Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Krasnystaw. Tragiczny finał poszukiwań 84-latki...

Tragicznie zakończyły się poszukiwania 84-letniej mieszkanki Krasnegostawu, której zaginięcie zgłoszono w poniedziałek. Akcja na terenie miasta była prowadzona na szeroką skalę. Zwłoki kobiety znaleziono jednak w miejscu zamieszkania. Nikt nie podejrzewał, że wpadła do piwniczki...
Krasnystaw. Tragiczny finał poszukiwań 84-latki...
Tragiczny finał poszukiwań 84-letniej krasnostawianki

O zakresie przeprowadzonych działań opowiedział nadkomisarz Piotr Wasilewski z Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie:

- Przeszukiwaliśmy przede wszystkim wszystkie posesje przyległe do miejsca zamieszkania zaginionej, okoliczne łąki i okolice rzeki Wieprz. Użyliśmy drona i policyjnego śmigłowca do penetracji większych przestrzeni. Używaliśmy także kamer termowizyjnych. W poszukiwaniach wspomagała nas straż pożarna z PSP i z OSP, a także straż graniczna.

Działania prowadzone były również przy szlakach wodnych:

- Rzeka została przez nas przeczesana przy użyciu łodzi motorowej od ul. Mostowej w kierunku Borowicy. Epicentrum działań stanowią ulice Zaułek Nadrzeczny i obrąb Kościuszki, Kacza, Rybia czy Gawryłowa. Łódź już wróciła do jednostki. Niestety żadnego śladu do tej pory nie odnaleźliśmy – dowiedzieliśmy się od rzecznika prasowego PSP w Krasnymstawie starszego kapitana Kamila Berezy.

Działania poszukiwawcze zakończyły się w czwartkowy wieczór, 13 października. Okazało się, że seniorka wpadła do piwniczki we własnym domu. Początkowo nikt jednak nie brał tego miejsca pod uwagę. Rodzina i śledczy sądzili, że z powodu zaników pamięci mogła pójść w nieznanym kierunku.

Kobieta miała na ciele obrażenia, ale mogły one powstać w wyniku upadku. Dokładną przyczynę zgonu wyjaśni sekcja zwłok. Została zaplanowana na poniedziałek, 17 października.

 

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Wkurzony 14.10.2022 22:05
Jakby jej posesja była przeszukana dokładnie odrazu , może jeszcze by żyła... Wejście do ow piwniczki nie były otwarte...? Hmmm Dziwna sprawa...

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama