Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Czarne chmury nad pediatrią? Rodzice z Włodawy niepokoją się o losy oddziału

- Podobno oddział pediatryczny włodawskiego szpitala znowu ma zostać zamknięty. Takie głosy krążą od jakiegoś czasu wśród rodziców. Czy to prawda? Znowu będziemy musieli jeździć z chorymi maluchami po regionie - zapytała naszą redakcję Czytelniczka z Włodawy, mama dwójki dzieci. Sprawdziliśmy.
RitaE

Źródło: Pixabay

Czy nad włodawską pediatrą znów zawisły czarne chmury. Z pytaniem o przyszłość oddziału zadzwoniła do redakcji Super Tygodnia jedna z mieszkanek Włodawy. Informację o rzekomym zamknięciu oddziału usłyszała od sąsiadki. Pogłoski na ten temat pojawiły się też na lokalnych grupach w mediach społecznościowych.

"Leżę z dzieckiem w szpitalu i zastanawiam się, gdzie za miesiąc podzieję się z chorym maluchem, bo oddział ma być zamknięty. Gdzie spotkam tak wspaniałych lekarzy i pielęgniarki, którzy w ciężkich chwilach choroby będą wspierać i zrobią wszystko, żeby dziecko wyzdrowiało. (...) co im dzieci zrobiły, że jedyny, malutki oddział chcą zamknąć!!!" - pisze internautka. Podobnych głosów jest więcej. "To jeden z najlepiej działających oddziałów we włodawskim szpitalu. W tym mieście od dawna nie ma gdzie się leczyć państwowo. Bardzo to przykre, że nie dba się o potrzeby mieszkańców". Rodzice obawiają się, że znowu będą musieli jeździć z chorymi pociechami od szpitala do szpitala w regionie. "Z pewnością Lublin, Chełm, Biała Podlaska czy Łęczna powitają nasze dzieci z otwartymi ramionami. Kiedy liczą się minuty w ratowaniu życia, to mamy jechać min. 60 kilometrów po pomoc? (...) Po co jeździć po innych miastach i szpitalach, skoro możemy mieć swój szpital i oddział dziecięcy" - komentują zaniepokojeni włodawianie.

O przyszłość włodawskiej pediatrii zapytaliśmy dyrektor SPZOZ.

- Myślę, że niepokój rodziców wynika z obserwacji ilości małych pacjentów. Ostatnio znacząco spadła ich liczba. Obecnie na oddziale jest czworo bądź pięcioro dzieci. Ponadto kończą się umowy zawarte z lekarzami, więc ogłosiliśmy nowe konkursy na pracę dla pediatrów - uspokaja Teresa Szpilewicz. Przyznaje jednocześnie, że oddział pediatryczny nie jest rentowny, "cały czas przynosi straty".

Czy zostanie zamknięty? - Nie wiem, co będzie w miesiącach letnich. W wakacje zwykle oddział stoi pusty. Jeśli nie będzie pacjentów i będziemy mieć braki kadrowe, możliwe, że trzeba będzie podjąć taką decyzję - przyznaje dyrektor placówki.

Nie byłby to pierwszy raz, kiedy włodawska pediatria zawiesza działalność. Z powodu braku lekarzy specjalistów oddział dziecięcy we Włodawie przestał funkcjonować w kwietniu 2020 roku. Wznowił działalność dopiero w listopadzie 2021 roku. Chwilę później, po zaledwie 8 miesiącach pracy, w wakacje, włodawska pediatria znów została zamknięta.

- Lekarze, którzy na co dzień opiekują się małymi pacjentami, są na urlopach. Mają do tego prawo. Urlop przysługuje każdemu pracownikowi - tłumaczyła wtedy Teresa Szpilewicz.

Na pediatrii we Włodawie jest 14 łóżek. Aby oddział mógł funkcjonować, potrzeba pięciu lekarzy pediatrów II stopnia.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamakabaret
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PfTreść komentarza: Bzdury! Prawda jest taka, że w Chełmie nie ma ani dobrych specjalistów ani dobrego ośrodka wspierającego ludzi w kryzysie ! Oddział psychiatryczny i odwykowy to totalna porażka, pacjenci są bez odpowiedniego wsparcia, faszerowani lekami bez pomocy psychologów. W ten sposób właśnie straciłam członka swojej rodziny, który nie otrzymał należytej pomocy bo takiej w Chełmie nie ma !Data dodania komentarza: 29.04.2026, 17:42Źródło komentarza: Zdesperowana kobieta wbiła sobie nóż prosto w brzuchAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A na byłych czerwonych, a dziś wiernych wyznawców pis to nawet nie ma określenia w słowniku ludzi cywilizowanych.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 15:04Źródło komentarza: Lekcja odpowiedzialności w Rudzie-Hucie. Wójt postawił ultimatum, a młodzi chwycili za miotłyAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak we wsi zmowa milczenia, to strażacy powinni olać pożar i czekać aż wszystko samo się wypali. Następni chętni na wypalanie traw na pewno się zastanowią.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 13:47Źródło komentarza: Plaga podpaleń i lokalna zmowa milczenia. Gmina Urszulin walczy z pożarami trawAutor komentarza: WaleryTreść komentarza: To chyba normaData dodania komentarza: 29.04.2026, 13:13Źródło komentarza: Ksiądz proboszcz podejrzany o pedofilięAutor komentarza: staryTreść komentarza: Ten SPN powinien powstać, ale szanse są małe. Ten wasz post powinien zostać rozbudowany i opublikowany jako mocny merytorycznie artykuł w super tygodniu i w tygodniku chełmskim. Po wsiach te gazety są czytane i dyskutowane dość dokładnie. Poza tym, musicie zrozumieć, i znaleźć odpowiednią narrację na obawy które nie są artykułowane "wprost" Chodzi o to, że obecnie cały ten zalesiony i ekstensywny rolniczo teren zarządzany głównie przez LP to swoisty ekosystem i biocenoza drobnych i większych nielegalnych i pół-legalnych interesików (także na bazie funduszy UE). Utworzenie SPL zniszczy ten misterny układ, a odbudowa tego już w ramach SPN zajmie lata, i wielu wypadnie z tej gry.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:11Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama