Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Włodawa: Lekarzy jak na lekarstwo

Pediatrów, anestezjologów, chirurgów, a nawet lekarzy medycyny rodzinnej poszukuje Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej we Włodawie. Żeby miał kto leczyć pacjentów, szpital oferuje pracę lekarzom zza naszej wschodniej granicy.

We włodawskim szpitalu – podobnie jak w wielu innych szpitalach w naszym regionie – od dawna brakuje personelu medycznego. Lista deficytowych specjalizacji jest długa. Najbardziej potrzeba pediatrów.

- Z uwagi na brak kadry lekarskiej we Włodawie przestał działać oddział pediatryczny. Szpital łata dziury kadrowe, ale nie zawsze jest to możliwe – mówi starosta włodawski Andrzej Romańczuk.

O przywrócenie pediatrii apelowali rodzice maluchów z Włodawy i okolic miasta.

- Najbliższy oddział pediatryczny jest w Chełmie, to 50 kilometrów drogi stąd – powiedziała nam pani Natalia, mama rocznej dziewczynki.

Rodzice nic jednak nie wskórali, bo chętnych do pracy w szpitalu po prostu nie ma.

- Szpital w dalszym ciągu poszukuje pediatrów. Braki występują w zasadzie w każdej specjalności lekarskiej, tj. anestezjologicznej, chirurgicznej, internistycznej, a także w medycynie rodzinnej, ginekologii i położnictwie. Brakuje też lekarzy radiologów – wylicza Elżbieta Korszla, z-ca dyrektora placówki ds. administracyjno-organizacyjnych.

Obecnie szpital ma obsadzonych 47,3 etatów lekarskim i niewiele ponad 121 etatów pielęgniarskich.

- To zatrudnienie na poziomie minimalnym w stosunku do obowiązujących przepisów - przyznaje Elżbieta Korszla.

Problemy z obsadą były przyczyną zawieszenia działalności Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii. Nie działał od kwietnia. Wznowił działalność dopiero kilka tygodni temu.

Ponieważ szpitalowi trudno znaleźć specjalistów w kraju, szuka lekarzy za granicą. Obecnie we Włodawie zatrudnionych jest trzech lekarzy z Ukrainy i jeden z Białorusi.

- Tacy lekarze potrzebują prawa do wykonywania zawodu w Polsce. Nie mogą pracować samodzielnie dopóki nie dostaną pozwolenia z Ministerstwa Zdrowia. To trwa – wyjaśnia starosta włodawski.

SPZOZ oferuje specjalistom umowy o pracę, zlecenie lub kontraktowe.

- Zatrudnimy każdego lekarza, który będzie chciał pracować w naszym szpitalu, przychodni lub Podstawowej Opiece Zdrowotnej. To samo dotyczy pielęgniarek. Prowadzimy ciągłą rekrutację pielęgniarek - informuje zastępca dyrektora szpitala.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama