Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 9 lutego 2026 04:39
Reklama emisje gratis
Reklama

Kupujesz auto od handlarza? Tych modeli lepiej unikać

Zakup używanego samochodu może nas kosztować dużo nerwów i pochłonąć sporo oszczędności. Znamy sposób, który pozwoli ci przechytrzyć nieuczciwych dealerów.
Kupujesz auto od handlarza? Tych modeli lepiej unikać

Autor: Canva

Branża sprzedawców aut używanych nie cieszy się w Polsce nadmierną renomą. Cofanie liczników czy mostkowanie kontrolek to tylko dwa przykłady z długiej listy grzechów wielu sprzedawców aut. Żeby motoryzacyjna okazja nie skończyła się finansową klapą, przed zakupem sprawdź, jakie modele warto wybrać.

Handlowe eldorado

Samochody używane do Polski trafiają w przeważającej liczbie z Niemiec, ale są sprowadzane również z Francji, Belgii, Holandii, Stanów Zjednoczonych, Włoch, Austrii czy Szwajcarii. Łupem polskich przedsiębiorców padają tam bardzo często o wiele tańsze od pozostałych auta powypadkowe lub z rozległymi usterkami. To właśnie w nich handlarze widzą okazję na dobry interes.

Podejście typu „się wyklepie” i sprzedaż uszkodzonych samochodów jako aut bezwypadkowych, niewymagających wkładu finansowego, to dobra droga do zrujnowania portfela klientowi. Awarie pompowtryskiwaczy, turbosprężarki, koła dwumasowego czy zawieszenia to niektóre z kosztownych problemów, z jakimi być może będziemy musieli się zmierzyć.

Diagnostyka przed zakupem

Stan techniczny samochodu najlepiej zweryfikować w stacji kontroli pojazdów w trakcie badania diagnostycznego. Wprawny diagnosta wykryje usterki, które zagrażają bezpieczeństwu, oraz takie, które nie są groźne, lecz uchodzą za typowe bolączki danej marki. 

Dzięki temu klient może wyrobić sobie opinię o danym modelu. Zwykle przekazuje ją swojej rodzinie i znajomym, a ci kolejnym osobom. W ten sposób na markach motoryzacyjnych odciska się piętno stereotypu.

Mimo wszystko przy zakupie auta należy zachować zimną głowę i zamiast słuchać opinii domorosłych ekspertów, lpiej sięgnąć po suche dane. Dokumentem, który może pomóc w podjęciu rozsądnej decyzji, jest raport TÜV. Zestawienie powstało na podstawie danych zebranych podczas okresowych przeglądów technicznych osobówek w stacjach kontroli pojazdów w Niemczech. Statystycy wzięli pod uwagę tylko te modele, które przyjechały na kontrolne badania techniczne w liczbie przynajmniej 10 tys. egzemplarzy.

Najmniej i najbardziej awaryjne auta

W Polsce na koniec 2021 roku było zarejestrowanych ponad 19 mln aut. Jak podał Autokult, kierowcy kupujący używane samochody niestety mogą sobie pozwolić na coraz starsze egzemplarze. Większość szuka auta liczącego od 10 do 12 lat. Wielu z nas motoryzacyjne zakupy odłożyło na bliżej nieokreśloną przyszłość – do czasu ustabilizowania się sytuacji ekonomicznej i geopolitycznej.

Według TÜV najmniej usterkowe samochody w wieku 10-11 lat to:

- mercedes klasy B (14,2 proc.),

- mini countryman (13,9 proc.),

- mercedes SLK (12,2 proc.),

- audi TT (11,6 proc.),

- porsche 911 (6,6 proc.).

Za najbardziej awaryjne uznano:

- renault clio (36,4 proc.),

- renault twingo (35,9 proc.),

- dacię logan (35,6 proc.),

- dacia sandero (35 proc.),

- fiata pandę (33,8 proc.).

Ile płacimy za używane auta ?

Zgodnie z raportem AAA Auto opartym m.in. na analizie danych dotyczących sprzedaży pojazdów używanych w komisach czy za pośrednictwem internetu na początku 2021 roku samochód na rynku wtórnym kosztował w Polsce średnio około 20 tys. zł. Później ceny zaczęły rosnąć.

Dziś za auto z drugiej ręki płacimy przeciętnie nawet 30 tys. Nowe auta z lepszymi osiągami to wydatek co najmniej 3-, 4-krotnie wyższy.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Szanowne Ludziaki, wiem, że to co teraz napiszę, to bardzo wielu z Was się nie spodoba, ale niestety muszę, bo taki już jestem. Na co dzień jesteście bardzo zainteresowani wszechogarniającą brukselską głupotą, jaka medialnie do Polaków dochodzi. A to zakaz poruszania się PIERDZIWOZÓW w centrach miast, innym razem związki małżeńskie JEDNOPCIOWCÓW lub nawet te przysłowiowe PROSTOWANIE BANANÓW. Wszystko Was interesuje, w odróżnieniu od tej głupoty dziejącej się między Odrą a Bugiem. Dziś na warsztat biorę FEST DURNOTĘ poczynioną za czasów 100 procentowego władzowania PIS-u. Oto ONA, dawna 500+ a dziś zwana 800+. Krótka wyliczanka. Roczne rozdawnictwo dla ELEKTORATU to jakieś 65 mld złotych. Program obowiązuje od 1 kwietnia 2016. Niezły dowcip, względem obowiązku alimentacyjnego za POMIOT nie będący wynikiem własnej kopulacyji, czyli w tym roku przypada 10 rocznica, razy 65 mld, co daje 650 mld złotych. Efektywność produkcyjna powyższego programu gospodarczego wynosi ZERO a wręcz wartość ujemną, gdyż tak zwana dzietność spadła z 1,45 w 2017 r. do ok. 1,09–1,11 w 2024/2025 roku. Fakt, w roku 2016 lekko wzrosło, bo poniektórzy spożytkowali 500+ na zakup stosownych procentów i na chwilę się zapomnieli. Niestety, otrzeźwienie wróciło szybko. Dziś deficyt budżetowy wynosi ok. 300 mld złotych, czyli 650 minus 300 daje 350 mld na prawdziwym PLUSIE, w rozumieniu wyrównanego salda budżetowego, czyli wydatki są równe przychodom. I wcale nie jest to tylko wynikiem rządów obecnie WŁADZUJĄCYCH. Co można za taką kasę zrobić, jakie pożyteczne inwestycje? Na przykład, taka mała elektrownia atomowa kosztuje około 25 mld zł. To ile już dziś takich, by wypuszczało strumienie elektronów do sieci energetycznych? No tak, ale Hajery Przodowe mają coś do powiedzenia tym względzie. W innych miejscach GLOBU jakoś poradzono sobie także z tym problemem. Że co, pastwię się tylko na PIS-ie? Dobrze, PO-wcy też mają swój udział w tym, że Ludziakom się odechciewa żyć i rozmnażać w tym kraju. Już chociażby te rozwalone OFE. Jeśli jedni WŁADZUJĄCY nie dotrzymują obietnic to, czemu drudzy nie mogą majstrować przy stanowionym prawie? Co, zbyt duże uproszczenie? Mam inne zdanie, bo, po co komplikować coś, co jest zupełnie proste. Jeśli Ludziaki są nieszczęśliwe, to nawet im DUPCYĆ się nie chce. Polityka plus kopulacja, równa się depopulacja. Tym sposobem nominuję 800+, do pierwszego miejsca na PUDLE, w kategorii NADWIŚLAŃSKA DURNOTA.Data dodania komentarza: 8.02.2026, 18:35Źródło komentarza: Trzy miasta, jeden problem. Demografia Chełma, Zamościa i Białej Podlaskiej w 2025 rokuAutor komentarza: JarosławTreść komentarza: Chełm wymieraData dodania komentarza: 8.02.2026, 12:56Źródło komentarza: Chełm. W ubiegłym tygodniu odeszli od nas... [8-2-2026]Autor komentarza: MałgoTreść komentarza: Pomysł bardzo fajny, natomiast uważam, że powinien być przemyślany także pod kątem potencjalnej rozbudowy trasy wzdłuż wschodniej granicy aż do Białej Podlaskiej, więc raczej toru lepiej byłoby poprowadzić od zachodniej strony, żeby e przyszłości to pociągnąć dalej.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 10:27Źródło komentarza: Włodawa: Pociągiem do centrum miasta. Historyczna szansa czy inwestycja na wyrost?Autor komentarza: SOBOLTreść komentarza: CZY REDAKTOREK TEGO ARTYKUŁU ZAUWAŻYŁ TYLKO KAPTURData dodania komentarza: 7.02.2026, 07:45Źródło komentarza: 18-latka potrącona na pasach. Poszybowała w górę i upadła. Zobacz nagranie [FILM]Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Bardzo przepraszam Chełmian, że pozajączkowali mi się z Zamościakami i Panią Radną wcisnąłem do grona Mieszkańców zacnego Chełma. Swoją drogą, to czy taki CZARCI POMIOT w osobie Pana Maleńczuka miałby szansę na zrozumienie swojej twórczości wśród radnych Chełma?Data dodania komentarza: 6.02.2026, 19:36Źródło komentarza: Lubelskie. Radni PiS nie lubią Maleńczuka, a Maleńczuk ich. Odpłacił się na scenie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama