Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Ochotnicza Straż Pożarna w Surhowie wchodzi w Operację Czysta Rzeka

Sprzątamy u siebie – to nazwa działania zarejestrowanego przez strażaków-ochotników z Surhowa w ramach ogólnopolskiej akcji Operacja Czysta Rzeka. Nie jest to jednak pierwszy raz, gdy tamtejsi druhowie organizują wydarzenia mające na celu wsparcie swojej „Małej Ojczyzny”.
Ochotnicza Straż Pożarna w Surhowie wchodzi w Operację Czysta Rzeka
Ochotnicza Straż Pożarna w Surhowie wchodzi w Operację Czysta Rzeka

Źródło: https://pixabay.com/ / OSP Surhów

Od wielu lat członkowie ochotniczej jednostki angażują się w sprzątanie swojej miejscowości. Nigdy nie miało to jednak sformalizowanego charakteru. Przy okazji działań mających na celu sprawdzenie porządku w gospodarstwach rolnych w ramach czynności prewencyjnych i bhp, w oczy rzucały im się miejsca, gdzie odpadów było sporo. Potem w ramach drobnych akcji robiono z nimi porządek. W tym roku jednak naczelnik jednostki postanowił, że inicjatywę tę można rozszerzyć.

– W tym roku postanowiłem, że dołączymy do akcji o ogólnopolskiej renomie. Tym samym może więcej ludzi zobaczy, że coś się u nas dzieje i dzięki temu zaangażują się w nasze działania. Tuż po tym, jak ogłosiliśmy naszą akcję, pojawiły się komentarze sugerujące kierunki, gdzie moglibyśmy sprzątać, np. w miejscowym lesie – przekazał nam Marcin Krzyszczak, naczelnik OSP Surhów.

Dlatego strażacy liczą, że przynajmniej część mieszkańców wyjdzie działać razem z nimi, a nie tylko ograniczy się do komentowania. W planach, jak co roku, jest sprzątanie głównej drogi dojazdowej do Surhowa. Dodatkowo przy rzece Wojsławce również jest sporo śmieci, które druhowie chcieliby uprzątnąć. Ale to nie wszystko.

– Jeśli wystarczy nam czasu, chcielibyśmy zrobić porządek przy cmentarzu. Na znajdującym się tam parkingu często postój robią kierowcy międzynarodowi, którzy delikatnie mówiąc, nie dbają o to, co po sobie zostawiają. Jeśli nie uda się to tym razem, to zorganizujemy kolejną akcję. Podobnie w przypadku sprzątania lasu, gdzie dodatkowo musimy się wcześniej porozumieć z nadleśnictwem – dodaje nasz rozmówca.

Początki akcji Operacja Czysta Rzeka sięgają 2018 roku, kiedy to narodził się pomysł sprzątania rzeki Bug oraz jej dopływów. Efekty pierwszej edycji szybko przerosły oczekiwania organizatorów, jednocześnie udowadniając, że potrzeba oddolnych działań na rzecz środowiska naturalnego występuje również w wielu innych regionach. Akcja błyskawicznie osiągnęła wymiar ogólnopolski.

– Zaangażowaliśmy się w tę inicjatywę, bo zgadzamy się z ideami organizatorów. Szacunek dla przyrody i ogólnie – dla najbliższego otoczenia traktujemy jako niezwykle istotną wartość, o którą powinniśmy wspólnie dbać. Przy okazji jest to nie tylko wyraz troski o naszą „Małą Ojczyznę”, ale i wbrew pozorom doskonała okazja do integracji – kwituje Marcin Krzyszczak.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: A po co mu to wiedzieć?????? Wybraliście go więc dawajcie z buta. Data dodania komentarza: 24.07.2026, 14:04 Źródło komentarza: Chełm. Autobus co dwie godziny, a po 16.34 już nic? Radny alarmuje, miasto problemu nie widzi Autor komentarza: franek Treść komentarza: To weź i zrób. Data dodania komentarza: 24.07.2026, 13:44 Źródło komentarza: Remont drogi ekspresowej S12. Będą zmiany na trasie z Chełma do Lublina Autor komentarza: Tomcio Treść komentarza: taki odcinek trasy to sie robi w miesiac a nie poł roku Data dodania komentarza: 24.07.2026, 08:39 Źródło komentarza: Remont drogi ekspresowej S12. Będą zmiany na trasie z Chełma do Lublina Autor komentarza: Senior Treść komentarza: Największe skutki wykluczenia komunikacyjnego odczuwają mieszkańcy os. Dyrekcja Górna oraz Wolwinów. Warto zaznaczyć, że na tych osiedlach mieszka dużo seniorów, którzy z racji wieku lub stanu zdrowia świadomie rezygnują z prowadzenia pojazdów mechanicznych. Problem nie dotyczy tylko linii 11, ale też 13, która ma tylko 3 kursy w soboty i ani jednego w niedzielę, 6 która kursuje tylko od poniedziałku do piątku i jest tylko 5 kursów, niewiele lepiej wypada 7, gdzie jest aż 7 kursów. Niby jest jeszcze 10 i 12, tylko co z tego, skoro i tak nie można dojechać w te rejony miasta nawet po godzinie 17. Linie 1, 2, i 9 nie rozwiązują tego problemu. Starsze osoby często mają problem iść od górę spod Gmachu czy przejść duży kawałek piechotą od Fabryki Obuwia. Jak już to bardzo rzadko mogą liczyć na podwózkę zaproponowaną przez sąsiadów lub kogoś z rodziny. Natomiast skorzystanie z taksówki nie raz bywa poza zasięgiem finansowym przy niskiej emeryturze. Miasto powinno się dobrze zastanowić nad zamianą częstotliwości kursów 1 i 11. Drugą opcją byłoby poprowadzenie 2 ul. Hrubieszowską, Litewską Łowiecką aż do Jagiellońskiej. Przy okazji proszę pomyśleć o dodaniu obsługi przystanku na liniach 1, 6, 8, 9, 12, 14 jadących spod Gmachu w stronę Placu Gdańskiego Data dodania komentarza: 23.07.2026, 22:40 Źródło komentarza: Chełm. Autobus co dwie godziny, a po 16.34 już nic? Radny alarmuje, miasto problemu nie widzi Autor komentarza: Miki Treść komentarza: I po kontroli cyk magnes neodymowy na wodomierz. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 16:25 Źródło komentarza: Chełm. Ponad milion litrów różnicy w jednym budynku. Co się stało z wodą? Radny domaga się wyjaśnień
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama