Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Chełm: Pierwsze spotkanie w "Przylądku morskich opowieści" już niedługo!

"Kto chce, ten niechaj słucha, Kto nie chce, niech nie słucha, Jak balsam są dla ucha morskie opowieści" - przy muzyce szantowej będzie można wysłuchać wielu ciekawych opowieści żeglarskich. To wszystko w "Przylądku morskich opowieści". Już niedługo pierwsze spotkanie!
Chełm: Pierwsze spotkanie w "Przylądku morskich opowieści" już niedługo!

Autor: pixabay

13 kwietnia (czwartek) o godz. 18 w Galerii Atelier Ryszarda Karczmarskiego odbędzie się pierwsze spotkanie mające na celu zrzeszanie miłośników i sympatyków żeglarstwa. W Chełmie jest wiele takich osób. 

- Wpadliśmy na ten pomysł przy kawie. Nie mamy takiego miejsca, gdzie moglibyśmy cyklicznie spotykać się, przeżywać, opowiadać o wyjazdach, doświadczeniach na morzu czy jeziorach przy muzyce szantowej, przy opowieściach żeglarzy, którzy np. opłynęli świat dookoła - mówi Dariusz Wojciechowski, jeden z inicjatorów stworzenia miejsca spotkań dla żeglarzy i sympatyków żeglarstwa "Przylądek morskich opowieści".

Jak sam zaznacza, jego zamiłowanie do żeglarstwa rozpoczęło się jeszcze w latach młodzieńczych. W technikum mechanicznym, do którego uczęszczał, podłapał bakcyla żeglarstwa od Związku Harcerstwa Polskiego. W technikum, właśnie dzięki ZHP, powstał pierwszy szkolny klub żeglarski w Chełmie. 

- Takich osób, jak ja, było bardzo dużo. Nasze drogi po szkole rozeszły się w różnych kierunkach. Nie wszyscy zostali w mieście, jednak pasja dalej nas łączy. Jako osoby w tej chwili dorosłe, tę pasję przekazujemy swoim dzieciom, znajomym, przyjaciołom. Z różnym skutkiem, raz nam się udaje, raz nie. Ale ta rzesza żeglarzy i sympatyków żeglarstwa bardzo się powiększa. Przez te lata, a to już ponad 40 lat, ta rzesza żeglarstwa w Chełmie stała się ogromna - dodał Wojciechowski.

"Przylądek morskich opowieści" jest, jak na razie, roboczą nazwą, jednak zapada w pamięć i być może zostanie na stałe. Dlaczego akurat w Galerii Atelier? Ryszard Karczmarski również jest żeglarzem, więc miejsce nie jest przypadkowe. Trzecią osobą, która weźmie udział w spotkaniu, będzie rdzenny chełmianin, kapitan morski Wiesław Drabik, który opłynął świat dookoła.

Główną ideą spotkań jest zaszczepienie żeglarstwa we wszystkich ludziach, nie tylko tych, którzy żeglują, ale też w takich, które lubią opowieści żeglarskie. Szczególnie te snute przez osoby, które były w różnych zakątkach świata i z wielką pasją wspominają swoje historie. W tle zaś będzie żeglarska muzyka! 

- Na nasze zaproszenie na pierwsze spotkanie przyjedzie kapitan "Zawiszy Czarnego", bardzo znany w środowisku żeglarskim, Waldemar Mieczkowski. Od jesieni chcemy robić cykliczne spotkania właśnie w "Przylądku morskich opowieści", przynajmniej raz w miesiącu. Bedą to spotkania w różnej formie: opowieści znamienitych żeglarzy, spotkania z zespołami szantowymi, przy zabawie i śpiewach - skomentował Wojciechowski.

Wstęp na wydarzenie jest wolny!

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PfTreść komentarza: Bzdury! Prawda jest taka, że w Chełmie nie ma ani dobrych specjalistów ani dobrego ośrodka wspierającego ludzi w kryzysie ! Oddział psychiatryczny i odwykowy to totalna porażka, pacjenci są bez odpowiedniego wsparcia, faszerowani lekami bez pomocy psychologów. W ten sposób właśnie straciłam członka swojej rodziny, który nie otrzymał należytej pomocy bo takiej w Chełmie nie ma !Data dodania komentarza: 29.04.2026, 17:42Źródło komentarza: Zdesperowana kobieta wbiła sobie nóż prosto w brzuchAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A na byłych czerwonych, a dziś wiernych wyznawców pis to nawet nie ma określenia w słowniku ludzi cywilizowanych.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 15:04Źródło komentarza: Lekcja odpowiedzialności w Rudzie-Hucie. Wójt postawił ultimatum, a młodzi chwycili za miotłyAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak we wsi zmowa milczenia, to strażacy powinni olać pożar i czekać aż wszystko samo się wypali. Następni chętni na wypalanie traw na pewno się zastanowią.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 13:47Źródło komentarza: Plaga podpaleń i lokalna zmowa milczenia. Gmina Urszulin walczy z pożarami trawAutor komentarza: WaleryTreść komentarza: To chyba normaData dodania komentarza: 29.04.2026, 13:13Źródło komentarza: Ksiądz proboszcz podejrzany o pedofilięAutor komentarza: staryTreść komentarza: Ten SPN powinien powstać, ale szanse są małe. Ten wasz post powinien zostać rozbudowany i opublikowany jako mocny merytorycznie artykuł w super tygodniu i w tygodniku chełmskim. Po wsiach te gazety są czytane i dyskutowane dość dokładnie. Poza tym, musicie zrozumieć, i znaleźć odpowiednią narrację na obawy które nie są artykułowane "wprost" Chodzi o to, że obecnie cały ten zalesiony i ekstensywny rolniczo teren zarządzany głównie przez LP to swoisty ekosystem i biocenoza drobnych i większych nielegalnych i pół-legalnych interesików (także na bazie funduszy UE). Utworzenie SPL zniszczy ten misterny układ, a odbudowa tego już w ramach SPN zajmie lata, i wielu wypadnie z tej gry.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:11Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama