Kapela Wójtowicz, czyli Jola i Wojtek Wójtowiczowie schodzili ze sceny w Oslo, słysząc "Brawo Poland!". Serca słuchaczy zdobywali dzięki polskim przebojom muzyki folklorystycznej i biesiadnej. Rozsławiali w Norwegii nasz kraj, z którego wyjechali za chlebem. Dom Wójtowiczów jest w Pniównie. Niedawno wrócili w rodzinne strony już na stałe.
- Zrealizowaliśmy już swoje plany zawodowe i życiowe, wypełniliśmy obowiązki rodzicielskie. Teraz wspomagamy nasze młodsze pokolenie. Jednak jak zawsze, sobota i niedziela to dni, które należą do muzyki - mówi Wojtek Wójtowicz.
Kapela Wójtowicz ma na koncie dwie płyty pt. Swojsko i teledysk nagrany pod wiatrakiem w Żalinie. Ten występ w plenerze był zorganizowany w czasie pandemii w ubiegłym roku - na pamiątkę, by po rodzinnej kapeli został jakiś ślad. Utworów tych słuchają Polacy na emigracji, kierowcy tirów i wszyscy, którzy lubią polski folklor, muzykę biesiadną i ludową.
Z emigracji Jola i Wojtek wrócili z bagażem doświadczeń, przekonani, że ich muzyka łączy pokolenia, niesie pozytywny bagaż emocji i leczy duszę.
- Jesteśmy zadowoleni z tego, że pracowaliśmy zagranicą. Skorzystał na tym także nasz zespół. Mogliśmy sobie kupić trzy komplety strojów ludowych, na które by nas pewnie nie było stać, gdybyśmy zostali w kraju - dodaje Wójtowicz.
Dzięki emigracji, polski zespół miał okazję reprezentować Polskę w Norwegii i rozsławiać polską muzykę. Wójtowicze zostali członkami Polskiego Klubu w Oslo oraz Norweskiego Związku Akordeonistów. Byli zapraszani na międzynarodowe festiwale, uroczystości kościelne i prywatne spotkania rodzinne.
- Największą naszą rekomendacją jest wypowiedź konferansjerów podczas Festiwalu Kultur Międzynarodowych, że bez nas "nie wyobrażają sobie tego festiwalu" - wspomina Wojtek.
Teraz Jola i Wojtek starają się na nowo przystosować do życia w rodzimym kraju. Chcą jeszcze nagrać jedną płytę. Gdy mają wolną chwilę, wspólnie muzykują. Dla Wojtka gra na akordeonie to czysta przyjemność. Dwa lub trzy razy w tygodniu organizuje próby i przygotowuje wraz z żoną Jolą repertuar na występy. Nie odmawiają, gdy są zapraszani nawet na małe, rodzinne występy - poprawiny, chrzciny, jubileusze, czy też inne uroczystości.





![Krasnystaw. Wpadli prosto w ręce mundurowych. Zuchwała kradzież i nieudana próba oszustwa [FILM]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/xga-4x3-krasnystaw-wpadli-prosto-w-rece-mundurowych-zuchwala-kradziez-i-nieudana-proba-oszustwa-film-1769693639.jpg)







![Zderzenie czterech aut w Krasnymstawie. 5 osób trafiło do szpitali [ZDJĘCIA] Zderzenie czterech aut w Krasnymstawie. 5 osób trafiło do szpitali [ZDJĘCIA]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-zderzenie-czterech-aut-w-krasnymstawie-5-osob-trafilo-do-szpitali-1769452723.jpg)


![Chełm. W ubiegłym tygodniu odeszli od nas... [25-1-2026] W ubiegłym tygodniu odeszli do wieczności. Ostatnie pożegnanie naszych bliskich. Nekrologi z Chełma i powiatu chełmskiego.](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-chelm-w-ubieglym-tygodniu-odeszli-od-nas-18-1-2026-1769332277.jpg)



Napisz komentarz
Komentarze