Wyjątkowa opowieść o wyjątkowym człowieku
Chełm. ”Wowa” Brodecki i jego ułańska szarża przez stulecie [ZDJĘCIA, FILM]
Dwuletni chłopiec śmieje się beztrosko do końskich grzyw, gdy pod płozami sań trzeszczy zamarznięty Bug. Wołyń. Luty 1944 roku. Wokół płoną polskie osady, z oddali dochodzą odgłosy wojennej pożogi, a rodzina ucieka w stronę rzeki, za którą ma nadzieję znaleźć schronienie. Dorośli modlą się i płaczą. Chłopiec tymczasem patrzy na konie i nie rozumie jeszcze, że właśnie przeżywa jedną z najważniejszych chwil swojego życia.
16.08.2026 13:32