Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Przeczytaj!
Reklama
Reklama baner reklamowy

Włodawa. Rosną rachunki, mieszkańcy wnioskują o dodatki mieszkaniowe

Prawie 700 tys. złotych przeznaczy w tym roku włodawski ratusz na dodatki mieszkaniowe. To o ponad 100 tys. więcej niż w roku 2021. O pieniądze mogą ubiegać się osoby będące w trudnej sytuacji materialnej. We Włodawie wnioski złożyło ponad 440 osób.
Włodawa. Rosną rachunki, mieszkańcy wnioskują o dodatki mieszkaniowe

Autor: pompi

Źródło: Pixabay

Dodatek mieszkaniowy został wprowadzony 20 lat temu. To pieniądze przeznaczone na utrzymanie posiadanego lub wynajmowanego mieszkania, lub domu jednorodzinnego.

"Warunkiem uzyskania takiej pomocy jest spełnienie kryteriów dochodowych. Twój średni miesięczny dochód w okresie trzech miesięcy poprzedzających datę złożenia wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego nie może przekroczyć kwoty 2265,01 złotych, w przypadku gdy prowadzisz gospodarstwo jednoosobowe" - czytamy na stronie www.gov.pl

Z kolei w przypadku osób, które nie mieszkają same, a np. z małżonkiem, średni miesięczny dochód gospodarstwa domowego, nie może być większy niż 1698,76 złotych. Kryteria (powierzchniowe) musi spełniać też sam lokal mieszkalny.

- Nie pracuję, bo wychowuję dzieci. Mąż jest jedynym żywicielem rodziny. Jest ciężko. Nie mamy swojego mieszkania. Wynajmujemy. Gdyby nie świadczenia socjalne, w tym dodatek mieszkaniowy, byłoby naprawdę ciężko - powiedziała nam Czytelniczka, która we Włodawie mieszka od kilku lat.

Takich osób jest w nadbużańskim miasteczku więcej. Wnioski przyjmuje Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. W 2021 roku na biurko pracowników włodawskiego MOPS wpłynęły 463 wnioski o dodatek do mieszkania. W tym roku aplikacji może być więcej.

- W okresie od stycznia do końca października wpłynęły do nas 442 wnioski o dodatek mieszkaniowy - poinformowała Emilia Nowicka-Korneluk z MOPS we Włodawie. Dodała jednocześnie, że, "zauważalny jest wzrost liczby złożonych dokumentów".

Wysokość dodatku nie jest ustalona odgórnie. Wylicza ją urzędnik w gminie.

- Kwota jest uzależniona od wydatków na mieszkanie oraz gospodarstwa domowego. Nie ma stałej kwoty dodatku mieszkaniowego - wyjaśnia Emilia Nowicka-Korneluk.

Pieniądze wypłacają mieszkańcom gminy. W tym roku włodawski ratusz musiał zwiększyć kwotę przeznaczoną na ten cel aż o 121 tys. złotych, o czym na ostatniej sesji rady miasta informowała Elżbieta Torbicz, skarbnik Włodawy.

- W 2022 roku przeznaczymy na dodatki mieszkaniowe 691 tys. złotych. Dla porównania w ubiegłym roku (2021) była to kwota 530 tys. - tłumaczyła.

Dodatek mieszkaniowy został wprowadzony w 2002 roku. Kwestie ich przyznawania reguluje ustawa z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych. Rozpatrzenie wniosku trwa do 30 dni. Dodatek przyznawany jest w drodze decyzji administracyjnej przez: prezydenta miasta, burmistrza lub wójta. Od decyzji można się odwoływać do samorządowego kolegium odwoławczego. Żeby go dostać, trzeba złożyć odpowiednie dokumenty: deklarację o wysokości dochodu w gospodarstwie domowym (w ciągu 3 miesięcy od daty złożenia wniosku); wykaz dochodów brutto wszystkich członków gospodarstwa domowego; aneks czynszowy, pokazujący wydatki na mieszkanie w ostatnim miesiącu; zaświadczenie potwierdzające metraż mieszkania.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kierowczyni krasnostawskaTreść komentarza: Żadne oświetlenie nie pomoże, jeśli piesi nadal będą się zachowywać, jak nieśmiertelni wchodząc z biegu pod auta... Jak już koniecznie ktoś chce pieniądze wydawać, to proponuję szykany dla pieszych wymuszające rozejrzenie się w obie strony, dające kierowcom szansę dostrzeżenia pieszych, którzy za nic mają swoje życie i chodzą ubrani na czarno i bez odblasków utrudniając kierowcom zobaczenie ich nawet w dobrze doświetlonych miejscach. To nie brak oświetlenia stanowi największy problem, a mentalność pieszych. Tu jest pole do popisu dla policji, która powinna nauczyć krasnostawskich pieszych prawidłowego zachowania w obrębie przejścia (z pozdrowieniami dla starych bab trajkoczących przy samym przejściu, bez zamiaru przejścia). Kierowcy przewrażliwieni na zachowanie nieprzytomnych pieszych nadużywają już hamulca przed przejściami, więc czas wziąć się za prawdziwe źródło problemu, zamiast marnować publiczne pieniądze na kolejne oświetlenie, które nic nie zmieni.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 16:06Źródło komentarza: Krasnystaw. Bezpieczeństwo na zebrach. Burmistrz odpowiada na interpelację radnejAutor komentarza: Oze SrozeTreść komentarza: Wpływy do budżetu gminy to jedno, a czynsz za dzierżawę to druga strona medalu, chyba ważniejsza niż te wpływy do budżetu... Ciekawe kto na tym tak naprawdę skorzysta, bo na pewno nie zwykli mieszkańcy...Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:28Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: Aj WajTreść komentarza: To ta na której sklep ma być?Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:18Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Co trolu???? Nie pasuje ci, że posłanka dorwała się do łopaty???? Widocznie lubi kopać dołki.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:31Źródło komentarza: Wbili pierwszą łopatę pod rewitalizację Młyna Michalenki. Powstanie nowe centrum kultury w Chełmie [ZDJĘCIA]Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A dziura po PKS dalej straszy.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:14Źródło komentarza: Spór o 180 mln zł na Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Chełmie. Prezydent Banaszek odpowiada na medialne zarzuty
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama