Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Chełm: 200 000 zł zniknęło z kasy MOPR

Jak się dowiedzieliśmy, w kasie Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie brakuje około 200 tysięcy złotych. Prokuratura okręgowa prowadzi śledztwo w sprawie defraudacji. Zawiadomienie złożył dyrektor Waldemar Kozioł, ale nie chce komentować tej sprawy.

Podobno nieprawidłowości finansowe wyszły na jaw, gdy pracownica zajmująca się wypłatami przebywała na urlopie. Koleżanka, która ją zastępowała, zorientowała się, że brakuje pieniędzy i zadzwoniła do niej. Tamta odpowiedziała, że wszystko załatwi i ureguluje, gdy wróci do pracy. Szybko okazało się, że chodzi o bardzo dużą kwotę. Pieniądze podbierano przez co najmniej kilka lat. O zaistniałej sytuacji poinformowany został dyrektor Kozioł, a potem władze miasta, pod które podlega ośrodek.

- Po zgłoszeniu przez dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Chełmie możliwych nieprawidłowości, do których miało dojść za sprawą jednego z pracowników ośrodka, do MOPR zostanie skierowana dodatkowa kontrola - informuje Elżbieta Grzyb, sekretarz miasta.

Dyrektor MOPR, zgodnie z procedurami, zawiadomił o swoich podejrzeniach prokuraturę.

- Prowadzimy postępowanie, na razie w sprawie, a nie przeciwko komuś konkretnemu. To początek śledztwa więc za wcześnie, aby mówić coś więcej na ten temat. Z tego, co wiem, chodzi o wyprowadzenie z kasy MOPR nawet 200 tys. zł - potwierdził nam Mariusz Koszuk, szef chełmskiego Ośrodka Zamiejscowego Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Na temat nieprawidłowości w swojej placówce dyrektor Waldemar Kozioł nie chciał z nami rozmawiać. Zasłaniając się prowadzonym przez prokuraturę postępowaniem, wspomniał jedynie o tym, że to wielka tragedia... Tym samym potwierdził, że w proceder zamieszana jest jedna z pracownic MOPR, która kilka tygodni temu popełniła samobójstwo. Na razie oficjalnie nikt nie chce potwierdzić, czy działała sama, czy też ktoś pomagał jej w defraudacji publicznych pieniędzy.


Inne artykuły:

Chełmska Stacja Ratownictwa Medycznego w gorączce!

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bob 29.03.2018 13:41
ciekawe zjawisko. Po co kierownik i dyrektor ?

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama