskutecznie. W końcu umarła
Zdjęcie jest ilustracją do tekstu

Autor: gov.pl

Śmierć 36-letniej Anny D. wstrząsnęła ludźmi. Czy naprawdę musiało tak się to skończyć? – pytali. 

Jako pierwszy napisał o tym regionalny portal zlotowskie.pl. Zareagował Adam Niedzielski, minister zdrowia. Zapowiedział kontrole w dwóch szpitalach, które nie pomogły słabnącej z dnia na dzień kobiecie. 

Nie miała sił na codzienne czynności

1 czerwca Anna D. bardzo źle się poczuła. Z dnia na dzień było z nią coraz gorzej. Do tego stopnia, że…

 – Po pracy nie była nawet w stanie wejść do swojego samochodu – relacjonowała przyjaciółka Anny. 

Jej stan pogorszył się na tyle, że kobieta nie miała sił na zwykłe, codzienne czynności. Pomagała jej w tym przyjaciółka. 

W końcu 36-latka zdecydowała się udać na SOR w Złotowie. Jak opowiadają świadkowie, pacjentka nie została zbadana przez lekarzy, tylko odesłana do domu. 

Czuła się jednak już tak źle, że poszła do przychodni. Tam lekarz zlecił badanie krwi. Okazało się, że 36-latka ma bardzo niską hemoglobinę. Lekarz od ręki wystawił jej skierowanie do szpitala. 

Na ratunek było już za późno

Anna D. się zgłosiła się z nim na SOR w Pile. Lekarze mieli jednak wątpliwości, na który oddział zakwalifikować pacjentkę. Dopiero, gdy 36-latka zaczęła słabnąć, wtedy została zbadana przez lekarza. Ten zadysponował terapię hormonalną i wypisał ją do domu. 

Po wyjściu ze szpitala 36-latka dostała wysokiej  gorączki. Więc po raz kolejny pojechała na SOR w Pile. Lekarz i tym razem odesłał ją do domu. Wypisał skierowanie do alergologa.

Po powrocie do domy było już tylko gorzej. Stan Anny D. pogarszał się z godziny na godzinę. Kobieta co chwilę traciła przytomność. 12 czerwca została w końcu przyjęta do szpitala. Na ratunek było już jednak za późno. 36-latka zmarła. 

Teraz do szpitali zapukają kontrolerzy

Rodzina Anny D. zawiadomiła o tym, co się stało, prokuraturę. Zareagował także minister zdrowia Adam Niedzielski. 29 czerwca na Twitterze napisał, że „zlecił Narodowemu Funduszowi Zdrowia i rzecznikowi praw pacjenta pilną kontrolę w szpitalach, które odesłały pacjentkę i pośrednio mogły przyczynić się do tragicznego końca tej historii”. 

Resort przypomniał też, że pacjenci w takich sytuacjach powinni kontaktować się infolinią RPP pod numerem 800 190 590, bo tam „zawsze otrzymają wsparcie i pomoc”. 

Czytaj także:  

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

olo 02.07.2023 22:48
tylko im płać a pacjentów to mają w ...

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kondolencje
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jola Treść komentarza: Jakoś nie widać żeby Chełm się wyludniał. Wszędzie zapełnione przedszkola ,auta nie ma gdzie zaparkować , o tłokach w sklepie już nie wspomnę. Skąd ci ludzie przyjeżdżają ? Data dodania komentarza: 6.10.2026, 19:32 Źródło komentarza: Chełm się kurczy i starzeje. W rok ubyło ponad 770 mieszkańców. Na jedno urodzenie przypada ponad 2,5 zgonu Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Może to i dobrze. Bo po kiego czorta Roch ma spłodzić Rocha???????????????? Rochów ci w Chełmie dostatek. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 15:13 Źródło komentarza: Chełm się kurczy i starzeje. W rok ubyło ponad 770 mieszkańców. Na jedno urodzenie przypada ponad 2,5 zgonu Autor komentarza: AJSM Treść komentarza: Co za kobieta?! Zawistna, że ktoś przewoził z hulajnogę, choć nie ma to wpływu na przewóz wózka dziecięcego. Zakapowała kierowcę, choć On musi się stosować do przepisów bezpieczeństwa. Chyba, że ktoś ma pretensje, że kierowca "w przyklęku nie otworzył drzwi". Może jeszcze z kwiatami miał witać? Data dodania komentarza: 6.10.2026, 15:11 Źródło komentarza: Chełm. Mama z wózkiem z dwójką dzieci nie mogła wsiąść do miejskiego autobusu. CLA wyjaśnia dlaczego Autor komentarza: lol Treść komentarza: @miejscowy odkleiło Ci się coś od sufitu pod mózgiem? Przecież to decyzja UM, co ma obecny premier do tego? xD Data dodania komentarza: 6.10.2026, 14:26 Źródło komentarza: Hotel MOSiR w Chełmie do rozbiórki. Miasto: przynosi ok. 600 tys. zł straty rocznie Autor komentarza: Grzegorz Treść komentarza: Tępił komunę aż miło! Data dodania komentarza: 6.10.2026, 13:06 Źródło komentarza: Ostatni świt „Żelaznego”. Tak zginął ppor. Edward Taraszkiewicz. Mieszkańcy powiatu włodawskiego pamiętają o nim
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama