Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 7 października 2026 11:31
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama

Ile pieniędzy daje się na komunię? Jakie prezenty są w modzie?

Zbliża się czas pierwszych komunii. Wiele osób już zaczyna kalkulować, ile pieniędzy włożyć do koperty albo jaki prezent wybrać. W grę wchodzą niemałe pieniądze.
Ile pieniędzy daje się na komunię? Jakie prezenty są w modzie?

Autor: iStock

Dla porządku przypomnijmy, że prezenty i pieniądze nie powinny być tego dnia najważniejsze. Pierwsza komunia jest przede wszystkim sakramentem i to pierwszym, który – teoretycznie świadomie – przyjmuje dziecko należące do Kościoła katolickiego.

Jednak czy to się komuś podoba czy nie, pierwsza komunia od lat łączy się z drogimi prezentami i dużymi wydatkami. Bierze się to z tego, że zazwyczaj rodzice „komunisty” urządzają wystawne przyjęcia (kosztowne!), a zaproszeni goście czują się w obowiązku odwdzięczyć się za to. Właśnie pieniędzmi w kopercie lub prezentami.

Pierwsza komunia: ile do koperty?

Sytuacja nie jest prosta, bo żyjemy w czasach inflacyjnej drożyzny. Wynajęcie sali na przyjęcie, podanie obiadu nie są tanie. Ile zatem należy włożyć do koperty? 

„Zwykły” gość na przyjęciu czy zaproszony do kościoła powinien wręczyć przynajmniej 100 zł. Uznajmy to za dolną granicę, bo w rzeczywistości oczekiwania rodziców są wyższe: 200-300 zł.

Takie właśnie kwoty powinni uwzględnić członkowie najbliższej rodziny. Przy czym ciocie, wujkowie czy dziadkowie te 300 zł powinni traktować jako minimum. Oczekiwania sięgają raczej 500 zł. W sytuacji, gdy kopercie nie towarzyszy dodatkowy prezent.

Inaczej sprawa ma się z rodzicami chrzestnymi. Tu górnej granicy właściwie nie ma. Internauci radzą, żeby rodzic chrzestny wyłożył 500 zł i dołożył do tego drogi prezent. Jeżeli go nie będzie, to w kopercie może być nawet 1500 zł. Tu trzeba jednak pamiętać, że podarunek rzeczowy jest miłym akcentem, z którego dziecko na pewno się ucieszy.

Pierwsza komunia: jaki prezent?

Dzisiejsi 30-, 40-latkowie lata temu cieszyli się z roweru, zegarka albo z magnetofonu typu „jamnik”. Niekiedy ktoś mógł otrzymać komputer. Jeżeli komunia nie odbyła się lata świetlne temu, to komputer mógł mieć nawet kolorowy monitor.

Te czasy minęły. Co dziś daje się „komuniście”? Wybór jest bardzo szeroki. Na liście prezentów, które na pewno ucieszą dziecko, na pewno są dziś:

  • laptop,
  • smartfon,
  • hulajnoga elektryczna,
  • konsola do gier.

To pewniaki, ale można pomyśleć także o rowerze. Nie wychodzi z mody i ma tę zaletę, że w jakiś sposób nakłania dziecko do aktywności fizycznej. Ważne jest, żeby wcześniej porozmawiać z rodzicami dziecka i dowiedzieć się, czego może potrzebować. Nie ma co kupować mu na przykład drugiego komputera.

Pierwsza komunia: podatek od prezentów

Podczas pierwszej komunii pieniądze i prezenty nie powinny być na pierwszym miejscu. Teoretycznie. Bo niekiedy są bardzo drogie. Ich wartość idzie w tysiące. Kolejne grube sumy lądują w kopertach. To może być kłopot.

Otóż od drogich prezentów trzeba zapłacić podatek. Daninę powinno się zapłacić od określonej wartości prezentu i musi to zrobić ten, kto go wręczył. Żeby tego uniknąć, to prezent:

- od rodziców, dziadków, pradziadków, pasierbów, rodzeństwa, ojczyma, macochy nie może przekraczać 10 tys. 434 zł, 

- od zstępnego rodzeństwa, rodzeństwa rodziców – 7 tys. 878 zł,

- od kuzynów, rodziny macochy lub ojczyma, osób niespokrewnionych – 5 tys. 308.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ciocia 05.05.2023 12:37
Teraz to chyba im droższy prezent tym lepiej ale ja się tym nie przejmuje. Daje w kopercie kasę i lot do leszczyńskiego aerotunelu. Kiedyś to zegarki się dawało ale moda się zmienia

jan0 02.05.2023 07:24
Na komunię się daje tyle na ile kogo stać i ile ktoś uważa za stosowne. Teraz to jest jakiś nonsens co sobie rodzice wymyślają i czego oczekują żeby kupić ich dzieciom na komunię. Kiedyś komunia to było przeżycie duchowe, teraz wyścigi kto da więcej i chore oczekiwania rodziców. Dlatego ja każdemu odmawiam bycia chrzestnym.

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jola Treść komentarza: Jakoś nie widać żeby Chełm się wyludniał. Wszędzie zapełnione przedszkola ,auta nie ma gdzie zaparkować , o tłokach w sklepie już nie wspomnę. Skąd ci ludzie przyjeżdżają ? Data dodania komentarza: 6.10.2026, 19:32 Źródło komentarza: Chełm się kurczy i starzeje. W rok ubyło ponad 770 mieszkańców. Na jedno urodzenie przypada ponad 2,5 zgonu Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Może to i dobrze. Bo po kiego czorta Roch ma spłodzić Rocha???????????????? Rochów ci w Chełmie dostatek. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 15:13 Źródło komentarza: Chełm się kurczy i starzeje. W rok ubyło ponad 770 mieszkańców. Na jedno urodzenie przypada ponad 2,5 zgonu Autor komentarza: AJSM Treść komentarza: Co za kobieta?! Zawistna, że ktoś przewoził z hulajnogę, choć nie ma to wpływu na przewóz wózka dziecięcego. Zakapowała kierowcę, choć On musi się stosować do przepisów bezpieczeństwa. Chyba, że ktoś ma pretensje, że kierowca "w przyklęku nie otworzył drzwi". Może jeszcze z kwiatami miał witać? Data dodania komentarza: 6.10.2026, 15:11 Źródło komentarza: Chełm. Mama z wózkiem z dwójką dzieci nie mogła wsiąść do miejskiego autobusu. CLA wyjaśnia dlaczego Autor komentarza: lol Treść komentarza: @miejscowy odkleiło Ci się coś od sufitu pod mózgiem? Przecież to decyzja UM, co ma obecny premier do tego? xD Data dodania komentarza: 6.10.2026, 14:26 Źródło komentarza: Hotel MOSiR w Chełmie do rozbiórki. Miasto: przynosi ok. 600 tys. zł straty rocznie Autor komentarza: Grzegorz Treść komentarza: Tępił komunę aż miło! Data dodania komentarza: 6.10.2026, 13:06 Źródło komentarza: Ostatni świt „Żelaznego”. Tak zginął ppor. Edward Taraszkiewicz. Mieszkańcy powiatu włodawskiego pamiętają o nim
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama