Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Powiat krasnostawski. Uczniowie z podstawówek błyszczą w konkursach wiedzy

Lista tegorocznych finalistów konkursów przedmiotowych, którzy kształcą się na co dzień w szkołach w powiecie, jest imponująca. Uwagę przykuwa zwłaszcza znaczna liczba uczniów placówek z gminy Krasnystaw, którzy zakwalifikowali się do wojewódzkich finałów.
Powiat krasnostawski. Uczniowie z podstawówek błyszczą w konkursach wiedzy
Szkoła Podstawowa im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Krupem

Na 25 placówek powiatowych, które znalazły się w finałach, aż cztery to szkoły z gminy Krasnystaw. Co ciekawe, finalistów poszczególnych konkursów jest w sumie 9, ponieważ w gronie zawodników znalazły się dwie uczennice (po jednej ze Szkoły Podstawowej im. Batalionów Chłopskich w Jaślikowie i Szkoły Podstawowej im. ks. Jana Twardowskiego w Siennicy Nadolnej), które wystąpią w finałach aż trzech konkursów wiedzy. 

Prócz dwóch powyższych placówek zakwalifikowali się także uczniowie innych szkół z gminy Krasnystaw: Szkoły Podstawowej im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Krupem i Szkoły Podstawowej im. Juliusza Słowackiego w Małochwieju Dużym. Pozostali reprezentanci szkół z terenu powiatu krasnostawskiego na co dzień uczą się w Publicznej Szkole Podstawowej nr 4 im. Jana Pawła II w Krasnymstawie, Szkole Podstawowej im. Marii Konopnickiej w Izbicy i Szkole Podstawowej im. Synów Pułku w Siennicy Różanej. Satysfakcji z osiągniętych w tym roku wyników nie kryją władze samorządowe nadzorujące gminne placówki.

– Regularnie rozmawiamy z dyrektorami podlegających nam placówek na temat tego, że naszym cele są jak najlepsze standardy nauczania. Pamiętamy o tym, że rola nauczyciela to swego rodzaju misja, która ma na celu jak najlepsze przygotowanie uczniów nie tylko do dalszej edukacji, ale i do wejścia, i skutecznego konkurowania na rynku pracy. Dlatego tym bardziej cieszy tak duża liczba zdolnych uczniów i nauczycieli, angażujących się w swoją pracę – twierdzi Edyta Gajowiak–Powroźnik, wójt gminy Krasnystaw.

Zdaniem kierującej krasnostawską gminą jest to po części zasługa pewnej strategii, jaką obrały sobie władze gminy Krasnystaw.

– Nie ukrywam, że rozmawiając o oświacie, zawsze stawiamy sobie za cel osiągnięcie jak najlepszych wyników. Zależy nam na jakości kształcenia i na tym, żeby standard i sposób kształcenia był jednakowy w placówkach wiejskich i miejskich. Uczniowie z gmin nie powinni czuć się gorsi – dodaje wójt Gajowiak–Powroźnik.

Przypomnijmy, że organizatorem konkursów przedmiotowych dla szkół podstawowych jest Kuratorium Oświaty w Lublinie i Lubelskie Samorządowe Centrum Doskonalenia Nauczycieli. Uczestnicy rywalizują ze są na trzech etapach, a laureaci każdego z nich kwalifikują się na następny, wyższy poziom. Zmagania rozpoczynają się od etapu szkolnego, potem zwycięzcy przechodzą do rozgrywek rejonowych, zaś zwieńczeniem „drabinki” są eliminacje wojewódzkie. 

Zwycięzcy trzeciego etapu w zakresie języków polskiego, obcego i matematyki są w zamian zwolnieni z egzaminu ósmoklasisty. Laureaci każdego z konkursów mogą także składać wnioski o przyznanie stypendium marszałka województwa lubelskiego.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KumatyTreść komentarza: Mieszkańcy Chełma chyba wybrali jak mieszkańcy USA. To przecież instytucja miejska , a więc odpowiedzialne jest miasto. Dyrektor Zakładu podobnie jak Dyrektorzy szkół nie odpowiada za politykę finansową Państwa. Czy były takie problemy gdy Państwo ustalało podwyżki dla nauczycieli. Nie, Miasto dołożyło. Podobnie w tym przypadku tak samo powinien postąpić samorząd. Ktoś powie że trzeba zrobić Zakład Niepubliczny. To podpowiadamy szkoły też można zrobić niepubliczne. Przykład Leśniowice.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 19:04Źródło komentarza: Czy miejska przychodnia przetrwa? MSP ZOZ w Chełmie przed poważnym wyzwaniem finansowymAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak dziś pamiętam piękny lipcowy dzień 80 roku. W sklepach ocet i denaturat. Czasami była musztarda. Przy bazarku na Lwowskiej stoi duży Fiat, otwarty bagażnik, z którego pani w brudnym niby białym fartuchu sprzedaje wędliny własnego wyrobu. Jedna starsza pani zwraca uwagę sprzedającej, że w takiej temperaturze niebezpieczne jest przechowywanie i sprzedawanie wędlin. Szybko otrzymała odpowiedź. "Jeszcze nasze krowy będą nosiły na rogach wasze pierścionki". Jakoś nigdy nie słyszałem o rogach z pierścionkami. Natomiast lamenty i ciągłe narzekania o biedzie rolników tak.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 09:37Źródło komentarza: Czy da się podnieść ceny skupu zbóż na ziemi włodawskiej?Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama