Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Przeczytaj!
Reklama
Reklama baner reklamowy

Sąd Najwyższy uniewinnił kobietę, która zabiła męża. Większości gwałcicieli gwałt uchodzi na sucho

Karolina P. zabiła pijanego męża, który chciał ją zgwałcić. Ugodziła go nożem w klatkę piersiową. Uniewinniły ją sądy trzech instancji. Aż 80 proc. gwałcicieli zwykle uchodzi to na sucho.
Sąd Najwyższy uniewinnił kobietę, która zabiła męża. Większości gwałcicieli gwałt uchodzi na sucho

Autor: iStock

Prokuratura – dodajmy – domagała się dla niej aż 8 lat pozbawienia wolności. Ostatecznie Sąd Najwyższy uznał, że była to obrona konieczna. W ten sposób rozstrzygnął sprawę sprzed ponad roku. Do zdarzenia doszło w podkrakowskich Przybysławicach.

Karolina P. trafia do aresztu

23 czerwca 2020. Marcin P. wraca pijany do domu. I – jak to często bywa w takich sytuacjach – domaga się od żony seksu. Nie był to zresztą pierwszy raz, kiedy mężczyzna brutalnie zmuszał 38-latkę do współżycia. W tym czasie w domu było dwoje ich małych dzieci.

Karolina P. ucieka na balkon. Próbuje wezwać pomoc. Dopada ją mąż i zaczyna szarpać. Podczas szamotaniny kobieta chwyta za nóż i zadaje brutalowi cios nożem. Trafia w ramię.

Pijany Marcin P. nie reaguje. Kobieta uderza drugi raz. Tym razem trafia brutala w klatkę piersiową. Po tym uderzeniu napastnik pada. Karolina P. wzywa służby ratunkowe. Lekarzom nie udaje się uratować mu życia.

Karolina P. trafia do aresztu. W sumie na pół roku. W marcu 2021 r. Sąd Okręgowy w Krakowie uniewinnia kobietę. Uznaje, że działała w obronie koniecznej. To orzeczenie utrzymuje w mocy krakowski Sąd Apelacyjny w Krakowie. Prokuratura wnosi do Sądu Najwyższego skargę kasacyjną.

18 stycznia Sąd Najwyższy podtrzymuje poprzednie wyroki sądów 2 instancji i oddala kasację prokuratury. Uznaje ją za bezzasadną. Kobieta zostaje uniewinniona od zarzutu zabójstwa męża, który brutalnie zmuszał ją do stosunku seksualnego.

Sąd nie miał wątpliwości

W uzasadnieniu sędzia podkreślił, że sąd nie znalazł rażących naruszeń prawa w orzeczeniu sądu apelacyjnego, które pozwoliłyby na jego podważenie

– Ani odmienna ocena, ani podważanie wiarygodności dowodów nie stanowi wystarczającej podstawy do zmiany czy uchylenia zapadłego orzeczenia – podkreślił sędzia Ryszard Witkowski, cytowany przez „Rzeczpospolitą”.

I uzasadnił: 

- Przesłuchania policjantów są lakoniczne i nie mogą w żaden sposób podważyć stanu faktycznego, jaki sądy I i II instancji zaakceptowały. Sąd nie miał żadnych wątpliwości co do przebiegu zdarzenia, jak też przyjęcia, że w tym wypadku zaistniała okoliczność obrony koniecznej.

Pani w sprawie gwałtu, proszę tu podejść!!!

W Polsce aż 80 proc. gwałcicieli pozostaje bezkarnych. Najczęściej są nimi osoby bliskie i bardzo bliskie ofiary gwałtu.

Szacuje się, że tylko 20 proc. spośród ofiar zgłasza gwałt policji.

Szacowana liczba zgwałconych kobiet – jak podaje miesięcznik „Zwierciadło” –  to 30 tysięcy rocznie. Z tego zaledwie 2 tysiące idzie na policję. Dlaczego tak niewiele?

Winne są przede wszystkim bezduszne procedury. Ofiary tej brutalnej przemocy paraliżuje strach przed następnym gwałtem, tym razem gwałtem psychicznym. Kobiety, które zdecydowały się powiadomić o przestępstwie, skarżą się na złe traktowanie przez funkcjonariuszy, częste i długie przesłuchania, brak empatii i elementarnych zasad kultury i dyskrecji. Często zdarza się, że w poczekalni komisariatu funkcjonariusz z okienka na całe gardło krzyczy: „Pani w sprawie gwałtu, proszę tu podejść!!!”. Już to wystarczająco zniechęca ofiary do składania jakiejkolwiek skargi.

Według statystyk – co trzeci skazany dostaje karę w zawieszeniu. Jeśli już trafi do więzienia za gwałt ze szczególnym okrucieństwem to średnio na 3,3 roku. Dla porównania – we Francji i Stanach Zjednoczonych kara w takiej sytuacji wynosi średnio 8,8 lat, a w Wielkiej Brytanii – 7,1.

Muszą się zmienić policjanci, sędziowie i prokuratorzy

Mariola Wołoszyn, psycholog, emerytowana oficer policji w rozmowie ze „Zwierciadłem”: 

– Na tym właśnie polega tak mocno zakorzeniona kultura gwałtu w Polsce, że o zgwałcenie i wszelakie przestępstwa seksualne obwinia się wciąż ofiarę, nie sprawcę. Od wielu dziesięcioleci policjanci są szkoleni, że powinni traktować ofiarę z godnością i empatią. Tyle razy zmieniano już przepisy i procedury, a my wciąż stoimy w tym samym miejscu. Ofiara zgwałcenia wciąż musi się gęsto tłumaczyć, dlaczego włożyła krótką spódniczkę, zamówiła sobie drinka i weszła w ciemną uliczkę – podkreśla.

I dodaje:

 – Myślę, że procedury niewiele zmienią, dopóki nie zmienimy mentalności Polaków, także policjantów, sędziów i prokuratorów, dopóki nie przekonamy ich, że okoliczności, w jakich doszło do zgwałcenia, nie mają znaczenia. Gwałt jest gwałtem, aktem brutalnej przemocy, niezależnie od tego, czy sprawcą jest psychopata wypadającym z krzaków, czy szanowany profesor. Czy ofiara krzyczała, broniła się, czy nie.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kierowczyni krasnostawskaTreść komentarza: Żadne oświetlenie nie pomoże, jeśli piesi nadal będą się zachowywać, jak nieśmiertelni wchodząc z biegu pod auta... Jak już koniecznie ktoś chce pieniądze wydawać, to proponuję szykany dla pieszych wymuszające rozejrzenie się w obie strony, dające kierowcom szansę dostrzeżenia pieszych, którzy za nic mają swoje życie i chodzą ubrani na czarno i bez odblasków utrudniając kierowcom zobaczenie ich nawet w dobrze doświetlonych miejscach. To nie brak oświetlenia stanowi największy problem, a mentalność pieszych. Tu jest pole do popisu dla policji, która powinna nauczyć krasnostawskich pieszych prawidłowego zachowania w obrębie przejścia (z pozdrowieniami dla starych bab trajkoczących przy samym przejściu, bez zamiaru przejścia). Kierowcy przewrażliwieni na zachowanie nieprzytomnych pieszych nadużywają już hamulca przed przejściami, więc czas wziąć się za prawdziwe źródło problemu, zamiast marnować publiczne pieniądze na kolejne oświetlenie, które nic nie zmieni.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 16:06Źródło komentarza: Krasnystaw. Bezpieczeństwo na zebrach. Burmistrz odpowiada na interpelację radnejAutor komentarza: Oze SrozeTreść komentarza: Wpływy do budżetu gminy to jedno, a czynsz za dzierżawę to druga strona medalu, chyba ważniejsza niż te wpływy do budżetu... Ciekawe kto na tym tak naprawdę skorzysta, bo na pewno nie zwykli mieszkańcy...Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:28Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: Aj WajTreść komentarza: To ta na której sklep ma być?Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:18Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Co trolu???? Nie pasuje ci, że posłanka dorwała się do łopaty???? Widocznie lubi kopać dołki.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:31Źródło komentarza: Wbili pierwszą łopatę pod rewitalizację Młyna Michalenki. Powstanie nowe centrum kultury w Chełmie [ZDJĘCIA]Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A dziura po PKS dalej straszy.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:14Źródło komentarza: Spór o 180 mln zł na Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Chełmie. Prezydent Banaszek odpowiada na medialne zarzuty
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama