Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama

Od fotografowania syna do Vogue'a. Jej zdjęcia publikuje cały świat! [ZDJĘCIA]

Natalia Dudek od najmłodszych lat pasjonuje się fotografią. Kocha to, co robi. "Obsesją" zawojowała Vogue'a. Dalej rozwija swój talent i nie chce spocząć na laurach. Opowiedziała nam o początkach swojej pasji, inspiracjach i planach na przyszłość.
Od fotografowania syna do Vogue'a. Jej zdjęcia publikuje cały świat! [ZDJĘCIA]
Zdjęcie z Vogue'a

Autor: Natalia Morena Dudek

Źródło: https://www.vogue.com/photovogue/photographers/264217?fbclid=IwAR3s4IqsqmvJt_TpXKuy-RLHNv3uwxd5NcrbRsPyGEErUzhgGZC39rT80Ho

Natalia Dudek pochodzi z Lublina, jednak mieszka na co dzień w Siedliszczu ze swoja rodziną i synem Bartkiem. To właśnie dzięki niemu jej miłość do fotografii zapłonęła jeszcze bardziej.

- Pasję do fotografii miałam w sobie od zawsze, ale tak naprawdę przełomowym momentem były narodziny Bartka. Wtedy ogromna chęć uwieczniania go na zdjęciach wzięła górę i w zasadzie nie wypuszczałam aparatu z ręki. Potem wiedziałam już, że chcę na dobre związać się z fotografią. Trafiłam do Lubelskiej Szkoły Fotografii i tam spotkałam niesamowitych nauczycieli, którzy pokazali mi nowe perspektywy patrzenia - mówi Natalia.

Macierzyństwo jest dla niej najważniejsze. Jednak fotografia jest na drugim miejscu. Nie tylko ta artystyczna, dzięki której Natalię poznał cały świat. Fotografuje ona również imprezy okolicznościowe. Lubi interakcje z ludźmi i uwiecznianie ich emocji na zdjęciach. Do Vogue'a trafiła dzięki ludziom, którzy swoje zdjęcia publikowali wcześniej na specjalnej platformie. Natalia chciała spróbować swoich sił i zmierzyć się ze sobą samą. Zaryzykowała. I, jak widać, opłaciło się. Przyjęto "Obsesję". Niedowierzanie. Szok. I ogromna radość. Natłok emocji. 

- Moja mama była i jest ze mnie ogromnie dumna, znajomi gratulowali, moja przyjaciółka aż się popłakała z radości. To naprawdę cudowne, że otoczenie tak zareagowało! To bardzo motywujące! - wspomina Natalia.

Potem przychodziły pomysły na kolejne kadry. Teraz w Vogue publikowane są następne prace Natalii. Są to głównie dyptyki, w których się specjalizuje i najlepiej wyraża to, co chce uchwycić. 

Inspiracje i pomysły na zdjęcia oraz fotograficzni "guru" Natalii

Natalia uwielbia fotografować ludzi, ludzkie ciało. Poprzez fotografie wyraża swoje emocje. Jak sama mówi: często tematy leżą na ulicy. 

- Podczas jednej z sesji ciążowych na wrzosowisku zobaczyłam, jak fajnie wygląda korzeń wrzosów i pomysł się zrodził w jednej chwili. Zdjęcie pod tytułem "Dream", które jest właśnie w Vogue, powstało podczas takiej sesji. Często też obserwuję otoczenie, wydarzenia i co dzieje się w danej chwili. Coś, co zapada mi w pamięci bądź w jakiś sposób mnie dotyka, a potem przychodzi wieczór i myślę, jak chciałabym to pokazać - mówiła.

Fotografowanie wyłącza Natalię na chwilę ze świata. Jest tylko ona i to, co chce przekazać swoim zdjęcie. Taka prywatność. Ulubionym jej zdjęciem, które pojawiło się w Vogue, jest "Obsesja". Fotografia ukazuje plecy jej przyjaciółki i dłonie przyjaciół. Zdjęcie jest autorce szczególnie bliskie. Po pół roku starań to właśnie to zdjęcie wyróżnili redaktorzy Vogue'a. 

Głównymi osobami, które inspirują Natalię, jest Wacław Wańtuch, jego podejście do tematyki i malowanie światłem oraz Natalia LL, znana w Polsce i na świecie.

Plany na przyszłość

Zdjęcia Natalii powoli zaczynają pojawiać się w mediach, polskich i zagranicznych. Oprócz Vogue'a pojawiają się w brazylijskim Sguardo, niemieckim Dehazed oraz włoskim Iconic. Jednak, jak sama podkreśla, jest to początek drogi. Chce dalej rozwijać siebie i swoją wielką pasję. Planuje także otworzyć własne studio. Aktualnie jest w trakcie tworzenia swojego pierwszego, własnego atelier, które będzie dostępne dla klientów.

- Na przyszły rok przygotowuję też swoją pierwszą autorską wystawę, na którą serdecznie już teraz zapraszam - mówi Natalia.

Czytaj także:



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kala 16.10.2022 12:49
Gratulacje! Aż serce rośnie jak patrzy się na Twój rozwój Morena. Trzymam kciuki za dalsze sukcesy i powodzenia!

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JanTreść komentarza: Ta Pani co opisała sytuację mieszka na osiedlu Baraki. Zostało ono wyremontowane na koszt miasta zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz Wybudowane 2 parkingi, boisko itp. Za remont nie zapłaciła ani grosza i ma pretensje że os. Morawinek jest odśnieżane. Jakoś nie zauważa że tam nie ma nic. Ani parkingu, boiska, stare dziurawe płyty chodnikowe, bez monitoringu. Łatwo być roszczeniową osobą jak się wszystko dostało za darmo.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 10:08Źródło komentarza: Rejowiec Fabryczny. Tak miasto walczy z ciężką zimą. Nie wszyscy są zadowoleni z pracy samorządowych służb.Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A Ty zapewne jesteś w trakcie leczenia. Jak widać z komentarza leczenie nie skutkuje. Życzę zdrowia.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 09:33Źródło komentarza: - Wszystko zależy teraz od Państwa – prezydent Chełma Jakub Banaszek rzuca wyzwanie ogólnopolskim mediomAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: I tu się z Tobą całkowicie zgadzam.Tak na prawdę to w ogóle nie wiadomo do czego się nadaje.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 09:18Źródło komentarza: Kadrowe zmiany w MOSiR pod lupą komisji. Radny wymusił debatęAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jeszcze kilka lat temu tego by nie zrobił, bo domów ministrów pilnowała 24 godziny na dobę policja. Gdyby się pojawił dostał by pałą i gazem po oczach.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 09:00Źródło komentarza: Mieszkaniec Horodyszcza siedzi w areszcie. Wylał gnojowicę pod domem ministraAutor komentarza: MarylaTreść komentarza: Nie przychodzą do ciebie do domu!!!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 07:10Źródło komentarza: Chełm. 48 zł dziennie za osobę. Spór o schroniska dla osób bezdomnych
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama