Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama moto
Reklama

Krasnystaw. Jutro nadzwyczajna sesja w sprawie szybkiej kolei

Informacja burmistrza o podjętych działaniach związanych z przebiegiem trasy kolejowej Trawniki-Zamość, projektowanej w ramach budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego, oraz przyjęcie stanowiska rady miasta w tej sprawie - takie są główne punkty nadzwyczajnej sesji, która odbędzie w poniedziałek, 11 lipca. Początek o godz. 11.

Obrady odbędą się na wniosek sześciu radnych Porozumienia Ziemi Krasnostawskiej. Zwołanie sesji nadzwyczajnej wynika z wystąpienia mieszkańców skierowanego do radnych, dotyczącego podjęcia działań w związku z planowaną budową linii kolejowej w ramach CPK. Domagają się zaproszenia na sesję lubelskich parlamentarzystów oraz członków społecznego komitetu przeciwników budowy torowiska na terenie powiatu krasnostawskiegow. 

Zero konkretów

- Brakuje konkretnych informacji na temat tej inwestycji. Chodzi o przebieg trasy, a także kwestie związane z wywłaszczeniami i odszkodowaniami. Mocno zaniepokojeni tym wszystkim są mieszkańcy Przedmieścia Zastawie i bocznych dróg przylegających do ulicy Kościuszki. Apelowaliśmy, aby burmistrz spotkał się z nimi i przedstawił aktualną sytuację - mówi przewodniczący klubu radnych PZK Andrzej Jakubiec.

Członkowie klubu chcą przeforsować w projekcie stanowiska zdecydowane poparcie dla mieszkańców sprzeciwiających się przedstawionym czterem wariantom tras linii kolejowej przez Krasnystaw. Pragną zaapelować o ponowne i dokładne przeanalizowanie tego pomysłu i przedstawienie alternatywy ograniczającej do minimum oddziaływanie inwestycji na istniejącą zabudowę i miejską infrastrukturę.

Czytaj także: Blokada DK 17. Kolejna odsłona protestu przeciw szybkiej kolei [ZDJĘCIA]

Burmistrz Robert Kościuk informuje, że miasto jest w stałym kontakcie z przedstawicielami CPK. Na bieżąco przekazuje również wątpliwości, które pojawiają się w kontekście proponowanych wariantów przebiegu trasy szybkiej kolei przez Krasnystaw.

Estakady uratują miasto?

- 3 czerwca skierowaliśmy do CPK pismo, w którym zawarliśmy uwagi i zastrzeżenia dotyczące planowanych tras. Między innymi zawnioskowaliśmy o zaprojektowanie linii kolejowej tak, aby jej przebieg omijał centrum miasta, a torowiska prowadzone były poza istotną tkanką miejską i budynkami mieszkalnymi. Zwróciliśmy się z apelem o zaprojektowanie układu drogowego w sposób zapewniający dalsze funkcjonowanie istniejących przejazdów kolejowych, zapewniając tym samym bezproblemowy dostęp mieszkańcom wschodniej części miasta do jego centrum - mówi Kościuk.

Dodaje, że 5 lipca spotkał się z Marcinem Horałą, sekretarzem stanu w Ministerstwie Infrastruktury oraz pełnomocnikiem rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego, któremu przedstawił stanowisko miasta w sprawie proponowanych wariantów przebiegu trasy szybkiej kolei przez Krasnystaw. Zaprosił też na sesję przedstawicieli tej spółki, żeby przekazali radnym i mieszkańcom aktualny stan prac nad studium wykonalności i odnieśli się do zgłaszanych uwag i propozycji.

- Nie jesteśmy przeciwni rozwojowi miasta i kraju. Jednak domagamy się, żeby inwestycja była jak najmniej dotkliwa dla mieszkańców i nie powodowała różnych perturbacji. Nie dziwię się ludziom, którzy nie chcą, aby linia kolejowa przebiegała przez ich nieruchomości. Na pewno nie zgodzimy się na budowanie pasa o szerokości od 60 do 100 metrów przechodzącego przez nasze miasto. Szukamy takich rozwiązań, jakie stosowane są na przykład w Amsterdamie, Nowym Jorku i Bangkoku, gdzie kolej wchodzi do centrów miast estakadami. Dzięki temu nie byłoby konieczności wyburzenia kilkuset budynków i znacznej ingerencji w obecny układ komunikacyjny - komentuje burmistrz.

Przejazdy do poprawki

Z odpowiedzi udzielonej miastu przez CPK na czerwcowe pismo wynika, że obecne połączenie ulic: Rejowieckiej i Witosa jest wstępnie projektowane jako czwarty wlot do ronda znajdującego się w tym rejonie. Dzięki temu poprawi się przepustowość ruchu, którą kilka razy dziennie utrudniają opuszczone szlabany i przejazdy pociągów.

- Skrzyżowanie linii kolejowej i ul. Witosa zostało zaprojektowane jako dwupoziomowe z wiaduktem kolejowym nad jezdnią. Powyższe rozwiązania pozwolą na uniknięcie utrudnień w ruchu - informuje Dariusz Mańkowski z Centralnego Portu komunikacyjnego.

Czytaj także: Stop CPK i kolejom dużych prędkości 

W kwestii przebudowy skrzyżowania ulic: Rejowieckiej i Nieczaja brane pod uwagę są dwa rozwiązania. Jednym z nich jest rondo pod linią kolejową, a drugim tzw. skrzyżowanie skanalizowane. Do likwidacji przeznaczono przejazd w ciągu ul. Wójta Stanisława, który ma połączenie z ul. Witosa poprzez ul. Kółkową. Zaplanowano również budowę przejścia podziemnego pod stacją kolejową.

Mieszkańcy powiatu, których mogą dotknąć wysiedlenia i wywłaszczenia, zamierzają znów protestować przeciw planowanej inwestycji przez ich domy i gospodarstwa. Tym razem w piątek, 15 lipca, pojadą do Zamościa. Będą wspierali tam ludzi z podobnym problemem, którzy 1 lipca przybyli na pikietę i blokowanie drogi krajowej w Wólce Orłowskiej.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama