Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 01:52
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Kasa wyparowała, winnych brak

Śledczy milczą jak zaklęci w sprawie kradzieży pieniędzy z samochodu właściciela kantoru przy ulicy Popiełuszki. Mówi się, że złodziej zwinął ponad milion zł. Ile w tym prawdy?

Pisaliśmy w poprzednim numerze, że do kradzieży doszło w czwartek przed godziną 9. Wieść o napadzie rozeszła się po Chełmie lotem błyskawicy. Powtarzano z ust do ust informację, że właściciel kantoru stracił nie tylko olbrzymią gotówkę i laptop, ale także broń. Policja, tłumacząc się dobrem prowadzonego postępowania, nie chce ujawniać zbyt wielu szczegółów.

Jak ustaliliśmy, tuż przed godziną 9 przed kantor przy ulicy Popiełuszki podjechał 52-letni właściciel, mieszkaniec powiatu krasnostawskiego. Zaparkował tuż obok wejścia. Otworzył drzwi do kantoru i wszedł do środka, nie zamykając samochodu. Kiedy po chwili wrócił do auta zauważył, że z siedzenia zniknęła torba z pieniędzmi.

Wiadomo, że była to kradzież bez użycia przemocy, a także bez użycia jakichś przedmiotów, np. broni. Policjanci przesłuchali właścicieli i sprzedawców pobliskich sklepów. Pod lupę wzięli również pracowników firmy z okolic Zielonej Góry, którzy przy ulicy Targowej w Chełmie wykonywali renowację kanalizacji sanitarnej.

- Ponoć w ramach wizji lokalnej kazali im biegać od jednego punktu do drugiego m.in. w celu sprawdzenia, jak szybko i daleko mógł oddalić się złodziej. Mierzono czas, to wszystko wyglądało dosyć komicznie – twierdzi nasz informator.

- Wizja lokalna odbyła się bez udziału naszych pracowników. Owszem kilku z nich zostało przesłuchanych – potwierdza Marcin Kupiec, właściciel firmy Cons Control System w Czerwieńsku. - Trochę mamy żal do policji, bo bez żadnych wyjaśnień, nie mówiąc na jakiej podstawie, zabierali naszych pracowników i przewozili do komendy na przesłuchanie. Odwozili jednego, a zabierali następnego. W efekcie o jeden dzień opóźniły się nam prace – tłumaczy Kupiec. - Rozumiemy, że mogło dojść do kradzieży, rozumiemy pracę policjantów, ale ktoś mógł po prostu przyjść do mnie lub zadzwonić i wytłumaczyć, o co chodzi, a nie dezorganizować nam pracę. Nas też obowiązują jakieś terminy. Niektórych prac nie możemy przerwać. Przez całą sytuację nasi pracownicy nie mieli wolnego weekendu, bo zamiast wrócić do domów w piątek, wrócili w niedzielę, a poniedziałek musieli jechać na kolejne roboty.

Mieszkańcy Chełma spekulują na temat wysokości strat kantoru.

- Czy jeden, czy dwa miliony, jaka to różnica. To ludzkie gadanie. Nie słyszałem, aby właściciele innych takich punktów przywozili kiedykolwiek tak dużą gotówkę – mówi anonimowo właściciel innego chełmskiego kantoru.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kierowczyni krasnostawskaTreść komentarza: Żadne oświetlenie nie pomoże, jeśli piesi nadal będą się zachowywać, jak nieśmiertelni wchodząc z biegu pod auta... Jak już koniecznie ktoś chce pieniądze wydawać, to proponuję szykany dla pieszych wymuszające rozejrzenie się w obie strony, dające kierowcom szansę dostrzeżenia pieszych, którzy za nic mają swoje życie i chodzą ubrani na czarno i bez odblasków utrudniając kierowcom zobaczenie ich nawet w dobrze doświetlonych miejscach. To nie brak oświetlenia stanowi największy problem, a mentalność pieszych. Tu jest pole do popisu dla policji, która powinna nauczyć krasnostawskich pieszych prawidłowego zachowania w obrębie przejścia (z pozdrowieniami dla starych bab trajkoczących przy samym przejściu, bez zamiaru przejścia). Kierowcy przewrażliwieni na zachowanie nieprzytomnych pieszych nadużywają już hamulca przed przejściami, więc czas wziąć się za prawdziwe źródło problemu, zamiast marnować publiczne pieniądze na kolejne oświetlenie, które nic nie zmieni.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 16:06Źródło komentarza: Krasnystaw. Bezpieczeństwo na zebrach. Burmistrz odpowiada na interpelację radnejAutor komentarza: Oze SrozeTreść komentarza: Wpływy do budżetu gminy to jedno, a czynsz za dzierżawę to druga strona medalu, chyba ważniejsza niż te wpływy do budżetu... Ciekawe kto na tym tak naprawdę skorzysta, bo na pewno nie zwykli mieszkańcy...Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:28Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: Aj WajTreść komentarza: To ta na której sklep ma być?Data dodania komentarza: 15.03.2026, 11:18Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Myślą intensywnie o turbinach. Urząd prowadzi w tej sprawie kilka postępowańAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Co trolu???? Nie pasuje ci, że posłanka dorwała się do łopaty???? Widocznie lubi kopać dołki.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:31Źródło komentarza: Wbili pierwszą łopatę pod rewitalizację Młyna Michalenki. Powstanie nowe centrum kultury w Chełmie [ZDJĘCIA]Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A dziura po PKS dalej straszy.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 09:14Źródło komentarza: Spór o 180 mln zł na Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Chełmie. Prezydent Banaszek odpowiada na medialne zarzuty
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama