Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 14 października 2026 04:27
Reklama
Reklama baner reklamowy

Kwiecień wokół biegów. Nasi zawodnicy się rozkręcają

Druga połowa kwietnia obfitowała w zawody biegowe, a na trasach w całej Polsce i za granicą, nie mogło zabraknąć reprezentantów naszego regionu.

Chełmscy biegacze byli obecni w kilku miejscach. Marek Fiturski zmierzył się z 12-kilometrowym dystansem liczącym 500 m przewyższeń podczas imprezy pod nazwą Ultrawysoczyzna. Trasę poprowadzoną malowniczymi okolicami Elbląga pokonał w 2 godz. 32 min 32 sek., co dało mu 231 miejsce. W tym samym czasie trzech reprezentantów Chełm Biega brało udział w Wiosennej Dysze z Aliplastem, standardowo ścigając się na 10 km w pobliżu Zalewu Zemborzyckiego w Lublinie. Najszybszy z nich okazał się Krzysztof Wyrostek, który poprawił rekord życiowy i zajął pierwsze miejsce w M50 oraz 25 w open czasem 37 min 58 sek. W tym samym wyścigu Krzysztof Mazurek dotarł do mety po 40 min 46 sek. (25 w M30 i 54 w open), a Dawid Wojtal po 53 min 47 sek. (100 w M30 i 314 w open). Wiosenną Dychę ukończyło prawie 500 osób, a wydarzenie miało także wymiar charytatywny, gdyż połowa dochodu z opłat startowych trafiła do lubelskich zawodników rugby na wózkach.

Grupa chełmian stawiła się również na trasie 20 edycji Cracovia Maratonu, w którym sił próbowało ponad 5000 osób z 45 krajów. Ich wyniki czasowe przedstawiają się następująco: Andrzej Godewski - 3 godz. 27 min 8 sek., Emilian Buczek - 3 godz. 30 min 8 sek., Piotr Janiuk - 4 godz. 9 min 7 sek. (rekord życiowy), Ireneusz Czekierda - 4 godz. 28 min 4 sek., Ilona Godewska - 4 godz. 34 min 7 sek., Jacek Adamczyk - 5 godz. 2 min 38 sek., Kamil Nowosad - 6 godz. 4 min 41 sek.

Również na dystansie maratońskim, ale w Londynie, swoich sił próbował "chełmski biegacz-legenda" Marek Baluk. Jego wyczyn jest o tyle imponujący, że wziął udział w wyścigu niespełna dziewięć miesięcy po operacji wszczepienia endoprotezy. Ponad 42 km trasy London Marathon pokonał w 5 godz. 17 min 13 sek. Jako ciekawostkę warto dodać, że podczas tej edycji biegu został ustanowiony rekord trasy i drugi najlepszy wynik w światowych tabelach. Jego autorem jest kenijczyk Kelvin Kiptum, który dotarł do mety w 2 godz. 1 min 25 sek.

Liczna delegacja biegaczy z naszego regionu, zarówno z Chełma, jak i Krasnegostawu pojawiła się też na biegach górskich w Szczawnicy, które od tego roku są organizowane pod nazwą Pieniny Ultra-Trail na dziewięciu dystansach (od 6 do 96 km). Z 20 km ("Chuda Durbaszka") zmierzyło się 414 zawodników, w tym dwie zawodniczki sekcji biegowej Ruchu Izbica. Jolanta Bojarczuk osiągnęła czas 3 godz. 36 min 33 sek. (326 w open i 37 w kat. wiekowej), a Monika Wolska 3 godz. 37 min 21 sek. (330 w open i 39 w kat. wiekowej). Ruch Izbica miał też swojego reprezentanta na dystansie 44 km ("Wielka Prehyba") w gronie 600 startujących, rywalizujących jednocześnie w Mistrzostwach Polski w Biegu Górskim na długim dystansie. Paweł Dudek dotarł do mety w 7 godz. 12 min 56 sek., zajmując 378 miejsce w open i 136 w swojej kat. wiekowej. Z tą trasą zmierzyła się też grupa zawodników Chełm Biega. Jolanta Bakun, Monika Krępacka, Małgorzata Kieruzalska, Mariusz Bakun i Krzysztof Kraczkowski pokonali ją w 8 godz. 15 min. Ponadto, Małgorzata Kieruzalska zajęła 117 miejsce w open i 21 wśród kobiet w gronie 2200 osób biorących udział we wspomnianych mistrzostwach. Na najdłuższy dystans ("Niepokorny Mnich") liczący 96 km i 5 km przewyższeń zdecydowało się 242 biegaczy, w tym sześciu z sekcji biegowej Ruchu Izbica, ale tylko czterech go ukończyło. Ich wyniki: Paweł Zieliński - 15 godz. 28 min 1 sek. (62 w open i 25 w kat. wiekowej), Marek Antończak - 15 godz. 33 min 44 sek. (64 w open i 26 w kat. wiekowej), Marcin Dras - 15 godz. 54 min 44 sek. (77 w open i 31 w kat. wiekowej), Piotr Czemerys - 16 godz. 56 min 5 sek. (108 w open i 40 w kat. wiekowej). Przed dotarciem do mety Damiana Antończak powstrzymały problemy zdrowotne, a Tomasza Popisa pomylenie trasy. Ich los podzieliło ponad 50 innych zawodników.

Jeszcze jeden reprezentant Ruchu Izbica wziął udział w kolejnej odsłonie wyścigu Kresowe Trail, która tym razem zagościła do Wasilkowa. Andrzej Łoiński zmierzył się z trasą Wertepu liczącą 16 km, pokonując ją w 1 godz. 4 min 17 sek., co dało mu trzecie miejsce w open.

Bardzo wymagającego wyzwania w ekstremalnym biegu Barbarian Race w Ustroniu podjął się natomiast Tomasz Lipiński, trener Implozji Chełm. W gronie 50 osób podjął się 20-kilometrowej trasy, z licznymi przeszkodami i przewyższeniami liczącymi ok. 1,2 km, która nie bez powodu rozgrywana jest w formule "Pain". Po wbiegnięciu na Czantorię udało mu się utrzymać na 15 pozycji, dopóki nie trafił na utrudnienie nie do ominięcia.

- Zatrzymał mnie szlaban kolejowy i straciłem dwie minuty, zanim pociąg przejechał, przez co musiałem nadrabiać straty - wspomina Tomasz Lipiński. - Na jednej z przeszkód spadłem, ale na szczęście obyło się bez żadnych obrażeń. Druga część trasy była walką z samym sobą, ponieważ sił powoli ubywało i łapałem kary czasowe. Ostatecznie zająłem 29 miejsce. Dodam też, że siedem osób w ogólnie nie zakończyło tego wyścigu.

Teraz czytane: Te drużyny walczą dalej o Puchar Tymbarku


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: kolega wesołka Treść komentarza: Poblokowali numery i poszli w pobliże granicy, aby stwierdzić naocznie czy to prawda. Zapewne wzięli ze sobą wiązanki kwiatów aby drony godnie przywitać. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 15:17 Źródło komentarza: Alarm za alarmem. Mieszkańcy mogą przestać reagować. A wtedy wystarczy jeden prawdziwy atak Autor komentarza: stary Treść komentarza: Trzymaj dystans do takich, którzy co chwilę wzywają imię Boga, albo przysięgają na istoty boskie. Oni pierwsi są kandydatami do odegrania roli zdrajców. Bo to oni, żyjąc w deficycie swojej Wolnej Woli, szukają boskich wspólników do uwiarygodnienia swoich pokrętnych działań za które nie biorą odpowiedzialności Data dodania komentarza: 13.10.2026, 13:28 Źródło komentarza: Zawierzą Bogu przez Maryję wschodnią granicę Autor komentarza: stary ubek Treść komentarza: Idź pomódl się do Lenina wierzący! Data dodania komentarza: 13.10.2026, 13:23 Źródło komentarza: Zawierzą Bogu przez Maryję wschodnią granicę Autor komentarza: wierzący Treść komentarza: Dajcie wreszcie spokój Bogu. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 09:44 Źródło komentarza: Zawierzą Bogu przez Maryję wschodnią granicę Autor komentarza: Ola Treść komentarza: Gmina Żmudź ma wspaniale walory turystyczne tylko dobrze trzeba je wykorzystac. Debowy Las, zalew w Puszczy czy piękny rezerwat Biala Gora w Zmudzi. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 08:21 Źródło komentarza: Gm. Żmudź. Chcą przeznaczyć 140 tys. zł na lokalne inicjatywy. Organizacje mogą zgłaszać uwagi
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama