Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama

30 uczniów w klasie to za dużo! Rodzice chcą podziału na dwa oddziały

Rodzice uczniów klasy czwartej szkoły w Siennicy Nadolnej chcą, aby ich dzieci tak jak do tej pory uczyły się w dwóch oddziałach. Petycję w tej sprawie do wójta gminy Krasnystaw napisali jeszcze przed rozpoczęciem roku szkolnego. Wszystko wskazuje jednak na to, że nad wszystkim górę wzięły finanse.
30 uczniów w klasie to za dużo! Rodzice chcą podziału na dwa oddziały
Szkoła podstawowa w Siennicy Nadolnej

Źródło: http://www.szkola.siennicanadolna.pl/

- Dotychczasowy podział dzieci gwarantuje prawidłowe i indywidualne podejście do każdego ucznia, które jest pożądane zarówno przez dzieci rodziców, jak i nauczycieli. Kiedy klasa jest zbyt liczna, zmniejsza się komfort pracy. W celu zapewnienia godnych warunków nauczania, wychowania i opieki prosimy o niełączenie klas. Niech nie przewyższa aspekt ekonomiczny, gdyż oszczędności będą pozorne - czytamy w petycji podpisanej przez 26 rodziców.

Apel poparli radni: Krzysztof Golec, Agnieszka Figlarska, Magdalena Nowacka i Anita Sokół. Petycja została odczytana na lipcowej sesji rady gminy. Rozpatrzenie przeciągnęło się do końca wakacji. Rodzice i wójt Edyta Gajowiak-Powroźnik spotkali się w tej sprawie również we wrześniu, aby znaleźć rozwiązanie. Nic jednak z tego nie wyszło.

- Staraliśmy się podejść do tego tematu rzeczowo i bez niepotrzebnych emocji. Zależy nam na dobru naszych dzieci, a nie na robieniu awantury. Przez całe wakacje żyliśmy nadzieją, że nasze postulaty zostaną uwzględnione. Nawet po rozpoczęciu roku szkolnego była możliwość zmian w organizacji nauczania. Szukaliśmy też pomocy w kuratorium oświaty. Nic jednak nie było w stanie skłonić pani wójt do zmiany zdania - powiedziała nam matka jednego z uczniów.

- Ciągle tylko słyszeliśmy, że na przeszkodzie stoją wysokie koszty i ceny gazu, które są obecnie niemożliwe do oszacowania. Dwóch klas czwartych nie można utworzyć nawet na jeden rok. W zamian proponuje się zajęcia dodatkowe, ale to nie rozwiązuje problemu - dodała.

Dyrektorka szkoły Małgorzata Policha wyjaśnia, że obligatoryjny podział na oddziały funkcjonuje jedynie w klasach I-III. Dzieje się tak w przypadku, gdy liczba uczniów przekracza 26 osób.

- Obecna klasa czwarta w naszej szkole to wyjątkowo liczebny rocznik. Już na samym początku ich nauki wskazywałam rodzicom, że w przyszłości dwa równoległe oddziały zostaną połączone w jeden. W taki sposób jeszcze w kwietniu bieżącego roku został przygotowany arkusz organizacji roku szkolnego. Nawet jeśli bym chciała, decyzja o ewentualnym podziale uczniów nie należy do mnie, tylko do Urzędu Gminy Krasnystaw, który nadzoruje naszą działalność - wyjaśnia Małgorzata Policha, szefowa podstawówki w Siennicy Nadolnej.

- Koszt utworzenia dwóch klas czwartych to na początek około 100 tysięcy złotych. Jeśli teraz zdecydowalibyśmy się na podział uczniów, taka sytuacja musiałaby trwać aż do ósmej klasy. Tymczasem nie wiemy, jak w tym czasie będą kształtowały się koszty ogrzewania. Wiadomo też, że wzrosną pensje nauczycieli, a podwyżki spoczną na barkach samorządu - komentuje wójt Edyta Gajowiak-Powroźnik.

Dodaje, że funkcjonowanie oświaty w gminie Krasnystaw kosztuje około 12,5 mln zł. Samorząd pokrywa obecnie już ponad połowę tych wydatków. Aby wyłącznie subwencja oświatowa z budżetu państwa pokryła koszty nauczania, klasy muszą liczyć co najmniej 28 uczniów. Niektóre klasy w innych szkołach liczą jednak nawet 10 osób.

- Nie ukrywam, że do końca wakacji czekałam, jak rozwinie się sytuacja w sprawie liczebności uczniów. Musimy wszędzie liczyć koszty i szukać oszczędności, aby mieć pieniądze na inwestycje i inne zadania. To nie jest nasza zła wola, ale takie są realia. Proponujemy dzieciom zajęcia dodatkowe, które będą uzależnione od zdiagnozowanych trudności w nauce - kwituje wójt gminy Krasnystaw.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: profesor mniodekTreść komentarza: więcej "kasi" w mętnej wodzie i zostanie tylko osoba grenlandzkaData dodania komentarza: 20.01.2026, 17:55Źródło komentarza: Czy słowo "stryj" to dziś relikt? Udowadniamy, że w Lubelskiem wciąż go używamyAutor komentarza: MLTreść komentarza: A w kontrolę obiektywną nie wierzę, papier wszystko przyjmie. Skoro tyle osób na własne oczy widziało nieciekawą sytuację, nawet zamarzniętą wodę w miskach czy psy luzem biegające w mrozie, to oznacza, że coś złego się dzieje. A tekst, że psy są do uśpienia przez Pana administratora tonjuż szczyt wszystkiego. Zero empatii... czy taka osoba powinna prowadzić schronisko? Pomijam już to, że prawie w całej Polsce jest problem.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 16:23Źródło komentarza: W chełmskim schronisku stare schorowane psy mają czekać na śmierć na mrozie? [FILM]Autor komentarza: MLTreść komentarza: Może trzeba zaprosić Dodę, bo widzę tylko znane osoby mogą coś zdziałać, może wtedy rzeczywiście nastąpi rozliczenie wszystkich, w tym Miasta.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 16:18Źródło komentarza: W chełmskim schronisku stare schorowane psy mają czekać na śmierć na mrozie? [FILM]Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Tacy mądrzy jak ja istnieją w społeczeństwie. I tacy inni jak ty też istnieją. Szkoda tylko, że tych innych jest tak wielu.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 15:41Źródło komentarza: Czy bociany w Krasnymstawie mają mniej pracy? Demografia 2025Autor komentarza: superTreść komentarza: Uhonorować tfurcę najsłynniejszej dziury w Polsce!Data dodania komentarza: 20.01.2026, 15:32Źródło komentarza: Rusza nabór kandydatów do tytułu Chełmianina Roku 2025
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama