Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama

Wolą żołnierzy od prezydenta Kaczyńskiego

Radni, nie zważając na negatywną opinię części mieszkańców osiedla XXX-lecia, zmienili nazwę alei I Armii Wojska Polskiego. Jak tłumaczyli, nie mieli innego wyjścia.
Wolą żołnierzy od prezydenta Kaczyńskiego

Na sesji rady miasta zawrzało. Radny Longin Bożeński mówił o zgniłym kompromisie, a Kazimierz Mazurek o nasieniu radnego Bożeńskiego, którego by nie było, gdyby nie I AWP. Radny Piotr Malinowski zaproponował inną nazwę dla alei, a później pojawił się pomysł, aby w ogóle nie podejmować tej uchwały. Gdy okazało się, że wówczas aleję nazwie wojewoda, niektórzy radni zaczęli domniemywać, że patronem będzie wówczas Lech Kaczyński, były prezydent Polski.

Mieszkańcy nie chcą zmiany

Opinię mieszkańców osiedla XXX-lecia na temat nazwy przedstawiła członkom komisji oświaty, kultury i sportu radna Ryszarda Mardoń, mieszkająca przy spornej al. I AWP.

- Mieszkańcy, z którymi rozmawiałam, nie chcą zmiany nazwy. I to z kilku względów. Przecież nie zmieni to biegu historii... Nie ma w tej nazwie żadnej gloryfikacji I AWP jako takiej - przekonywała radna.- Niektórzy mieszkańcy twierdzili, że w Chełmie dekomunizacja ulic została bardzo dobrze przeprowadzona po zmianach ustrojowych. A to, co robione jest teraz, to czepianie się. Pytali też, czy radni nie mają się czym zająć. Wielu mieszkańców nie ma bowiem świadomości, że to ustawa narzuca na nas obowiązek wprowadzenia tych zmian.

Padały także inne argumenty, w tym ekonomiczny. Ludzie mówili o wymianie dokumentów, która kosztuje, a z opłat nikt ich nie zwolnił. Na koniec radna stwierdziła, że nie zagłosuje za tą uchwałą, bo na jej osiedlu będą ją wytykali palcami.

Mimo iż urzędnicy tłumaczyli, że koszty zmiany będą niewielkie, nie przekonało to m.in. radnego Mariusza Kowalczuka.

Zobacz też: Zielone światło dla S12!

- To bzdura. Wystarczy, że któryś z emerytów pójdzie do banku. Okaże się, że ma zły adres zameldowania, bo nie ma już takiej ulicy. To będzie problem dla osób w podeszłym wieku. Chciałbym się dowiedzieć, ilu osób dotyczy zmiana i czy władze miasta zastanawiają się, w jaki sposób można pomóc mieszkańcom?

Dyrektor wydziału geodezji, kartografii i mienia komunalnego Ryszard Poniatowski wyjaśnił, że przy I AWP zameldowane są 2772 osoby. Jeśli zaś chodzi o ulgi, to nie ma żadnych, a miasto może jedynie zagwarantować, że urzędnicy "przyjmą każdego z pokorą".

W tym samym tonie wypowiadał się radny Eugeniusz Wilkowski. Przekonywał, że przecież ustawa nie nakazuje wymiany dokumentów, a zmiana w nazwie jest niewielka: - W pewnym momencie musieliśmy, jako naród, zmierzyć się z tym problemem. Zważmy, że jest to przejście kompromisowe: z al. I AWP na al. Żołnierzy I AWP.

Z kolei przewodniczący Zygmunt Gardziński starał się wytłumaczyć, dlaczego w latach 80., gdy prowadzono dekomunizację, zostawiono nazwę al. I AWP. Wówczas jedynie jej część zyskała nazwę Armii Krajowej. Wiązało się to właśnie z aspektem ekonomicznym.

- Jeśli jednak nie podejmiemy uchwały, wojewoda zrobi to za nas i może różnie zaproponować. Wiemy, jakie nazwy pojawiają się w Polsce tu i ówdzie, więc dobrze się zastanówmy - apelował Gardziński.

Zgniły kompromis

Longin Bożeński  ten kompromis nazwał zgniłym i nie poparł zmiany nazwy alei.

- I AWP, jako związek taktyczno-operacyjny, była stworzona przez Sowietów. Rekrutacja odbywała się przy sowieckich bagnetach. Myślę, że nie do końca odczytaliśmy intencje ustawodawcy, a jest on taka, aby te nazwy zniknęły z przestrzeni publicznej. U nas pośrednio tę nazwę zachowujemy - tłumaczył. - Wojewoda będzie musiał w tej sprawie dokładnie się określić. Myślę, że nie powinniśmy głosować nad tego rodzaju zgniłym kompromisem.

Do tej wypowiedzi odniósł się m.in. Eugeniusz Wilkowski: - Drogi Longinie, odpowiem nie wprost. Kiedy w 1991 roku ówczesnemu ministrowi spraw wewnętrznych Kozłowskiemu zadano pytanie: dlaczego w ten, a nie inny sposób, przebudowuje resort spraw wewnętrznych, odpowiedział "Każdy z nas mężczyzn, chce mieć w życiu kobiety, których nikt nie całował, a mamy takie, jakie mamy".

- Nadal podtrzymuję, że jest to zgniły kompromis, a ideolodzy i praktycy zgniłego kompromisu byli w Magdalence i przy okrągłym stole i teraz trzeba to odkręcać - odpowiedział Bożeński.

- Chciałem powiedzieć, że nie ma w tej nazwie nic z komunizmu - stwierdził radny Kazimierz Mazurek. - Gdyby to wojsko nie wkroczyło tutaj w 1944 roku, a czekalibyśmy na to z Zachodu, to pana by nie było i nawet pańskiego nasienia by nie było, bo Niemcy planowali także Polaków puścić przez komory. Ja żyłem w tamtych czasach, miałem 7 lat i cieszyliśmy się jako dzieci, że to wojsko przyszło i że mogliśmy od września pójść do polskiej szkoły. To było wojsko polskie, a nie sowieckie, które przyszło wyzwalać ten kraj.

Rada jednak za zmianą

Uchwała nie uzyskała opinii komisji oświaty, kultury i sportu, bo poparł ją tylko radny Eugeniusz Wilkowski, sześć osób wstrzymało się od głosu, przeciwna była Małgorzata Sokół.  Na sesji rady miasta radni podjęli uchwałę w sprawie dekomunizacji al. I AWP. Za zmianą zagłosowały trzy osoby, dwie były przeciw a trzynaście wstrzymało się od głosu. Zanim jednak do tego doszło, radni długo dyskutowali nad najlepszym rozwiązaniem. Przez moment rozważali nawet, aby nie podejmować tej uchwały wcale, i żeby ulicę przemianował za nich wojewoda. Doszli jednak do wniosku, że wówczas wojewoda mógłby "wcisnąć" miastu nazwę, która nie wszystkim się spodoba. Chełm mógłby w ten sposób dostać w prezencie np. aleję prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Radny Piotr Malinowski na sesji zaproponował, aby nazwę zmienić na al. Armii Wojska Polskiego. Jak wyjaśnił prawnik, to niemożliwe, bo projekt uchwały musi przejść konsultacje rady osiedla, a na to nie ma już czasu. Po przerwie i rozważeniu w kuluarach wszelkich za i przeciw radny Malinowski wycofał swój wniosek, a radni podjęli decyzję, że przyjmą uchwałę w takim kształcie, w jakim została przygotowana na sesję.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DamianTreść komentarza: Dobry satyryczny komentarz :)Data dodania komentarza: 29.01.2026, 14:36Źródło komentarza: Gm. Żmudź. Baza ochotników przejdzie lifting. Gmina chce wyremontować plac przy jednostceAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Oby tylko od niej nie spłonęła.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 12:26Źródło komentarza: Koniec z „Dobrym posiłkiem w szpitalach”. Powrót do przeszłościAutor komentarza: JanTreść komentarza: Ta Pani co opisała sytuację mieszka na osiedlu Baraki. Zostało ono wyremontowane na koszt miasta zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz Wybudowane 2 parkingi, boisko itp. Za remont nie zapłaciła ani grosza i ma pretensje że os. Morawinek jest odśnieżane. Jakoś nie zauważa że tam nie ma nic. Ani parkingu, boiska, stare dziurawe płyty chodnikowe, bez monitoringu. Łatwo być roszczeniową osobą jak się wszystko dostało za darmo.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 10:08Źródło komentarza: Rejowiec Fabryczny. Tak miasto walczy z ciężką zimą. Nie wszyscy są zadowoleni z pracy samorządowych służb.Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A Ty zapewne jesteś w trakcie leczenia. Jak widać z komentarza leczenie nie skutkuje. Życzę zdrowia.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 09:33Źródło komentarza: - Wszystko zależy teraz od Państwa – prezydent Chełma Jakub Banaszek rzuca wyzwanie ogólnopolskim mediomAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: I tu się z Tobą całkowicie zgadzam.Tak na prawdę to w ogóle nie wiadomo do czego się nadaje.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 09:18Źródło komentarza: Kadrowe zmiany w MOSiR pod lupą komisji. Radny wymusił debatę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama