Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Przeczytaj!
Reklama
Reklama baner reklamowy

Gm. Chełm. Starosta dogląda i wspiera. Z gospodarską wizytą na sesji rady gminy 

"Będziemy się rozumieć - będzie dobrze..." - chciałoby się powiedzieć po ostatniej, gospodarskiej wizycie starosty chełmskiego Piotra Deniszczuka na obradach Rady Gminy Chełm. Starosta wskazał, na kogo liczy, a z kim mu jednak nie po drodze.
Gm. Chełm. Starosta dogląda i wspiera. Z gospodarską wizytą na sesji rady gminy 

Autor: źródło: Gmina Chełm

Ostatnie posiedzenie Rady Gminy Chełm przypadło na 27 maja, dokładnie w 32. rocznicę pierwszych po transformacji wyborów samorządowych. Wójt Wiesław Kociuba wspomniał w swoim przemówieniu tamte historyczne doświadczenia i swoje początki jako radnego gminy Rejowiec. 

Znaczną część obrad poświęcono kwestiom inwestycji drogowych. Na posiedzenie został zaproszony starosta chełmski Piotr Deniszczuk, zatem radni mieli okazję usłyszeć o planach zarządu powiatu z pierwszej ręki. Przedmiotem szerszej analizy stała się inwestycja związana z budową i przebudową drogi powiatowej nr 1832L na odcinku Żółtańce-Kolonia - Wereszcze Duże o długości 8,7 km (droga położona jest na terenach gminy Chełm i gminy Rejowiec). Cena najkorzystniejszej oferty wynosi 19 874 956,85 zł. Dofinansowanie, jakie udało się pozyskać w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg to 6 778 926,42 zł.

 

Czytaj także: Ukraińcy opuścili DPS w Rejowcu. Nie pozostali zdani tylko na siebie, dla każdego znaleziono miejsce

 

Gmina Chełm przeznaczy na tę inwestycję ok. 3 700 000 zł, Rejowiec dołoży ok. 1 300 000 zł. Powiat musi wyłożyć ze swojej kieszeni ok. 5 000 000 zł i wydatek ten, jak wspomniał starosta, będzie musiał zostać wsparty kredytem.

- Nie ma wyjścia. Będę przekonywał radnych, że ten kredyt jest niezbędny. Taniej już nie będzie. Radni w Rejowcu także muszą zrozumieć, że to dla nich historyczna szansa rozwojowa - mówił na sesji Piotr Deniszczuk.

Nieco inaczej widzi problem burmistrz Rejowca Tadeusz Górski.

- Rozumiem, że panu staroście zależy na tej inwestycji, ale chcemy być traktowani po partnersku. Jeśli chodzi o drogi powiatowe w Maryninie, Bańkowszczyźnie i Żulinie, to nie mogę się o nie doprosić od ponad 3 lat. W obecnym harmonogramie dofinansowań w ramach Polskiego Ładu również ich nie uwzględniono, a wszystkie są w fatalnym stanie. Absolutnie nie wycofuję się z projektu w Żółtańcach, ale nie ukrywam, że nasza rada została postawiona nieco pod ścianą i zostaliśmy zmuszeni do wygospodarowania tych 700 000 zł już w tym roku, podczas gdy nasze wstępne ustalenia zakładały późniejszy termin. Rada zgodziła się na te środki, ale więcej nie możemy w tej chwili przeznaczyć - mówi burmistrz Górski.

 

Czytaj także: Przegrali wiele bitew, ale wygrali wojnę. Szkoła w Dubience ocalona także przez Czarnka

 

Radni podjęli decyzję, by ogólną pulę środków, jaką gmina ma przeznaczyć w ramach swojej części, podzielić na pół - ok. 700 000 zł wyasygnować w tym roku, resztę natomiast w roku 2023. 

Przy okazji omawiania tematów inwestycyjnych starosta nie omieszkał dokonać swoistego podsumowania relacji, jakie panują pomiędzy nim a niektórymi radnymi powiatu. Do grona tych zaufanych zaliczył wiceprzewodniczącego rady powiatu - Andrzeja Derlaka oraz Damiana Wieraka (obaj stali się bohaterami ostatniej sesji rady powiatu, o której pisaliśmy obszernie w ostatnim numerze). Do obozu wichrzycieli dodał radnego, którego "sam rekomendował" (Jarosława Wójcickiego z ramienia PSL - przyp. red.). Trudno się jednak dziwić, że starosta nie darzy Wójcickiego ciepłym uczuciem, skoro ten składa do niego regularnie interpelacje i zadaje niewygodne pytania. Dość wspomnieć o ostatnim "wybryku" Wójcickiego, czyli interpelacji z 26 maja, w której radny podaje w wątpliwość kilka zagadnień. Zadaje m.in. pytanie o drogi relacji Strachosław - Mołodutyn - Roźdżałów oraz Ignatów - Kamień. Wójcicki chce wiedzieć, czy starostwo kontaktowało się w sprawie napraw gwarancyjnych wymienionych dróg z firmą, a jeśli tak, to czy urząd dysponuje protokołami napraw gwarancyjnych. Urzędnicy starostwa twierdzą, że nawierzchnie uległy degradacji przez nierespektowanie znaku B-12, mówiącego o maksymalnej masie pojazdu poruszającego się po drodze, która wynosi 10 t. Wójcicki ponownie pyta również o wykorzystywanie do celów prywatnych samochodów służbowych należących do powiatu. 

- Mam nadzieję, że te wszystkie sporne kwestie zostaną w najbliższym czasie zażegane, a awanturnicy dojdą do konstruktywnych wniosków. Najważniejsze są inwestycje... - podsumował swoje wystąpienie starosta. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kierowczyni krasnostawskaTreść komentarza: Żadne oświetlenie nie pomoże, jeśli piesi nadal będą się zachowywać, jak nieśmiertelni wchodząc z biegu pod auta... Jak już koniecznie ktoś chce pieniądze wydawać, to proponuję szykany dla pieszych wymuszające rozejrzenie się w obie strony, dające kierowcom szansę dostrzeżenia pieszych, którzy za nic mają swoje życie i chodzą ubrani na czarno i bez odblasków utrudniając kierowcom zobaczenie ich nawet w dobrze doświetlonych miejscach. To nie brak oświetlenia stanowi największy problem, a mentalność pieszych. Tu jest pole do popisu dla policji, która powinna nauczyć krasnostawskich pieszych prawidłowego zachowania w obrębie przejścia (z pozdrowieniami dla starych bab trajkoczących przy samym przejściu, bez zamiaru przejścia). Kierowcy przewrażliwieni na zachowanie nieprzytomnych pieszych nadużywają już hamulca przed przejściami, więc czas wziąć się za prawdziwe źródło problemu, zamiast marnować publiczne pieniądze na kolejne oświetlenie, które nic nie zmieni.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 16:06Źródło komentarza: Krasnystaw. Bezpieczeństwo na zebrach. Burmistrz odpowiada na interpelację radnejAutor komentarza: Oze SrozeTreść komentarza: Wpływy do budżetu gminy to jedno, a czynsz za dzierżawę to druga strona medalu, chyba ważniejsza niż te wpływy do budżetu... Ciekawe kto na tym tak naprawdę skorzysta, bo na pewno nie zwykli mieszkańcy...Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:28Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: Aj WajTreść komentarza: To ta na której sklep ma być?Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:18Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Co trolu???? Nie pasuje ci, że posłanka dorwała się do łopaty???? Widocznie lubi kopać dołki.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:31Źródło komentarza: Wbili pierwszą łopatę pod rewitalizację Młyna Michalenki. Powstanie nowe centrum kultury w Chełmie [ZDJĘCIA]Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A dziura po PKS dalej straszy.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:14Źródło komentarza: Spór o 180 mln zł na Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Chełmie. Prezydent Banaszek odpowiada na medialne zarzuty
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama