Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy
Kurs na krainę jezior, moczarów i bagien

Wiosenne przebudzenie i nowe perspektywy. Powitanie Żurawi zainauguruje Markę Turystyczną Polesie

Wraz z nadejściem wiosny na poleskie torfowiska powracają żurawie, zwiastując nie tylko koniec zimy, ale i zupełnie nowy rozdział dla lokalnej branży turystycznej. W piątek, 20 marca, o godzinie 9:00 w siedzibie Poleskiego Parku Narodowego w Urszulinie odbędzie się wyjątkowe wydarzenie – „Powitanie Żurawi 2026”.
żuraw i plakat wydarzenia
Organizatorzy zapraszają przewodników turystycznych oraz osoby związane z branżą turystyczną do udziału w spotkaniu, na którym omówione zostaną między innymi zasady udostępniania Poleskiego Parku Narodowego.

Źródło: Poleski Park Narodowy

To nie tylko niepowtarzalna okazja do wspólnego wypatrywania pierwszych kluczy tych dostojnych ptaków i cieszenia się budzącą do życia przyrodą, ale przede wszystkim moment oficjalnej prezentacji wyczekiwanej koncepcji Marki Turystycznej Polesie. 

Tegoroczne powitanie wiosny zostało ściśle połączone z kluczowymi wydarzeniami dla rozwoju naszego subregionu. Program spotkania w Urszulinie obejmuje specjalny panel dla przewodników turystycznych i właścicieli obiektów agroturystycznych, podczas którego szczegółowo omówione zostaną zasady udostępniania parku oraz wspólne budowanie kompleksowej oferty dla odwiedzających.

Dodatkowo, lokalni samorządowcy wezmą udział w dedykowanych warsztatach, zdobywając wiedzę i nowoczesne narzędzia niezbędne do skutecznej promocji terytorialnej. To doskonała platforma do wymiany doświadczeń oraz zintegrowanego rozpoczęcia nowego sezonu turystycznego.

Prace nad ujednoliceniem wizerunku tego niezwykle malowniczego i wciąż nieodkrytego regionu Polski trwają nieprzerwanie od 9 października 2024 roku, kiedy to w Starostwie Powiatowym w Łęcznej odbyła się duża konferencja inaugurująca ten strategiczny projekt. Budowa silnej marki terytorialnej opiera się na umiejętnym wyeksponowaniu unikalnych walorów przyrodniczych, kulturowych i historycznych, z bezwzględnym poszanowaniem zasad zrównoważonego rozwoju. 

Warto zaznaczyć, że integracja rozproszonej oferty turystycznej pod spójnymi i silnymi szyldami to obecnie dominujący trend w całym województwie lubelskim. Władze regionu konsekwentnie wspierają tworzenie rozpoznowalnych kierunków turystycznych. Najlepszym przykładem skuteczności takich działań jest Roztocze, które może poszczycić się prestiżowym tytułem Polskiej Marki Turystycznej, a także niezwykle popularna Kraina Lessowych Wąwozów. 

Co godne uwagi, niemal równolegle do Polesia rozwija się inna nowa inicjatywa. W powiecie krasnostawskim, gdzie pierwsze prace i listy intencyjne datowane są również na październik 2024 roku, trwa intensywne budowanie Turystycznej Marki Kraszczady.

Wspólne dążenia mieszkańców, lokalnych przedsiębiorców i instytucji publicznych nabierają wreszcie realnych, sformalizowanych kształtów. Nadchodzące wydarzenie na szlaku w Urszulinie to absolutnie wyjątkowa okazja, by poczuć magię Polesia w jego najbardziej autentycznym wydaniu i dowiedzieć się, jak chcemy pokazać światu nasze skarby. Ze względu na ograniczoną liczbę miejsc na to spotkanie obowiązują wcześniejsze zapisy telefoniczne pod numerem 82 562 23 88.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kosmita 18.03.2026 20:45
Dziś do biura wszedłem w doskonałym nastroju i rozpromieniony a była to zasługa nie tylko porannego SŁONKA. Wyobraźcie sobie, idę przez park, niespiesznie a zewsząd dobiegają mnie odgłosy budzącego się dnia. Coś tam zaszeleściło w kupce wysuszonej trawy niezebranej od zeszłego roku, coś zatreliło a tam zaświergotało, zaś nad rzeczką lubieżne MIAUCZAKI rozbiegły się na wszystkie strony, spłoszone nagłym pluskiem skaczącej do wody RECHOTKI. Przystanąłem zapatrzony w bezchmurny BŁĘKIT, przymknąłem oczęta. Do pracy nie ma co się spieszyć, po co? Tak, to już wiosna. Ten błogi stan zakłóciły rytmiczne szmery dobiegające z bardzo bliska. Wzrok mój padł na pobliski trzęsący się krzaczek, bezlistny. Jakieś piski i skrzeczenia stamtąd dochodzą, ale nie widzę, któż ten rumor czyni? Podchodzę bliżej a tam PIERDZIOSZEK CUDACZNY ze swoją PARTNERKĄ dokazuje. ON JĄ i z tyłu, i z boku, i z góry, i w rozkroku. Dziesięć razy za jednym zamachem. Wcale niespeszeni moją obecnością czynią swawole, ino suche nielczne listowie z gałązek się sypie. ONA tylko pierzasty ogonek zadziera i ochotnie się … A jak z rozkoszności dziobek zadziera rozdziawiony. O ja piórkuję, ON może ze 20 gram, ONA nieco większa a ile energii życiowej. Chwilę stałem bezecnie patrząc na to zjawisko, byłem zachwycony. Ach, co za widok. Do biura wszedłem sprężystym krokiem z uśmiechem dzieńdobrując wszystkim ASYSTENTKOM. Tak, natura potrafi zawstydzić.

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamakabaret
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: staryTreść komentarza: To prawda - po powołaniu SPN ilość gatunków "zielnych" na pewno ulegnie zmniejszeniu. Tutaj polecam spojrzeć na zdjęcie satelitarne lasów sobiborskich - istna szachownica jasnych plam po wyciętym lesie. Na takiej plamie następuje bujny przyrost roślin zielonych w sensie ilościowym i gatunkowym, co z kolei skutkuje zwiększeniem populacji jeleniowatych na bazie zwiększonej bazy zywieniowej (ogrodzenia nie pomagają), co z kolei jest na korzyść drapieżników, czyli wilka (wilki mają co jeść w lesie i nie chodzą po kozy pseudorolników) i rysia no i przede wszystkim dla Pana Myśliwego. Więc w tym kontekście, np dla LP i Mysliwych ten SPN to jest dramat (nie będzie co ciąc, i co strzelać). Natomiast te zwiększone hordy jeleniowatych na skutek działalności LP, to dla kierowców również jest to dramat , bo te nadmiernie rozmnożone jeleniowate wychodzą na lokalne szosy. Leśników i myśliwych nie interesuje, że po takiej harvesterowej wycince, delikatny ekosystem ściółki leśnej i organizmów martwego drewna jest dramatycznie zniszczony i moze się już nie odbudować. Bo co ich interesuje los 'braci mniejszych" ? Natomiast co do porównań, to bardziej by mi pasowała Szwecja, gdzie 4 tys ha lasu dogląda 1 leśnik, a u nas trzeba ich 13 sztuk . Więc inaczej trezba chronić las przed 1 sztuką a inaczej przed 13-oma !!Data dodania komentarza: 5.05.2026, 09:58Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacjiAutor komentarza: staryTreść komentarza: Do tych co działają na rzecz SPN - nie lekceważcie myśliwych. To wpływowe i bogate lobby które moze skutecznie zastopować powstanie SPN. Swoją narrację bedą opierać na "dbaniu o zwykłego człowieka", ale w rzeczywistości kieruje nimi zwykły "swój interes" - obawa utraty terenów łowieckich gdzie realizują zaspokojanie swoich pierwotnych atawizmów - męska przygoda ze sztucerem za 20 tys w wypasionej terenówce za 200 tys .Data dodania komentarza: 4.05.2026, 09:07Źródło komentarza: Myśliwi sprzeciwiają się planom utworzenia Sobiborskiego Parku NarodowegoAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Kto organizuje i finansuje te spotkania? Kto jest ich inicjatorem i czy udział władz lokalnych jest uprawniony?Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:52Źródło komentarza: Przyszłość Lasów Sobiborskich. Rozpoczyna się cykl spotkań z mieszkańcamiAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Na czym polega koordynata OTOPU i jakie uprawnienia ma OTOP w tej kwestii? Czy posiada jakieś upoważnienie z Ministerstwa Klimatu? Czy mógłbym je poznać?Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:44Źródło komentarza: Sobiborski Park Narodowy: ruszają wyjazdy studyjne i otwarte spotkania z mieszkańcamiAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Inicjatywa nie jest miejscowa, przyjechała z Warszawy, bo akurat taki jest KLIMAT. Uważa sikę tam, że im więcej parków narodowych i rezerwatów tym większa ochrona ojczystej przyrody. Szwajcaria ma jeden park narodowy i nie uważa, że nie istnieje u nich ochrona przyrody. Ograniczenia z powodu powstania Parku Narodowego są ogromne. A bogactwo przyrodnicze wcale nie wzrasta - często tych zasobów jest coraz mniej. Ewidentnie wskazują na to spadające zasoby przyrodnicze Białowieskiego PN i Tatrzańskiego PN. Ograniczenia dla miejscowej ludności są znane. Rekreacja i turystyka ma nowe bariery. Np ścieżka rowerowa na obszarze Puszczy Białowieskiej nie jest możliwa do zrobienia z powodu zastrzeżeń środowisk ochraniarskich, gdyż ma naruszać "wartości przyrodnicze" Choć m,a wieść po wcześniejszym śladzie. W warunkach parkowych głos lokalnego społeczeństwa nie ma już wielkiego znaczenia. Park zaś charakteryzuje się także tym, że posiada otulinę. Nikt już nie będzie się pytał autochtonów jaka ma być jej powierzchnia.Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:18Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama