Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

Autorski monodram lubelskiej aktorki w Dworze Sztuki

Ciężko wyobrazić sobie bardziej autorskie dzieło, niż sztuka „Moje ciało jest moje od wczoraj”. Hanna Bondarenko napisała do niego scenariusz, wyreżyserowała i zagrała jedyną rolę. Teraz zaprezentuje się w Siennicy Różanej.
Autorski monodram lubelskiej aktorki w Dworze Sztuki
Już wkrótce autorska sztuka Hanki Bondarenko w Siennicy Różanej

Źródło: Centrum Kultury w Siennicy Różanej

Artystka, która zagości w siennickiej placówce, jest nie tylko pisarką i aktorką, ale również psychoterapeutką. Praktyka zawodowa ewidentnie przysłużyła się do autentyczności spektaklu, który opowiada o historii kobiety od lat zmagającej się z depresją. Dodatkowe napięcie, które także powoduje, że autorka zaprasza widzów do intymnej podróży w głąb psychiki wywołane jest przez szybki i nieoczekiwany zwrot akcji. Otóż bohaterka nagle budzi się obok obcego mężczyzny, w obcym domu. Nie wie kim jest, nie potrafi zrozumieć, co tu robi. Nie umie odnaleźć się w groteskowej sytuacji, nie wie, które zachowanie będzie tym właściwym. Czuje jednak nieodpartą potrzebę wydarcia się z zastanych schematów, które staje się pretekstem do przełamywania własnych przyzwyczajeń, granic i rozpoczęcie poszukiwań prawdy.

– Słabości bohaterki sztuki uświadamiają nam nasze własne strachy i rządzące nami zależności. Ale robi to w sposób, który budzi naszą empatię i zrozumienie, czasem wzrusza, czasem bawi, a na pewno pełna jest zwrotów akcji. Hanna Bondarenko zdaje się przy tym emanować aurą kobiecości – uważa dyrektorka Centrum Kultury w Siennicy Różanej Agnieszka Poźniak.

Hanna Bondarenko jest absolwentką filologii polskiej. Ukończyła także szkołę aktorską im. Haliny i Jana Machulskich w Warszawie i reżyserię filmową w krakowskiej AMA Film Academy. W latach 2010-2013 występowała na deskach warszawskiego Teatru Rampa. Na swoim koncie ma współpracę z miesięcznikiem ,,Zwierciadło'' do którego pisała felietony. Jej tom poezji pt. „Kobieta, która gotuje rosół” został w 2020 roku nagrodzony nagrodą główną w XXIV Konkursie Poetyckim im. Anny Kamieńskiej. Spektakl „Moje ciało jest moje od wczoraj” został stworzony w ramach Stypendium Prezydenta Miasta Lublin. Bierze także udział w 29. Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej. 

– Zapraszamy na to niebanalne wydarzenie do Dworu Sztuki. Odbędzie się ono 29 kwietnia o godz.19.00. Wstęp na spektakl jest darmowy – informuje dyrektor Poźniak.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Łókasz b.Treść komentarza: To jest chore co sie dzieje! Nie moze tak byc ktos cos tam cos tam! I ze ten cos tam na tego ze tamten ten! Powinno byc tak ze to tak i tamto nie wtedy bedzie tak ze ten! Mam nadzieje ze to sie zmieni!Data dodania komentarza: 7.03.2026, 23:33Źródło komentarza: Gm. Wojsławice. Przewodniczący rady zaapelował o „czystą grę”. Czy radni powinni stanąć na straży właściwego przebiegu wyborczej rywalizacji?Autor komentarza: KumatyTreść komentarza: Mieszkańcy Chełma chyba wybrali jak mieszkańcy USA. To przecież instytucja miejska , a więc odpowiedzialne jest miasto. Dyrektor Zakładu podobnie jak Dyrektorzy szkół nie odpowiada za politykę finansową Państwa. Czy były takie problemy gdy Państwo ustalało podwyżki dla nauczycieli. Nie, Miasto dołożyło. Podobnie w tym przypadku tak samo powinien postąpić samorząd. Ktoś powie że trzeba zrobić Zakład Niepubliczny. To podpowiadamy szkoły też można zrobić niepubliczne. Przykład Leśniowice.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 19:04Źródło komentarza: Czy miejska przychodnia przetrwa? MSP ZOZ w Chełmie przed poważnym wyzwaniem finansowymAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak dziś pamiętam piękny lipcowy dzień 80 roku. W sklepach ocet i denaturat. Czasami była musztarda. Przy bazarku na Lwowskiej stoi duży Fiat, otwarty bagażnik, z którego pani w brudnym niby białym fartuchu sprzedaje wędliny własnego wyrobu. Jedna starsza pani zwraca uwagę sprzedającej, że w takiej temperaturze niebezpieczne jest przechowywanie i sprzedawanie wędlin. Szybko otrzymała odpowiedź. "Jeszcze nasze krowy będą nosiły na rogach wasze pierścionki". Jakoś nigdy nie słyszałem o rogach z pierścionkami. Natomiast lamenty i ciągłe narzekania o biedzie rolników tak.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 09:37Źródło komentarza: Czy da się podnieść ceny skupu zbóż na ziemi włodawskiej?Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-ach
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama