Kobieta od dwóch lat nie może doprosić się wysprzątania podwórka z gruzu, jaki został po remoncie prowadzonym przez Przedsiębiorstwo Usług Mieszkaniowych. Wcześniej w tej sprawie interweniowała sąsiadka kobiety. Na nic się to zdało.
- Na środku podwórka stoi zabytkowa baszta, jest wejście do podziemi, a wkoło gruzowisko i kupa śmieci - mówi pani Małgorzata. - Szczury spacerują w tę i z powrotem, strach wyjść na podwórko. Moglibyśmy z sąsiadami posiedzieć sobie na dworze, pogadać, wypić kawę, ale w takim otoczeniu nikomu się nie chce.
Śmieci, jak twierdzi nasza czytelniczka, nie zostały zabrane po remoncie m.in. jednego z mieszkań komunalnych, które notabene od dłuższego czasu stoi puste. Najgorsze jest to, że mieszkańcy, jak mówią, wciąż są oszukiwani, że ktoś jutro przyjdzie i uprzątnie podwórze. I tak jest już od lat.
Cały artykuł poświęcony naszej interwencji przeczytacie w aktualnym numerze Super Tygodnia i w wydaniu elektronicznym
Czytaj również: Dziury nie można załatać, bo utrudnia to kanalizacja









![Chełm. W ubiegłym tygodniu odeszli od nas... [22-3-2026] W ubiegłym tygodniu odeszli do wieczności. Ostatnie pożegnanie naszych bliskich. Nekrologi z Chełma i powiatu chełmskiego.](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/sm-4x3-chelm-w-ubieglym-tygodniu-odeszli-od-nas-15-3-2026-1774177182.jpg)







Napisz komentarz
Komentarze