Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 03:01
Reklama
Reklama baner reklamowy

Roksana Paralusz doceniona w światowym wolontariacie

Roksana Paralusz, która od lat angażuje się w wolontariat sportowy, zarówno w Chełmie, jak i dalszych zakątkach Polski, może dopisać do konta ogromny sukces. Znalazła się bowiem w gronie 25 osób, które wesprą koordynację mistrzostw świata w plażowej piłce ręcznej i siatkówce plażowej, które odbędą się w Hiszpanii. Wcześniej czeka ją jeszcze inny wolontariat i sporo przygotowań.

Znaleźć się w nielicznym gronie wolontariuszy nie było łatwo, ponieważ zgłoszenia do organizatora, czyli Europejskiego Korpusu Solidarności, wysłano z całej Europy, jak i krajów leżących poza nią. Jak przyznaje Roksana Paralusz, w dostaniu się na mistrzostwa świata, pomogła jej mama Małgorzata, która na co dzień zajmuje się rozmowami rekrutacyjnymi oraz Katarzyna Janicka, z którą wspólnie przygotowały formularz zgłoszeniowy. Przed wyjazdem do Hiszpanii chełmską wolontariuszkę sportową czeka jeszcze sporo pracy.

- Sam udział poprzedzają szkolenia, a po jednym z nich odbędzie się egzamin, ale już nie mogę się doczekać. Jest to spełnienie kolejnego z marzeń i wyróżnienie za ciężką pracę - dodaje Roksana. - Dla mnie będzie to również następne cenne doświadczenie, a przy okazji możliwość sprawdzenia tego, które posiadłam do tej pory. Wcześniej, bo już w drugiej połowie czerwca, czeka mnie jeszcze wyjazd do Krakowa, gdzie zostałam liderką trzech grup wolontariackich podczas mistrzostw Europy w kajakarstwie. Będę tam odpowiadała za zadania specjalne i prezentacje sportowe.

Katarzyna Janicka, liderka Sportowego Wolontariatu Dziecięcego Cemex, nie ukrywa radości z sukcesu swojej podopiecznej. Szczególnie że była pierwszą osobą, której Roksana przekazała tę wiadomość.

- Roksana od wielu lat angażuje się w pomoc przy organizacji wydarzeń sportowych, zajmowała się tym podczas nauki w Szkole Podstawowej nr 1, jak i w I Liceum Ogólnokształcącym. Jest to cudowna nagroda dla niej, jako absolwentki Sportowego Wolontariatu Dziecięcego Cemex, jak też i dla nas oraz piękny przykład dla wszystkich wolontariuszy - mówi Katarzyna Janicka. - Można powiedzieć, że każdy ma swój Mount Everst, do którego dąży jak sportowiec do zdobycia złotego medalu. A jednocześnie to ogromna promocja dla wolontariatu i Chełma na arenie międzynarodowej.

Czytaj też: Rowerowe zmagania z Duchem Puszczy


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Prawdziwy hodowca o gołębim sercu Treść komentarza: Czego to już nie wymyślą... Jakiemuś pseudohodowcy padły ptaki bo nie umiał zadbać i wyrzucił do lasu cymbał...to "znaleźli" chorobę żeby dalej ludziom życie uprzykrzać a prawda jaka jest każdy wie i . Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:35 Źródło komentarza: Rzekomy pomór drobiu w powiecie chełmskim. Martwe gołębie znaleziono przy lesie Autor komentarza: egon Treść komentarza: Już odprowadzili Data dodania komentarza: 27.10.2026, 11:34 Źródło komentarza: 200 nowych mieszkań w Chełmie. Powstaną dwa dziesięciopiętrowe bloki z podziemnym schronieniem [ZDJĘCIA, FILM] Autor komentarza: stary Treść komentarza: Nie zawierzaj swojego losu ludziom starym. Stary człowiek potrzebuje Twojej opieki, a nie dopuszczenia go do decydowania o Twoim losie. Potrzebuje opieki także wtedy, kiedy Ty sam jesteś również starym człowiekiem Data dodania komentarza: 27.10.2026, 10:34 Źródło komentarza: Muzyka, radość i biesiada. We Włodawie odbyła się dziesiąta Seniorska Jesienna Ballada [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Janka Treść komentarza: tempus fugit Data dodania komentarza: 26.10.2026, 18:46 Źródło komentarza: Nowi dziekani w chełmskich dekanatach i proboszczowie w Rejowcu Fabrycznym i Łopienniku [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Ck Treść komentarza: Dojechalismy jako pierwsi do tego wypadku i udzieliliśmy pomocy pomimo dziecka 2 letniego na pokladzie i 300 km do domu. Znieczulica ludzka nie zna granic. Podajac srodki opatrunkowe kolezance pielegniarce co opatrywala głowe pani poszkodowanej , ludzie nas pytali czy w bok objedzie tą zablokowaną droge... masakra.... Mam nadzieje, że z małą dziewczynką i jej nóżkami jest wszystko ok. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 10:32 Źródło komentarza: Wypadek na drodze wojewódzkiej w miejscowości Czarnoziem. Dwie osoby w szpitalu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama