Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Vitrum i Łopiennik powalczą o awans. Czas podsumowań w A klasie

Dobiegły końca rozgrywki ligowe w obu grupach chełmskiej A klasy. Zarówno w pierwszej, jak i drugiej, dosyć szybko wyklarowały się zespoły, które przez znaczną część sezonu znajdowały się w czołówkach tabel. Finalnie najlepsze w swoich grupach okazały się Vitrum Wola Uhruska oraz GKS Łopiennik, które o przejście do chełmskiej okręgówki walczą w barażach.

W pierwszej grupie zacięta walka o fotel lidera była szczególnie widoczna w rundzie jesiennej, kiedy Vitrum Wola Uhruska i powracająca po przerwie Eko Różanka szły łeb w łeb, remisując również w spotkaniach między sobą, a na półmetku sezonu zrównując się punktami. Sporo pozmieniało się po zimowej przerwie, kiedy pierwszy z tych składów głównie kontynuował pasmo zwycięstw, zaś w Eko Różance zdarzyły się remisy i przegrane. Kilka kolejek przed końcem rundy wiosennej Vitrum miało już na tyle dużą przewagę, że jego przejście do baraży stało się przedwczesnym faktem. W barażach zespół prowadzony przez Łukasza Drzewickiego staje w szranki w dwumeczu z GKS-em Łopiennik, czyli liderem drugiej grupy chełmskiej A klasy. Pierwsze spotkanie między nimi rozegrane zostało 18 czerwca, kiedy nasza gazeta była już oddana do druku.

Dla Eko Różanki był to pierwszy sezon po dłuższej nieobecności na murawie i pod wodzą nowego trenera Kamila Karwatiuka. Jak przyznaje, drużyna została zbudowana od zera, więc stanowisko lidera po takim powrocie to niemały sukces.

- Zrobiliśmy lepszy wynik, niż zakładaliśmy na początku, w skali szkolnej oceniam sezon na mocną czwórkę - mówi szkoleniowiec Eko Różanki. - Pierwszą rundę zakończyliśmy ex aequo z Vitrumem, w drugiej zabrakło trochę szczęścia, wdarły się też braki kadrowe, ale nie zwalnialiśmy tempa. Ogólnie jestem dumny z chłopaków, bo bardzo się rozwinęli, młodzieżowcy odkrywają swój potencjał piłkarski i prężnie rozwija się nasza akademia. Dla mnie, jako dla trenera, było to również cenne doświadczenie, z którego wyciągam wnioski na kolejny sezon. A mamy solidne fundamenty, żeby powalczyć w nim o awans, więc teraz kilka tygodni przerwy i będziemy zakasywać rękawy.

GKS Łopiennik również nie miał łatwej drogi do pierwszego miejsca, o które przez większość sezonu walczył z rezerwami Chełmianki. Oba zespoły szły praktycznie łeb w łeb jeszcze przez rundę wiosenną, ale momentem zwrotnym był mecz rozegrany między nimi 29 kwietnia. Zespół z Łopiennika, prowadzony przez Sebastiana Kowińskiego, wygrał go 3:1, a uzyskaną wtedy przewagę udało mu się utrzymać do samego końca zmagań ligowych. Ponadto drużyna, jako jedyna w tym sezonie rozgrywek chełmskiej A klasy, może pochwalić się brakiem porażki.

Drugie miejsce w drugiej grupie przypadło rezerwom biało-zielonych, których trener Andrzej Krawiec, również ma sporo powodów do zadowolenia.

- To był dobry sezon z dużą liczbą wygranych spotkań. W kulminacyjnym momencie drużyna z Łopiennika pokazała, że jest bardziej doświadczona, co było widoczne w grze niektórych zawodników. Liczyliśmy na awans, ale będziemy dalej pracować i zobaczymy, co przyniesie przyszły sezon, w którym na pewno troszkę zmienimy skład. Najprawdopodobniej będziemy mieli również juniorów, którzy będą przygotowywać się do gry wśród seniorów - podsumowuje Andrzej Krawiec.

Królem strzelców sezonu 2022/2023 w chełmskiej A klasie został napastnik Eko Różanki Wojciech Lejko, który zdobył 34 bramki (16 jesienią i 18 wiosną). Drugie miejsce z 33 celnymi trafieniami przypadło Kamilowi Sawie z GKS-u Łopiennik, a trzecie Łukaszowi Drzewickiemu z Vitrumu Wola Uhruska, który dopisał do dorobku 24 trafienia.

Teraz czytane: Osiem pucharów karateków Satori


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner Monter
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama