We wtorek (8 kwietnia) dyżurny chełmskiej komendy otrzymał zgłoszenie o znalezieniu niewybuchu w miejscowości Rudka w gminie Chełm.
- Na to niebezpieczne znalezisko natknął się pracownik firmy wykonujący tam prace ziemne. Na miejsce natychmiast skierowany został policyjny patrol. Mundurowi potwierdzili zgłoszenia i zabezpieczyli teren do czasu przyjazdu patrolu rozminowania – mówi nadkomisarz Ewa Czyż, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.
Jeszcze tego samego dnia dotarli tam wojskowi saperzy, którzy zabrali niewybuch do neutralizacji. Sprawdzili też przyległe miejsce, ale nie znaleźli innych tego typu militariów. Ustalili, że wykopany niewybuch to pochodzący z okresu II wojny światowej pocisk moździerzowy.
- Przypominamy, że znalezionych niewybuchów pod żadnym pozorem nie wolno dotykać, przemieszczać czy też rozbrajać. Kontakt z tego typu przedmiotami może być bardzo niebezpieczny – ostrzega nadkomisarz Czyż. - Miejsce jego znalezienia należy zabezpieczyć przed dostępem osób postronnych. W przypadku otwartych przestrzeni czy też kompleksów leśnych dobrze jest też takie miejsce oznaczyć, by nikt tam nie wszedł i można je było bez trudu odnaleźć. O znalezisku należy jak najszybciej powiadomić najbliższą jednostkę policji.
Czytaj też:


Napisz komentarz
Komentarze